Krzysztof Zieliński

Członek Zarządu w ATABA

BIO Autora

Krzysztof Zieliński

Członek Zarządu w ATABA

BIO Autora

Krzysztof Zieliński

Członek Zarządu w ATABA

BIO Autora

Krzysztof Zieliński

Członek Zarządu w ATABA

BIO Autora

Krzysztof Zieliński

Członek Zarządu w ATABA

BIO Autora
114
Czy brudna wykładzina może być powodem ucieczki na pracę zdalną? Mózg interpretuje nieporządek jako zagrożenie, podnosząc poziom kortyzolu i wyzwalając instynkt ucieczki. Krzysztof Zieliński dowodzi, że w dobie walki z osamotnieniem, serwis sprzątający staje się Opiekunem Dobrostanu. Odkryj, jak detale – od zapachu w toalecie po precyzyjnie ustawione krzesła – budują kulturę organizacyjną, w której pracownik czuje się zauważony i bezpieczny.
Czy brudna wykładzina może być powodem ucieczki na pracę zdalną? Mózg interpretuje nieporządek jako zagrożenie, podnosząc poziom kortyzolu i wyzwalając instynkt ucieczki. Krzysztof Zieliński dowodzi, że w dobie walki z osamotnieniem, serwis sprzątający staje się Opiekunem Dobrostanu. Odkryj, jak detale – od zapachu w toalecie po precyzyjnie ustawione krzesła – budują kulturę organizacyjną, w której pracownik czuje się zauważony i bezpieczny.
Czy brudna wykładzina może być powodem ucieczki na pracę zdalną? Mózg interpretuje nieporządek jako zagrożenie, podnosząc poziom kortyzolu i wyzwalając instynkt ucieczki. Krzysztof Zieliński dowodzi, że w dobie walki z osamotnieniem, serwis sprzątający staje się Opiekunem Dobrostanu. Odkryj, jak detale – od zapachu w toalecie po precyzyjnie ustawione krzesła – budują kulturę organizacyjną, w której pracownik czuje się zauważony i bezpieczny.
Czy brudna wykładzina może być powodem ucieczki na pracę zdalną? Mózg interpretuje nieporządek jako zagrożenie, podnosząc poziom kortyzolu i wyzwalając instynkt ucieczki. Krzysztof Zieliński dowodzi, że w dobie walki z osamotnieniem, serwis sprzątający staje się Opiekunem Dobrostanu. Odkryj, jak detale – od zapachu w toalecie po precyzyjnie ustawione krzesła – budują kulturę organizacyjną, w której pracownik czuje się zauważony i bezpieczny.
Czy brudna wykładzina może być powodem ucieczki na pracę zdalną? Mózg interpretuje nieporządek jako zagrożenie, podnosząc poziom kortyzolu i wyzwalając instynkt ucieczki. Krzysztof Zieliński dowodzi, że w dobie walki z osamotnieniem, serwis sprzątający staje się Opiekunem Dobrostanu. Odkryj, jak detale – od zapachu w toalecie po precyzyjnie ustawione krzesła – budują kulturę organizacyjną, w której pracownik czuje się zauważony i bezpieczny.
115
Komentarz do artykułu
Pokaż bio

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

„Zaniedbane, brudne środowisko pracy może powodować, że pracownicy unikają wspólnych przestrzeni [...] co ogranicza interakcje społeczne i zwiększa poczucie izolacji, a w konsekwencji OSAMOTNIENIE”.

116
Komentarz do artykułu
Pokaż bio
117
Komentarz do artykułu
Adam Brejnak
Regionalny kierownik sprzedaży, Inwemer
Pokaż bio

W kierunku autentycznej oceny efektów sprzątania

Profesjonalne podejście do usług porządkowo-czystościowych zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia prac. Już na etapie wizji lokalnej kluczowe jest opracowanie listy zagrożeń oraz identyfikacja tzw. punktów krytycznych – to fundament, który pozwala właściwie zaplanować zarówno zakres działań, jak i optymalną obsadę serwisów sprzątających w codziennym funkcjonowaniu obiektu.

Różnorodność obiektów wymaga elastycznego podejścia. Inaczej organizuje się pracę w obiektach stacjonarnych, a inaczej w przypadku kontraktów rozproszonych, gdzie istotną rolę odgrywa koordynacja wielu lokalizacji i utrzymanie spójnych standardów. Nasza wieloletnia obsługa rozbudowanej sieci placówek, np. w sektorze bankowym, pokazuje, jak ważne są: doświadczenie, skala działania, dobrze zaprojektowane procesy, ale przede wszystkim kompetentna i stała kadra koordynatorów usługi.

Coraz częściej odchodzi się od postrzegania jakości wyłącznie przez pryzmat wskaźników KPI. Większe znaczenie ma sposób oceny tej jakości. Odejście od wyłącznego opierania się na raportach na rzecz realnego odbioru przez użytkowników obiektu to krok w stronę bardziej autentycznej i praktycznej weryfikacji efektów. To ich codzienny kontakt z przestrzenią najlepiej weryfikuje skuteczność serwisu i pokazuje, czy standard czystości faktycznie odpowiada oczekiwaniom.

Istotnym elementem jest także gotowość do reagowania na sytuacje niestandardowe i zaplecze technologiczne firmy, które umożliwia szybką reakcję w sytuacjach wymagających – takich jak pogorszenie jakości powietrza po pracach remontowych czy awariach systemów wentylacyjnych. Wdrożenie odpowiednich rozwiązań technologicznych, które niwelują konieczność wstrzymywania pracy obiektu, w takich sytuacjach ma ogromne znaczenie zarówno operacyjne, jak i kosztowe.

Nie można przy tym zapominać, że postrzeganie czystości jest w dużej mierze subiektywne i zależy od tego, na co patrzymy i gdzie dostrzegamy niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie budują detale – czystość recepcji, przeszkleń, wind, elementów dotykowych czy stref wspólnych. Szczególnie wrażliwymi obszarami pozostają toalety i pomieszczenia socjalne, które w znacznym stopniu wpływają na ogólną ocenę standardu obiektu.

Dlatego tak ważne są regularne szkolenia pracowników liniowych, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności patrzenia na przestrzeń oczami klienta. Nawet najbardziej zaawansowane systemy i aplikacje, w które inwestujemy, pełnią jedynie funkcję wspierającą – kluczowym ogniwem pozostaje zaangażowany i świadomy pracownik. Warto podkreślić, że model wynagradzania oparty na efekcie, a nie wyłącznie na czasie pracy, może skutecznie ograniczać rotację i budować stabilne, zmotywowane zespoły.

Takie podejście pokazuje, że nowoczesne usługi utrzymania czystości to nie tylko realizacja zadań operacyjnych, ale kompleksowe zarządzanie jakością, doświadczeniem i efektywnością całego procesu w trosce o dobrostan użytkowników obiektów.

W kierunku autentycznej oceny efektów sprzątania

Profesjonalne podejście do usług porządkowo-czystościowych zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia prac. Już na etapie wizji lokalnej kluczowe jest opracowanie listy zagrożeń oraz identyfikacja tzw. punktów krytycznych – to fundament, który pozwala właściwie zaplanować zarówno zakres działań, jak i optymalną obsadę serwisów sprzątających w codziennym funkcjonowaniu obiektu.

Różnorodność obiektów wymaga elastycznego podejścia. Inaczej organizuje się pracę w obiektach stacjonarnych, a inaczej w przypadku kontraktów rozproszonych, gdzie istotną rolę odgrywa koordynacja wielu lokalizacji i utrzymanie spójnych standardów. Nasza wieloletnia obsługa rozbudowanej sieci placówek, np. w sektorze bankowym, pokazuje, jak ważne są: doświadczenie, skala działania, dobrze zaprojektowane procesy, ale przede wszystkim kompetentna i stała kadra koordynatorów usługi.

Coraz częściej odchodzi się od postrzegania jakości wyłącznie przez pryzmat wskaźników KPI. Większe znaczenie ma sposób oceny tej jakości. Odejście od wyłącznego opierania się na raportach na rzecz realnego odbioru przez użytkowników obiektu to krok w stronę bardziej autentycznej i praktycznej weryfikacji efektów. To ich codzienny kontakt z przestrzenią najlepiej weryfikuje skuteczność serwisu i pokazuje, czy standard czystości faktycznie odpowiada oczekiwaniom.

Istotnym elementem jest także gotowość do reagowania na sytuacje niestandardowe i zaplecze technologiczne firmy, które umożliwia szybką reakcję w sytuacjach wymagających – takich jak pogorszenie jakości powietrza po pracach remontowych czy awariach systemów wentylacyjnych. Wdrożenie odpowiednich rozwiązań technologicznych, które niwelują konieczność wstrzymywania pracy obiektu, w takich sytuacjach ma ogromne znaczenie zarówno operacyjne, jak i kosztowe.

Nie można przy tym zapominać, że postrzeganie czystości jest w dużej mierze subiektywne i zależy od tego, na co patrzymy i gdzie dostrzegamy niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie budują detale – czystość recepcji, przeszkleń, wind, elementów dotykowych czy stref wspólnych. Szczególnie wrażliwymi obszarami pozostają toalety i pomieszczenia socjalne, które w znacznym stopniu wpływają na ogólną ocenę standardu obiektu.

Dlatego tak ważne są regularne szkolenia pracowników liniowych, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności patrzenia na przestrzeń oczami klienta. Nawet najbardziej zaawansowane systemy i aplikacje, w które inwestujemy, pełnią jedynie funkcję wspierającą – kluczowym ogniwem pozostaje zaangażowany i świadomy pracownik. Warto podkreślić, że model wynagradzania oparty na efekcie, a nie wyłącznie na czasie pracy, może skutecznie ograniczać rotację i budować stabilne, zmotywowane zespoły.

Takie podejście pokazuje, że nowoczesne usługi utrzymania czystości to nie tylko realizacja zadań operacyjnych, ale kompleksowe zarządzanie jakością, doświadczeniem i efektywnością całego procesu w trosce o dobrostan użytkowników obiektów.

W kierunku autentycznej oceny efektów sprzątania

Profesjonalne podejście do usług porządkowo-czystościowych zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia prac. Już na etapie wizji lokalnej kluczowe jest opracowanie listy zagrożeń oraz identyfikacja tzw. punktów krytycznych – to fundament, który pozwala właściwie zaplanować zarówno zakres działań, jak i optymalną obsadę serwisów sprzątających w codziennym funkcjonowaniu obiektu.

Różnorodność obiektów wymaga elastycznego podejścia. Inaczej organizuje się pracę w obiektach stacjonarnych, a inaczej w przypadku kontraktów rozproszonych, gdzie istotną rolę odgrywa koordynacja wielu lokalizacji i utrzymanie spójnych standardów. Nasza wieloletnia obsługa rozbudowanej sieci placówek, np. w sektorze bankowym, pokazuje, jak ważne są: doświadczenie, skala działania, dobrze zaprojektowane procesy, ale przede wszystkim kompetentna i stała kadra koordynatorów usługi.

Coraz częściej odchodzi się od postrzegania jakości wyłącznie przez pryzmat wskaźników KPI. Większe znaczenie ma sposób oceny tej jakości. Odejście od wyłącznego opierania się na raportach na rzecz realnego odbioru przez użytkowników obiektu to krok w stronę bardziej autentycznej i praktycznej weryfikacji efektów. To ich codzienny kontakt z przestrzenią najlepiej weryfikuje skuteczność serwisu i pokazuje, czy standard czystości faktycznie odpowiada oczekiwaniom.

Istotnym elementem jest także gotowość do reagowania na sytuacje niestandardowe i zaplecze technologiczne firmy, które umożliwia szybką reakcję w sytuacjach wymagających – takich jak pogorszenie jakości powietrza po pracach remontowych czy awariach systemów wentylacyjnych. Wdrożenie odpowiednich rozwiązań technologicznych, które niwelują konieczność wstrzymywania pracy obiektu, w takich sytuacjach ma ogromne znaczenie zarówno operacyjne, jak i kosztowe.

Nie można przy tym zapominać, że postrzeganie czystości jest w dużej mierze subiektywne i zależy od tego, na co patrzymy i gdzie dostrzegamy niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie budują detale – czystość recepcji, przeszkleń, wind, elementów dotykowych czy stref wspólnych. Szczególnie wrażliwymi obszarami pozostają toalety i pomieszczenia socjalne, które w znacznym stopniu wpływają na ogólną ocenę standardu obiektu.

Dlatego tak ważne są regularne szkolenia pracowników liniowych, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności patrzenia na przestrzeń oczami klienta. Nawet najbardziej zaawansowane systemy i aplikacje, w które inwestujemy, pełnią jedynie funkcję wspierającą – kluczowym ogniwem pozostaje zaangażowany i świadomy pracownik. Warto podkreślić, że model wynagradzania oparty na efekcie, a nie wyłącznie na czasie pracy, może skutecznie ograniczać rotację i budować stabilne, zmotywowane zespoły.

Takie podejście pokazuje, że nowoczesne usługi utrzymania czystości to nie tylko realizacja zadań operacyjnych, ale kompleksowe zarządzanie jakością, doświadczeniem i efektywnością całego procesu w trosce o dobrostan użytkowników obiektów.

W kierunku autentycznej oceny efektów sprzątania

Profesjonalne podejście do usług porządkowo-czystościowych zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia prac. Już na etapie wizji lokalnej kluczowe jest opracowanie listy zagrożeń oraz identyfikacja tzw. punktów krytycznych – to fundament, który pozwala właściwie zaplanować zarówno zakres działań, jak i optymalną obsadę serwisów sprzątających w codziennym funkcjonowaniu obiektu.

Różnorodność obiektów wymaga elastycznego podejścia. Inaczej organizuje się pracę w obiektach stacjonarnych, a inaczej w przypadku kontraktów rozproszonych, gdzie istotną rolę odgrywa koordynacja wielu lokalizacji i utrzymanie spójnych standardów. Nasza wieloletnia obsługa rozbudowanej sieci placówek, np. w sektorze bankowym, pokazuje, jak ważne są: doświadczenie, skala działania, dobrze zaprojektowane procesy, ale przede wszystkim kompetentna i stała kadra koordynatorów usługi.

Coraz częściej odchodzi się od postrzegania jakości wyłącznie przez pryzmat wskaźników KPI. Większe znaczenie ma sposób oceny tej jakości. Odejście od wyłącznego opierania się na raportach na rzecz realnego odbioru przez użytkowników obiektu to krok w stronę bardziej autentycznej i praktycznej weryfikacji efektów. To ich codzienny kontakt z przestrzenią najlepiej weryfikuje skuteczność serwisu i pokazuje, czy standard czystości faktycznie odpowiada oczekiwaniom.

Istotnym elementem jest także gotowość do reagowania na sytuacje niestandardowe i zaplecze technologiczne firmy, które umożliwia szybką reakcję w sytuacjach wymagających – takich jak pogorszenie jakości powietrza po pracach remontowych czy awariach systemów wentylacyjnych. Wdrożenie odpowiednich rozwiązań technologicznych, które niwelują konieczność wstrzymywania pracy obiektu, w takich sytuacjach ma ogromne znaczenie zarówno operacyjne, jak i kosztowe.

Nie można przy tym zapominać, że postrzeganie czystości jest w dużej mierze subiektywne i zależy od tego, na co patrzymy i gdzie dostrzegamy niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie budują detale – czystość recepcji, przeszkleń, wind, elementów dotykowych czy stref wspólnych. Szczególnie wrażliwymi obszarami pozostają toalety i pomieszczenia socjalne, które w znacznym stopniu wpływają na ogólną ocenę standardu obiektu.

Dlatego tak ważne są regularne szkolenia pracowników liniowych, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności patrzenia na przestrzeń oczami klienta. Nawet najbardziej zaawansowane systemy i aplikacje, w które inwestujemy, pełnią jedynie funkcję wspierającą – kluczowym ogniwem pozostaje zaangażowany i świadomy pracownik. Warto podkreślić, że model wynagradzania oparty na efekcie, a nie wyłącznie na czasie pracy, może skutecznie ograniczać rotację i budować stabilne, zmotywowane zespoły.

Takie podejście pokazuje, że nowoczesne usługi utrzymania czystości to nie tylko realizacja zadań operacyjnych, ale kompleksowe zarządzanie jakością, doświadczeniem i efektywnością całego procesu w trosce o dobrostan użytkowników obiektów.

W kierunku autentycznej oceny efektów sprzątania

Profesjonalne podejście do usług porządkowo-czystościowych zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia prac. Już na etapie wizji lokalnej kluczowe jest opracowanie listy zagrożeń oraz identyfikacja tzw. punktów krytycznych – to fundament, który pozwala właściwie zaplanować zarówno zakres działań, jak i optymalną obsadę serwisów sprzątających w codziennym funkcjonowaniu obiektu.

Różnorodność obiektów wymaga elastycznego podejścia. Inaczej organizuje się pracę w obiektach stacjonarnych, a inaczej w przypadku kontraktów rozproszonych, gdzie istotną rolę odgrywa koordynacja wielu lokalizacji i utrzymanie spójnych standardów. Nasza wieloletnia obsługa rozbudowanej sieci placówek, np. w sektorze bankowym, pokazuje, jak ważne są: doświadczenie, skala działania, dobrze zaprojektowane procesy, ale przede wszystkim kompetentna i stała kadra koordynatorów usługi.

Coraz częściej odchodzi się od postrzegania jakości wyłącznie przez pryzmat wskaźników KPI. Większe znaczenie ma sposób oceny tej jakości. Odejście od wyłącznego opierania się na raportach na rzecz realnego odbioru przez użytkowników obiektu to krok w stronę bardziej autentycznej i praktycznej weryfikacji efektów. To ich codzienny kontakt z przestrzenią najlepiej weryfikuje skuteczność serwisu i pokazuje, czy standard czystości faktycznie odpowiada oczekiwaniom.

Istotnym elementem jest także gotowość do reagowania na sytuacje niestandardowe i zaplecze technologiczne firmy, które umożliwia szybką reakcję w sytuacjach wymagających – takich jak pogorszenie jakości powietrza po pracach remontowych czy awariach systemów wentylacyjnych. Wdrożenie odpowiednich rozwiązań technologicznych, które niwelują konieczność wstrzymywania pracy obiektu, w takich sytuacjach ma ogromne znaczenie zarówno operacyjne, jak i kosztowe.

Nie można przy tym zapominać, że postrzeganie czystości jest w dużej mierze subiektywne i zależy od tego, na co patrzymy i gdzie dostrzegamy niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie budują detale – czystość recepcji, przeszkleń, wind, elementów dotykowych czy stref wspólnych. Szczególnie wrażliwymi obszarami pozostają toalety i pomieszczenia socjalne, które w znacznym stopniu wpływają na ogólną ocenę standardu obiektu.

Dlatego tak ważne są regularne szkolenia pracowników liniowych, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności patrzenia na przestrzeń oczami klienta. Nawet najbardziej zaawansowane systemy i aplikacje, w które inwestujemy, pełnią jedynie funkcję wspierającą – kluczowym ogniwem pozostaje zaangażowany i świadomy pracownik. Warto podkreślić, że model wynagradzania oparty na efekcie, a nie wyłącznie na czasie pracy, może skutecznie ograniczać rotację i budować stabilne, zmotywowane zespoły.

Takie podejście pokazuje, że nowoczesne usługi utrzymania czystości to nie tylko realizacja zadań operacyjnych, ale kompleksowe zarządzanie jakością, doświadczeniem i efektywnością całego procesu w trosce o dobrostan użytkowników obiektów.

W kierunku autentycznej oceny efektów sprzątania

Profesjonalne podejście do usług porządkowo-czystościowych zaczyna się znacznie wcześniej niż w momencie rozpoczęcia prac. Już na etapie wizji lokalnej kluczowe jest opracowanie listy zagrożeń oraz identyfikacja tzw. punktów krytycznych – to fundament, który pozwala właściwie zaplanować zarówno zakres działań, jak i optymalną obsadę serwisów sprzątających w codziennym funkcjonowaniu obiektu.

Różnorodność obiektów wymaga elastycznego podejścia. Inaczej organizuje się pracę w obiektach stacjonarnych, a inaczej w przypadku kontraktów rozproszonych, gdzie istotną rolę odgrywa koordynacja wielu lokalizacji i utrzymanie spójnych standardów. Nasza wieloletnia obsługa rozbudowanej sieci placówek, np. w sektorze bankowym, pokazuje, jak ważne są: doświadczenie, skala działania, dobrze zaprojektowane procesy, ale przede wszystkim kompetentna i stała kadra koordynatorów usługi.

Coraz częściej odchodzi się od postrzegania jakości wyłącznie przez pryzmat wskaźników KPI. Większe znaczenie ma sposób oceny tej jakości. Odejście od wyłącznego opierania się na raportach na rzecz realnego odbioru przez użytkowników obiektu to krok w stronę bardziej autentycznej i praktycznej weryfikacji efektów. To ich codzienny kontakt z przestrzenią najlepiej weryfikuje skuteczność serwisu i pokazuje, czy standard czystości faktycznie odpowiada oczekiwaniom.

Istotnym elementem jest także gotowość do reagowania na sytuacje niestandardowe i zaplecze technologiczne firmy, które umożliwia szybką reakcję w sytuacjach wymagających – takich jak pogorszenie jakości powietrza po pracach remontowych czy awariach systemów wentylacyjnych. Wdrożenie odpowiednich rozwiązań technologicznych, które niwelują konieczność wstrzymywania pracy obiektu, w takich sytuacjach ma ogromne znaczenie zarówno operacyjne, jak i kosztowe.

Nie można przy tym zapominać, że postrzeganie czystości jest w dużej mierze subiektywne i zależy od tego, na co patrzymy i gdzie dostrzegamy niedociągnięcia. Pierwsze wrażenie budują detale – czystość recepcji, przeszkleń, wind, elementów dotykowych czy stref wspólnych. Szczególnie wrażliwymi obszarami pozostają toalety i pomieszczenia socjalne, które w znacznym stopniu wpływają na ogólną ocenę standardu obiektu.

Dlatego tak ważne są regularne szkolenia pracowników liniowych, ukierunkowane na rozwijanie umiejętności patrzenia na przestrzeń oczami klienta. Nawet najbardziej zaawansowane systemy i aplikacje, w które inwestujemy, pełnią jedynie funkcję wspierającą – kluczowym ogniwem pozostaje zaangażowany i świadomy pracownik. Warto podkreślić, że model wynagradzania oparty na efekcie, a nie wyłącznie na czasie pracy, może skutecznie ograniczać rotację i budować stabilne, zmotywowane zespoły.

Takie podejście pokazuje, że nowoczesne usługi utrzymania czystości to nie tylko realizacja zadań operacyjnych, ale kompleksowe zarządzanie jakością, doświadczeniem i efektywnością całego procesu w trosce o dobrostan użytkowników obiektów.

118
Usługi i technologie

W tekście Krzysztofa Zielińskiego interesujące jest przejście od sprzątania „metrów kwadratowych” do zarządzania „User Experience”. Autor słusznie zauważa, że tradycyjne SLA (wskaźniki techniczne) często rozmijają się z odczuciami ludzi. To prowokuje pytanie: czy dyrektorzy obiektów powinni zacząć mierzyć poziom dopaminy u pracowników zamiast liczby zużytych litrów detergentu? Przekształcenie ekipy sprzątającej w hostów to odważny krok w stronę biura, które leczy. Zastanawiamy się jednak, jak wiele firm jest gotowych zainwestować w reset przestrzeni, gdy presja na cięcie kosztów operacyjnych jest większa niż kiedykolwiek?

119
MENU

Spis treści

Wstęp
9

Kwestia: Osamotnienie

Krzysztof Kogut
Redaktor naczelny magazynu Obiekty
13

Koniec jednego biura dla wszystkich

Dlaczego fit-out stał się usługą ciągłą, a nie jednorazowym projektem
No items found.
26

Standard „Open Book” a service charges

Michał Chodkowski
Head of Property Management w Adgar Poland, lider Grupy roboczej / Grupy eksperckiej Zarządzania Nieruchomościami w Polskiej Izbie Nieruchomości Komercyjnych (PINK)
31

Jak przetrwać początki w FM? POTOB jako kompas młodego specjalisty

Most nad przepaścią definicji – dlaczego branża potrzebuje wspólnego słownika?
Mateusz Fludra
Młodszy specjalista ds. Obsługi Inwestycji w YES Biżuteria S.A.
37

Architektura bliskości

Jak Facility Management pomaga zmniejszyć współczesne poczucie izolacji
Michał Maciejczak
Head of Facilities Management | Kaufland Polska
43

Property management a AI

Od analizy do decyzji – praca ze wsparciem technologii
Piotr Czerwiński
CEO AXI IMMO Services​
47

Cyfryzację zacznij od faktur

Nie taki KSeF straszny?
Bartłomiej Piątek
COO w NOVO Technologies S.A.
52

Biuro jako lek na samotność

Terapia z “trzeciego miejsca”
Maciej Banaszak
Workplace Technology Product Lead, Interim Manager
58

Energy management w praktyce

Pięć filarów skutecznego zarządzania energią w obiektach sieciowych
Piotr Mindykowski
Manager ds. Zarządzania Energią, Żabka Polska
64

Jeden system, dziesiątki problemów

Dlaczego magazyn energii to narzędzie, które zmienia zarządzanie budynkiem na wielu frontach jednocześnie
Kamil Adamczyk
Huawei/ Photomate
69

Chaos zgłoszeń = chaos emocji

Administration: jak ułożyć obsługę wewnętrznego klienta
Agnieszka Gostomska
Facility and Administration Manager, Polpharma Biologics
77

„Razem” ma znaczenie

Jak działy People&Culture i zarządcy obiektów tworzą prawdziwe miejsca pracy?
Małgorzata Furtak
Dyrektorka Biura BHP & Wellbeing, Psycholożka
82

Mózg w trybie samotności

Jak obiekty potęgują lub łagodzą poczucie izolacji?
Anna Connor-Łakomy
Co-Founder at Brain Architects | Translating Brain Science into Practical Tools
87

Pełne biura ludzi, którzy się nie znają

Cicha epidemia samotności po pracy zdalnej.
Patrycja Pachowska
Global Workplace Manager, ZnanyLekarz.pl
90

Budując odporność swojej roli

Odporność psychiczna (nie)widzialny filar obiektów i biur, przestrzeni
Ewa Bodio-Ziółkowska
Workplace Managerka, liderka zespołu i innowatorka przestrzeni pracy
95

Samotni w pracy

O dwóch twarzach osamotnienia na rynku nieruchomości

Dagmara Solik
102

Cztery obszary, jedna wizja

o świadomym zarządzaniu przestrzenią, energią i flotą w świecie pełnym zmian
Mariola Dudek
Dyrektor Departamentu Zakupów Strategicznych, Zarządzania Nieruchomościami, Flotą i Energią, P4
108

Samotny strażnik systemów

Dyrektor techniczny wobec złożoności obiektu w 2026 r. – samotny wilk w stadzie bizonów?
Piotr Karbowy
Dyrektor Techniczny w APSYS POLSKA
114

Sensoryczne aspekty czystości

Krzysztof Zieliński
Członek Zarządu w ATABA
120

Czysty umysł

Aniela Ptak
Managing Director / Board Member / CSO Klüh
125

Czystość: spróbuj inaczej

Dlaczego warto projektować usługę zamiast powielać utrwalone modele?
Maksym Kaplanskyy
Dyrektor Biura Technologii, Grupa Impel
128

Samotność w logach systemu: co dane z bezpieczeństwa mówią o kondycji społecznej obiektu

Jak wykorzystać dane z kontroli dostępu, monitoringu i zgłoszeń incydentów do diagnozowania samotności, wykluczenia i „martwych stref” w życiu organizacji.
Tomasz Grzelak
przewodniczący Grupy Doradczej ds. Bezpieczeństwa w Polskiej Radzie Facility Management
133

Algorytmy empatii.

Jak AI pomaga workplace managerom leczyć biurową samotność?
Andrzej Poradzisz
CEO, Polski Instytut AI
138

Energia: Obsługa pomp ciepła zimą — jak z punktu widzenia Energy Managera sterować i eksploatować instalacje, aby wykorzystać ich maksymalny potencjał.

Jakub Bartoszek
Unit Facility Manager, IKEA Retail Polska
144

Koniec ery marketingu, początek ery twardych danych i odpowiedzialności?

Katarzyna Chwalbińska - Kusek
Partner, Head of ESG Advisory Baker Tilly TPA
151

RFI BOOK Fit-out 2026

No items found.
160

Zakończenie

No items found.
2026-01
OSAMOTNIENIE
>
Usługi i technologie
>
No items found.