Piotr Mindykowski

Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska

BIO Autora

Piotr Mindykowski

Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska

BIO Autora

Piotr Mindykowski

Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska

BIO Autora

Piotr Mindykowski

Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska

BIO Autora

Piotr Mindykowski

Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska

BIO Autora
58
Czy można zarządzać energią w tysiącach obiektów, nie tracąc z oczu komfortu pojedynczego klienta? Piotr Mindykowski (Żabka Polska) udowadnia, że energy management to dziś znacznie więcej niż tabelki w Excelu – to unikalne połączenie analityki Big Data, psychologii użytkownika i twardej inżynierii. Poznaj kulisy pracy z „mapami cieplnymi”, walki o białe certyfikaty i strategii, w której jedna trafna decyzja o nastawie klimatyzacji przekłada się na realne miliony oszczędności w skali kraju.
Czy można zarządzać energią w tysiącach obiektów, nie tracąc z oczu komfortu pojedynczego klienta? Piotr Mindykowski (Żabka Polska) udowadnia, że energy management to dziś znacznie więcej niż tabelki w Excelu – to unikalne połączenie analityki Big Data, psychologii użytkownika i twardej inżynierii. Poznaj kulisy pracy z „mapami cieplnymi”, walki o białe certyfikaty i strategii, w której jedna trafna decyzja o nastawie klimatyzacji przekłada się na realne miliony oszczędności w skali kraju.
Czy można zarządzać energią w tysiącach obiektów, nie tracąc z oczu komfortu pojedynczego klienta? Piotr Mindykowski (Żabka Polska) udowadnia, że energy management to dziś znacznie więcej niż tabelki w Excelu – to unikalne połączenie analityki Big Data, psychologii użytkownika i twardej inżynierii. Poznaj kulisy pracy z „mapami cieplnymi”, walki o białe certyfikaty i strategii, w której jedna trafna decyzja o nastawie klimatyzacji przekłada się na realne miliony oszczędności w skali kraju.
Czy można zarządzać energią w tysiącach obiektów, nie tracąc z oczu komfortu pojedynczego klienta? Piotr Mindykowski (Żabka Polska) udowadnia, że energy management to dziś znacznie więcej niż tabelki w Excelu – to unikalne połączenie analityki Big Data, psychologii użytkownika i twardej inżynierii. Poznaj kulisy pracy z „mapami cieplnymi”, walki o białe certyfikaty i strategii, w której jedna trafna decyzja o nastawie klimatyzacji przekłada się na realne miliony oszczędności w skali kraju.
Czy można zarządzać energią w tysiącach obiektów, nie tracąc z oczu komfortu pojedynczego klienta? Piotr Mindykowski (Żabka Polska) udowadnia, że energy management to dziś znacznie więcej niż tabelki w Excelu – to unikalne połączenie analityki Big Data, psychologii użytkownika i twardej inżynierii. Poznaj kulisy pracy z „mapami cieplnymi”, walki o białe certyfikaty i strategii, w której jedna trafna decyzja o nastawie klimatyzacji przekłada się na realne miliony oszczędności w skali kraju.
59
Komentarz do artykułu
Pokaż bio

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

Energy managerowie realnie wpływają na to, czy w danym biurze czy sklepie pracuje się dobrze i przyjemnie. [...] Jedna inicjatywa może jednocześnie przynieść pozytywny skutek w obszarach zużycia, dystrybucji, emisyjności i żywotności sprzętu”.

60
Komentarz do artykułu
Pokaż bio
Zarządzanie energią w tak dużej skali wpisuje się w globalny trend Micro-Fulfillment i Edge Computing. Według raportu Gartnera (2025), do 2027 roku ponad 50% dużych sieci handlowych będzie wykorzystywać algorytmy AI do dynamicznego sterowania obciążeniem (Demand Response) w każdym punkcie sprzedaży z osobna. Pozwala to nie tylko na oszczędności, ale i na udział w rynku mocy – budynek przestaje być tylko biorcą energii, a staje się aktywnym elementem sieci (tzw. prosumpcja zbiorowa lub wirtualna elektrownia), co w Polsce staje się możliwe dzięki nowym regulacjom dotyczącym agregatorów energii. (źródło: Gartner Top Strategic Technology Trends for 2025; raporty PSE dotyczące rynku mocy)
Zarządzanie energią w tak dużej skali wpisuje się w globalny trend Micro-Fulfillment i Edge Computing. Według raportu Gartnera (2025), do 2027 roku ponad 50% dużych sieci handlowych będzie wykorzystywać algorytmy AI do dynamicznego sterowania obciążeniem (Demand Response) w każdym punkcie sprzedaży z osobna. Pozwala to nie tylko na oszczędności, ale i na udział w rynku mocy – budynek przestaje być tylko biorcą energii, a staje się aktywnym elementem sieci (tzw. prosumpcja zbiorowa lub wirtualna elektrownia), co w Polsce staje się możliwe dzięki nowym regulacjom dotyczącym agregatorów energii. (źródło: Gartner Top Strategic Technology Trends for 2025; raporty PSE dotyczące rynku mocy)
Zarządzanie energią w tak dużej skali wpisuje się w globalny trend Micro-Fulfillment i Edge Computing. Według raportu Gartnera (2025), do 2027 roku ponad 50% dużych sieci handlowych będzie wykorzystywać algorytmy AI do dynamicznego sterowania obciążeniem (Demand Response) w każdym punkcie sprzedaży z osobna. Pozwala to nie tylko na oszczędności, ale i na udział w rynku mocy – budynek przestaje być tylko biorcą energii, a staje się aktywnym elementem sieci (tzw. prosumpcja zbiorowa lub wirtualna elektrownia), co w Polsce staje się możliwe dzięki nowym regulacjom dotyczącym agregatorów energii. (źródło: Gartner Top Strategic Technology Trends for 2025; raporty PSE dotyczące rynku mocy)
Zarządzanie energią w tak dużej skali wpisuje się w globalny trend Micro-Fulfillment i Edge Computing. Według raportu Gartnera (2025), do 2027 roku ponad 50% dużych sieci handlowych będzie wykorzystywać algorytmy AI do dynamicznego sterowania obciążeniem (Demand Response) w każdym punkcie sprzedaży z osobna. Pozwala to nie tylko na oszczędności, ale i na udział w rynku mocy – budynek przestaje być tylko biorcą energii, a staje się aktywnym elementem sieci (tzw. prosumpcja zbiorowa lub wirtualna elektrownia), co w Polsce staje się możliwe dzięki nowym regulacjom dotyczącym agregatorów energii. (źródło: Gartner Top Strategic Technology Trends for 2025; raporty PSE dotyczące rynku mocy)
Zarządzanie energią w tak dużej skali wpisuje się w globalny trend Micro-Fulfillment i Edge Computing. Według raportu Gartnera (2025), do 2027 roku ponad 50% dużych sieci handlowych będzie wykorzystywać algorytmy AI do dynamicznego sterowania obciążeniem (Demand Response) w każdym punkcie sprzedaży z osobna. Pozwala to nie tylko na oszczędności, ale i na udział w rynku mocy – budynek przestaje być tylko biorcą energii, a staje się aktywnym elementem sieci (tzw. prosumpcja zbiorowa lub wirtualna elektrownia), co w Polsce staje się możliwe dzięki nowym regulacjom dotyczącym agregatorów energii. (źródło: Gartner Top Strategic Technology Trends for 2025; raporty PSE dotyczące rynku mocy)
61
Komentarz do artykułu
Borys Bartoszuk
IoT & PropTech Expert, Rhino
Pokaż bio

Zajmuje się tematyką danych energetycznych i systemów pomiarowych w nieruchomościach komercyjnych, w szczególności w obiektach logistycznych, handlowych i biurowych. Pracuje przy projektach obejmujących smart metering, systemy EMS oraz integracje z BMS, koncentrując się na jakości, spójności i praktycznym wykorzystaniu danych w codziennej eksploatacji obiektów.

Doświadczenie zawodowe budował na styku IT, sprzedaży technologicznej i IoT — m.in. odpowiadając za rozwój i koordynację obszaru rozwiązań opartych o systemy czujnikowe, przemysłowe urządzenia komunikacyjne oraz systemy wizyjne z analityką obrazu.

Obecnie współpracuje z zespołami technicznymi, facility i energy managerami, pomagając porządkować coraz większe wolumeny danych energetycznych i wyciągać z nich wnioski istotne zarówno z punktu widzenia raportowania ESG, CSRD i GRESB, jak i rosnących wymagań prawnych oraz oczekiwań zarządów w zakresie kontroli i ograniczania kosztów operacyjnych.

Przełamać akceptowalną nieefektywność

Artykuł bardzo dobrze pokazuje, jak wiele obszarów składa się dziś na skuteczne zarządzanie energią, szczególnie w organizacjach operujących na dużej skali, gdzie każdy procent odchylenia zaczyna mieć realne znaczenie finansowe.

Z praktyki widać jednak, że największa różnica nie pojawia się na poziomie samego monitoringu, ale dopiero w momencie, gdy dane zaczynają wpływać na decyzje operacyjne. W wielu obiektach dostęp do danych już istnieje, natomiast problem polega na tym, że nie przekłada się on bezpośrednio na działanie. Zużycie jest raportowane, odchylenia są widoczne, ale brak spójnego obrazu powoduje, że reakcja jest opóźniona albo niejednoznaczna.

Z perspektywy kosztowej oznacza to bardzo konkretną sytuację, w której obiekt funkcjonuje w stanie „akceptowalnej nieefektywności”. Systemy działają poprawnie technicznie, ale nieoptymalnie ekonomicznie, a różnica między jednym a drugim nie jest od razu widoczna w pojedynczych wskaźnikach.

To właśnie ten obszar najczęściej odpowiada za istotną część kosztów energii. Nie wynika on z jednej dużej awarii, ale z wielu drobnych odchyleń, rozproszonych w czasie i pomiędzy systemami, które w skali pojedynczego przypadku wydają się nieistotne, ale kumulują się na poziomie całego obiektu lub portfela.

Dopiero zebranie tych anomalii w jednym miejscu pozwala zobaczyć skalę strat i przełożyć je na konkretne działania, takie jak zmiana harmonogramów pracy instalacji, korekta parametrów czy eliminacja nieuzasadnionych obciążeń.

Wdrożenie usprawnień nie kończy procesu, ich efekty wymagają dalszego monitorowania i weryfikacji. W praktyce rzadko trafiamy z optymalnym rozwiązaniem za pierwszym razem, dlatego konieczne jest stopniowe korygowanie przyjętych założeń i obserwacja rzeczywistych rezultatów.

Dlatego w praktyce największa wartość energy managementu nie wynika dziś z samego pomiaru energii, ale z jego zdolności do przekładania danych na decyzje, które mają bezpośredni wpływ na wynik finansowy obiektu.

Przełamać akceptowalną nieefektywność

Artykuł bardzo dobrze pokazuje, jak wiele obszarów składa się dziś na skuteczne zarządzanie energią, szczególnie w organizacjach operujących na dużej skali, gdzie każdy procent odchylenia zaczyna mieć realne znaczenie finansowe.

Z praktyki widać jednak, że największa różnica nie pojawia się na poziomie samego monitoringu, ale dopiero w momencie, gdy dane zaczynają wpływać na decyzje operacyjne. W wielu obiektach dostęp do danych już istnieje, natomiast problem polega na tym, że nie przekłada się on bezpośrednio na działanie. Zużycie jest raportowane, odchylenia są widoczne, ale brak spójnego obrazu powoduje, że reakcja jest opóźniona albo niejednoznaczna.

Z perspektywy kosztowej oznacza to bardzo konkretną sytuację, w której obiekt funkcjonuje w stanie „akceptowalnej nieefektywności”. Systemy działają poprawnie technicznie, ale nieoptymalnie ekonomicznie, a różnica między jednym a drugim nie jest od razu widoczna w pojedynczych wskaźnikach.

To właśnie ten obszar najczęściej odpowiada za istotną część kosztów energii. Nie wynika on z jednej dużej awarii, ale z wielu drobnych odchyleń, rozproszonych w czasie i pomiędzy systemami, które w skali pojedynczego przypadku wydają się nieistotne, ale kumulują się na poziomie całego obiektu lub portfela.

Dopiero zebranie tych anomalii w jednym miejscu pozwala zobaczyć skalę strat i przełożyć je na konkretne działania, takie jak zmiana harmonogramów pracy instalacji, korekta parametrów czy eliminacja nieuzasadnionych obciążeń.

Wdrożenie usprawnień nie kończy procesu, ich efekty wymagają dalszego monitorowania i weryfikacji. W praktyce rzadko trafiamy z optymalnym rozwiązaniem za pierwszym razem, dlatego konieczne jest stopniowe korygowanie przyjętych założeń i obserwacja rzeczywistych rezultatów.

Dlatego w praktyce największa wartość energy managementu nie wynika dziś z samego pomiaru energii, ale z jego zdolności do przekładania danych na decyzje, które mają bezpośredni wpływ na wynik finansowy obiektu.

Przełamać akceptowalną nieefektywność

Artykuł bardzo dobrze pokazuje, jak wiele obszarów składa się dziś na skuteczne zarządzanie energią, szczególnie w organizacjach operujących na dużej skali, gdzie każdy procent odchylenia zaczyna mieć realne znaczenie finansowe.

Z praktyki widać jednak, że największa różnica nie pojawia się na poziomie samego monitoringu, ale dopiero w momencie, gdy dane zaczynają wpływać na decyzje operacyjne. W wielu obiektach dostęp do danych już istnieje, natomiast problem polega na tym, że nie przekłada się on bezpośrednio na działanie. Zużycie jest raportowane, odchylenia są widoczne, ale brak spójnego obrazu powoduje, że reakcja jest opóźniona albo niejednoznaczna.

Z perspektywy kosztowej oznacza to bardzo konkretną sytuację, w której obiekt funkcjonuje w stanie „akceptowalnej nieefektywności”. Systemy działają poprawnie technicznie, ale nieoptymalnie ekonomicznie, a różnica między jednym a drugim nie jest od razu widoczna w pojedynczych wskaźnikach.

To właśnie ten obszar najczęściej odpowiada za istotną część kosztów energii. Nie wynika on z jednej dużej awarii, ale z wielu drobnych odchyleń, rozproszonych w czasie i pomiędzy systemami, które w skali pojedynczego przypadku wydają się nieistotne, ale kumulują się na poziomie całego obiektu lub portfela.

Dopiero zebranie tych anomalii w jednym miejscu pozwala zobaczyć skalę strat i przełożyć je na konkretne działania, takie jak zmiana harmonogramów pracy instalacji, korekta parametrów czy eliminacja nieuzasadnionych obciążeń.

Wdrożenie usprawnień nie kończy procesu, ich efekty wymagają dalszego monitorowania i weryfikacji. W praktyce rzadko trafiamy z optymalnym rozwiązaniem za pierwszym razem, dlatego konieczne jest stopniowe korygowanie przyjętych założeń i obserwacja rzeczywistych rezultatów.

Dlatego w praktyce największa wartość energy managementu nie wynika dziś z samego pomiaru energii, ale z jego zdolności do przekładania danych na decyzje, które mają bezpośredni wpływ na wynik finansowy obiektu.

Przełamać akceptowalną nieefektywność

Artykuł bardzo dobrze pokazuje, jak wiele obszarów składa się dziś na skuteczne zarządzanie energią, szczególnie w organizacjach operujących na dużej skali, gdzie każdy procent odchylenia zaczyna mieć realne znaczenie finansowe.

Z praktyki widać jednak, że największa różnica nie pojawia się na poziomie samego monitoringu, ale dopiero w momencie, gdy dane zaczynają wpływać na decyzje operacyjne. W wielu obiektach dostęp do danych już istnieje, natomiast problem polega na tym, że nie przekłada się on bezpośrednio na działanie. Zużycie jest raportowane, odchylenia są widoczne, ale brak spójnego obrazu powoduje, że reakcja jest opóźniona albo niejednoznaczna.

Z perspektywy kosztowej oznacza to bardzo konkretną sytuację, w której obiekt funkcjonuje w stanie „akceptowalnej nieefektywności”. Systemy działają poprawnie technicznie, ale nieoptymalnie ekonomicznie, a różnica między jednym a drugim nie jest od razu widoczna w pojedynczych wskaźnikach.

To właśnie ten obszar najczęściej odpowiada za istotną część kosztów energii. Nie wynika on z jednej dużej awarii, ale z wielu drobnych odchyleń, rozproszonych w czasie i pomiędzy systemami, które w skali pojedynczego przypadku wydają się nieistotne, ale kumulują się na poziomie całego obiektu lub portfela.

Dopiero zebranie tych anomalii w jednym miejscu pozwala zobaczyć skalę strat i przełożyć je na konkretne działania, takie jak zmiana harmonogramów pracy instalacji, korekta parametrów czy eliminacja nieuzasadnionych obciążeń.

Wdrożenie usprawnień nie kończy procesu, ich efekty wymagają dalszego monitorowania i weryfikacji. W praktyce rzadko trafiamy z optymalnym rozwiązaniem za pierwszym razem, dlatego konieczne jest stopniowe korygowanie przyjętych założeń i obserwacja rzeczywistych rezultatów.

Dlatego w praktyce największa wartość energy managementu nie wynika dziś z samego pomiaru energii, ale z jego zdolności do przekładania danych na decyzje, które mają bezpośredni wpływ na wynik finansowy obiektu.

Przełamać akceptowalną nieefektywność

Artykuł bardzo dobrze pokazuje, jak wiele obszarów składa się dziś na skuteczne zarządzanie energią, szczególnie w organizacjach operujących na dużej skali, gdzie każdy procent odchylenia zaczyna mieć realne znaczenie finansowe.

Z praktyki widać jednak, że największa różnica nie pojawia się na poziomie samego monitoringu, ale dopiero w momencie, gdy dane zaczynają wpływać na decyzje operacyjne. W wielu obiektach dostęp do danych już istnieje, natomiast problem polega na tym, że nie przekłada się on bezpośrednio na działanie. Zużycie jest raportowane, odchylenia są widoczne, ale brak spójnego obrazu powoduje, że reakcja jest opóźniona albo niejednoznaczna.

Z perspektywy kosztowej oznacza to bardzo konkretną sytuację, w której obiekt funkcjonuje w stanie „akceptowalnej nieefektywności”. Systemy działają poprawnie technicznie, ale nieoptymalnie ekonomicznie, a różnica między jednym a drugim nie jest od razu widoczna w pojedynczych wskaźnikach.

To właśnie ten obszar najczęściej odpowiada za istotną część kosztów energii. Nie wynika on z jednej dużej awarii, ale z wielu drobnych odchyleń, rozproszonych w czasie i pomiędzy systemami, które w skali pojedynczego przypadku wydają się nieistotne, ale kumulują się na poziomie całego obiektu lub portfela.

Dopiero zebranie tych anomalii w jednym miejscu pozwala zobaczyć skalę strat i przełożyć je na konkretne działania, takie jak zmiana harmonogramów pracy instalacji, korekta parametrów czy eliminacja nieuzasadnionych obciążeń.

Wdrożenie usprawnień nie kończy procesu, ich efekty wymagają dalszego monitorowania i weryfikacji. W praktyce rzadko trafiamy z optymalnym rozwiązaniem za pierwszym razem, dlatego konieczne jest stopniowe korygowanie przyjętych założeń i obserwacja rzeczywistych rezultatów.

Dlatego w praktyce największa wartość energy managementu nie wynika dziś z samego pomiaru energii, ale z jego zdolności do przekładania danych na decyzje, które mają bezpośredni wpływ na wynik finansowy obiektu.

Przełamać akceptowalną nieefektywność

Artykuł bardzo dobrze pokazuje, jak wiele obszarów składa się dziś na skuteczne zarządzanie energią, szczególnie w organizacjach operujących na dużej skali, gdzie każdy procent odchylenia zaczyna mieć realne znaczenie finansowe.

Z praktyki widać jednak, że największa różnica nie pojawia się na poziomie samego monitoringu, ale dopiero w momencie, gdy dane zaczynają wpływać na decyzje operacyjne. W wielu obiektach dostęp do danych już istnieje, natomiast problem polega na tym, że nie przekłada się on bezpośrednio na działanie. Zużycie jest raportowane, odchylenia są widoczne, ale brak spójnego obrazu powoduje, że reakcja jest opóźniona albo niejednoznaczna.

Z perspektywy kosztowej oznacza to bardzo konkretną sytuację, w której obiekt funkcjonuje w stanie „akceptowalnej nieefektywności”. Systemy działają poprawnie technicznie, ale nieoptymalnie ekonomicznie, a różnica między jednym a drugim nie jest od razu widoczna w pojedynczych wskaźnikach.

To właśnie ten obszar najczęściej odpowiada za istotną część kosztów energii. Nie wynika on z jednej dużej awarii, ale z wielu drobnych odchyleń, rozproszonych w czasie i pomiędzy systemami, które w skali pojedynczego przypadku wydają się nieistotne, ale kumulują się na poziomie całego obiektu lub portfela.

Dopiero zebranie tych anomalii w jednym miejscu pozwala zobaczyć skalę strat i przełożyć je na konkretne działania, takie jak zmiana harmonogramów pracy instalacji, korekta parametrów czy eliminacja nieuzasadnionych obciążeń.

Wdrożenie usprawnień nie kończy procesu, ich efekty wymagają dalszego monitorowania i weryfikacji. W praktyce rzadko trafiamy z optymalnym rozwiązaniem za pierwszym razem, dlatego konieczne jest stopniowe korygowanie przyjętych założeń i obserwacja rzeczywistych rezultatów.

Dlatego w praktyce największa wartość energy managementu nie wynika dziś z samego pomiaru energii, ale z jego zdolności do przekładania danych na decyzje, które mają bezpośredni wpływ na wynik finansowy obiektu.

62
Zarządzanie
Autor łączy twardą analitykę (analiza SPOT, TGE, harmoniczne) z psychologią pracy. Przykład z mapą cieplną, która ujawniła, że pracownicy „walczyli” z automatyką, to klasyczny case study dla każdego Facility Managera.
Artykuł pokazuje, że bez „myślenia synergią” utoniemy w procedurach ISO, tracąc z oczu to, co najważniejsze – stabilność biznesu i komfort człowieka.
63
MENU

Spis treści

Wstęp
9
Okiem redakcji

Kwestia: Osamotnienie

Krzysztof Kogut
Redaktor naczelny magazynu Obiekty
13
Okiem redakcji

Koniec jednego biura dla wszystkich

Dlaczego fit-out stał się usługą ciągłą, a nie jednorazowym projektem
No items found.
26
Okiem redakcji

Standard „Open Book” a service charges

Michał Chodkowski
Head of Property Management w Adgar Poland, lider Grupy roboczej / Grupy eksperckiej Zarządzania Nieruchomościami w Polskiej Izbie Nieruchomości Komercyjnych (PINK)
31
Okiem redakcji

Jak przetrwać początki w FM? POTOB jako kompas młodego specjalisty

Most nad przepaścią definicji – dlaczego branża potrzebuje wspólnego słownika?
Mateusz Fludra
Młodszy specjalista ds. Obsługi Inwestycji w YES Biżuteria S.A.
37
Zarządzanie

Architektura bliskości

Jak Facility Management pomaga zmniejszyć współczesne poczucie izolacji
Michał Maciejczak
Head of Facilities Management | Kaufland Polska
43
Zarządzanie

Property management a AI

Od analizy do decyzji – praca ze wsparciem technologii
Piotr Czerwiński
CEO AXI IMMO Services​
47
Zarządzanie

Cyfryzację zacznij od faktur

Nie taki KSeF straszny?
Bartłomiej Piątek
COO w NOVO Technologies S.A.
52
Zarządzanie

Biuro jako lek na samotność

Terapia z “trzeciego miejsca”
Maciej Banaszak
Workplace Technology Product Lead, Interim Manager
58
Zarządzanie

Energy management w praktyce

Pięć filarów skutecznego zarządzania energią w obiektach sieciowych
Piotr Mindykowski
Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska
64
Zarządzanie

Jeden system, dziesiątki problemów

Dlaczego magazyn energii to narzędzie, które zmienia zarządzanie budynkiem na wielu frontach jednocześnie
Kamil Adamczyk
Solutions Manager, Huawei/ Photomate
69
Zarządzanie

Chaos zgłoszeń = chaos emocji

Administration: jak ułożyć obsługę wewnętrznego klienta
Agnieszka Gostomska
Facility and Administration Manager, Rezon Bio
77
Human Centric

„Razem” ma znaczenie

Jak działy People&Culture i zarządcy obiektów tworzą prawdziwe miejsca pracy?
Małgorzata Furtak
Dyrektorka Biura BHP & Wellbeing, Psycholożka
82
Human Centric

Mózg w trybie samotności

Jak obiekty potęgują lub łagodzą poczucie izolacji?
Anna Connor-Łakomy
Co-Founder at The Invisible | Translating Brain Science into Practical Tools
87
Human Centric

Pełne biura ludzi, którzy się nie znają

Cicha epidemia samotności po pracy zdalnej.
Patrycja Pachowska
Global Workplace Manager, ZnanyLekarz.pl
90
Human Centric

Budując odporność swojej roli

Odporność psychiczna (nie)widzialny filar obiektów i biur, przestrzeni
Ewa Bodio-Ziółkowska
Workplace Managerka, liderka zespołu i innowatorka przestrzeni pracy
95
Human Centric

Samotni w pracy

O dwóch twarzach osamotnienia na rynku nieruchomości

Dagmara Solik
102
Obiekty

Cztery obszary, jedna wizja

o świadomym zarządzaniu przestrzenią, energią i flotą w świecie pełnym zmian
Mariola Dudek
Dyrektor Departamentu Zakupów Strategicznych, Zarządzania Nieruchomościami, Flotą i Energią, P4
108
Usługi i technologie

Samotny strażnik systemów

Dyrektor techniczny wobec złożoności obiektu w 2026 r. – samotny wilk w stadzie bizonów?
Piotr Karbowy
Dyrektor Techniczny w APSYS POLSKA
114
Usługi i technologie

Sensoryczne aspekty czystości

Krzysztof Zieliński
Członek Zarządu w ATABA
120
Usługi i technologie

Czysty umysł

Aniela Ptak
Managing Director / Board Member / CSO Klüh
125
Usługi i technologie

Czystość: spróbuj inaczej

Dlaczego warto projektować usługę zamiast powielać utrwalone modele?
Maksym Kaplanskyy
Dyrektor Biura Technologii, Grupa Impel
128
Usługi i technologie

Samotność w logach systemu: co dane z bezpieczeństwa mówią o kondycji społecznej obiektu

Jak wykorzystać dane z kontroli dostępu, monitoringu i zgłoszeń incydentów do diagnozowania samotności, wykluczenia i „martwych stref” w życiu organizacji.
Tomasz Grzelak
przewodniczący Grupy Doradczej ds. Bezpieczeństwa w Polskiej Radzie Facility Management
133
Usługi i technologie

Algorytmy empatii.

Jak AI pomaga workplace managerom leczyć biurową samotność?
Andrzej Poradzisz
CEO, Polski Instytut AI
138
ESG

Energia: Obsługa pomp ciepła zimą — jak z punktu widzenia Energy Managera sterować i eksploatować instalacje, aby wykorzystać ich maksymalny potencjał.

Jakub Bartoszek
Unit Facility Manager, IKEA Retail Polska
144
ESG

Koniec ery marketingu, początek ery twardych danych i odpowiedzialności?

Katarzyna Chwalbińska - Kusek
Partner, Head of ESG Advisory Baker Tilly TPA
151
Dodatek specjalny

RFI BOOK Fit-out 2026

No items found.
160
Okiem redakcji

Zakończenie

No items found.
2026-01
OSAMOTNIENIE
>
Zarządzanie
>
No items found.