Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Integracja pokoleń odpowiedzią na zmiany demograficzne – Q3D Concept o potencjale osiedli międzypokoleniowych

Osiedla międzypokoleniowe jako odpowiedź na demograficzne wyzwania

Dodaj do ulubionych:
Międzypokoleniowe osiedla stają się nowym trendem na rynku mieszkaniowym, odpowiadając na wyzwania związane ze starzejącym się społeczeństwem i potrzebami młodych dorosłych. Innowacyjne podejście do projektowania wnętrz, które uwzględnia elastyczność i funkcjonalność, sprzyja integracji pokoleń i budowaniu silnych więzi społecznych. W kontekście strategii ESG, takie osiedla promują zrównoważony rozwój i wspierają lokalne społeczności, co czyni je atrakcyjnymi dla deweloperów i inwestorów.
REKLAMA
Współczesny rynek nieruchomości w Polsce staje w obliczu konieczności adaptacji do zmieniającego się modelu życia społecznego. Zjawisko zamieszkiwania pod jednym dachem przez przedstawicieli różnych generacji staje się coraz powszechniejsze, często wynikając z czynników ekonomicznych i społecznych, a nie wyłącznie z wyboru. W sytuacji, gdy młodzi dorośli opóźniają decyzję o wyprowadzce, a seniorzy wymagają coraz większego wsparcia, branża deweloperska poszukuje rozwiązań redefiniujących pojęcie sąsiedztwa i wspólnoty. Dane demograficzne nie pozostawiają złudzeń co do kierunku zmian. Według prognoz Eurostatu, pod koniec 2025 roku osoby powyżej 65. roku życia będą stanowić ponad 21 proc. populacji Unii Europejskiej. Równocześnie analizy WBJ wskazują, że aż dwie trzecie Polaków w wieku 25–34 lat wciąż zamieszkuje w domach rodzinnych. Te nakładające się na siebie procesy – starzenie się społeczeństwa oraz wydłużona zależność ekonomiczna młodych – stawiają przed urbanistyką nowe wyzwania, wskazując na potrzebę projektowania przestrzeni integrujących pokolenia.
– Aby takie koncepcje działały, architektura musi być elastyczna i funkcjonalna. Kluczowe są przestrzenie wspólne – np. klub mieszkańca, ogród społecznościowy, strefy aktywności dostosowane zarówno do dzieci, jak i seniorów. Infrastruktura codzienna obejmuje m.in. wózkownie, windy, szerokie przejścia i łatwy dostęp do usług. Same mieszkania projektuje się natomiast w układach modułowych – z możliwością łączenia i dzielenia lokali w zależności od potrzeb rodziny, seniora czy singla. Dzięki temu osiedla „dla wszystkich pokoleń” odpowiadają na zmieniające się warunki życia, a jednocześnie budują poczucie wspólnoty i współodpowiedzialności – mówi Paweł Koperski, architekt i członek zarządu Q3D Concept.
Obserwacja rynku po 2019 roku pozwala na analizę pierwszych pilotażowych inwestycji tego typu w Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. Obiekty te, szczegółowo opisane w opracowaniu Agnieszki Labus pt. „Alternative forms of housing for longevity based on case studies of multigenerational houses in Poland”, opierają się na trzech fundamentalnych założeniach: opiece, edukacji oraz animacji. W takim ujęciu budynek wykracza poza standardową funkcję mieszkalną, stając się platformą wymiany doświadczeń i wzajemnej pomocy. Wnioski płynące ze wspomnianych badań wskazują na duży potencjał tego sektora, ale obnażają również istotne wyzwania realizacyjne. Kluczowa okazuje się odpowiednia architektura – najlepiej funkcjonują obiekty projektowane od podstaw z myślą o dywersyfikacji wiekowej, co pokazuje przykład wrocławski, łączący funkcje mieszkalne z rehabilitacyjnymi i przedszkolnymi. Istotnym czynnikiem jest także systemowe wsparcie i ciągłość animacji społecznej; brak regularnych działań może zahamować proces integracji, co zaobserwowano w przypadku rewitalizowanej inwestycji w Łodzi. Trzecim elementem sukcesu jest otwartość na otoczenie – warszawski projekt z klubokawiarnią udowodnił, że angażowanie sąsiadów spoza inwestycji wzmacnia więzi międzypokoleniowe. Eksperci są zgodni, że domy międzypokoleniowe mogą stanowić skuteczną odpowiedź na wyzwania demograficzne, pod warunkiem połączenia elastyczności architektonicznej z zapleczem instytucjonalnym.
– Korzyści z takiego podejścia są wielowymiarowe. Seniorzy unikają izolacji i zyskują codzienny kontakt z innymi mieszkańcami, młodsze pokolenia korzystają z doświadczenia starszych, a rodziny z dziećmi mogą liczyć na lokalną, sąsiedzką sieć wsparcia. Tego typu osiedla są też atrakcyjne dla deweloperów – integrują różne grupy odbiorców, dzięki czemu są bardziej odporne na wahania demograficzne i zmieniające się trendy rynkowe. Dodatkowo sprzyjają budowaniu silnych więzi społecznych, które przekładają się na większe poczucie bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców. W dłuższej perspektywie stają się też przykładem nowoczesnego, zrównoważonego planowania przestrzeni miejskiej – mówi architekt Witold Padlewski, członek zarządu Q3D Concept.
REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Integracja pokoleń odpowiedzią na zmiany demograficzne – Q3D Concept o potencjale osiedli międzypokoleniowych

Osiedla międzypokoleniowe jako odpowiedź na demograficzne wyzwania

07.01.2026
Redakcja
Pokaż bio

Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko
Międzypokoleniowe osiedla stają się nowym trendem na rynku mieszkaniowym, odpowiadając na wyzwania związane ze starzejącym się społeczeństwem i potrzebami młodych dorosłych. Innowacyjne podejście do projektowania wnętrz, które uwzględnia elastyczność i funkcjonalność, sprzyja integracji pokoleń i budowaniu silnych więzi społecznych. W kontekście strategii ESG, takie osiedla promują zrównoważony rozwój i wspierają lokalne społeczności, co czyni je atrakcyjnymi dla deweloperów i inwestorów.
REKLAMA
Współczesny rynek nieruchomości w Polsce staje w obliczu konieczności adaptacji do zmieniającego się modelu życia społecznego. Zjawisko zamieszkiwania pod jednym dachem przez przedstawicieli różnych generacji staje się coraz powszechniejsze, często wynikając z czynników ekonomicznych i społecznych, a nie wyłącznie z wyboru. W sytuacji, gdy młodzi dorośli opóźniają decyzję o wyprowadzce, a seniorzy wymagają coraz większego wsparcia, branża deweloperska poszukuje rozwiązań redefiniujących pojęcie sąsiedztwa i wspólnoty. Dane demograficzne nie pozostawiają złudzeń co do kierunku zmian. Według prognoz Eurostatu, pod koniec 2025 roku osoby powyżej 65. roku życia będą stanowić ponad 21 proc. populacji Unii Europejskiej. Równocześnie analizy WBJ wskazują, że aż dwie trzecie Polaków w wieku 25–34 lat wciąż zamieszkuje w domach rodzinnych. Te nakładające się na siebie procesy – starzenie się społeczeństwa oraz wydłużona zależność ekonomiczna młodych – stawiają przed urbanistyką nowe wyzwania, wskazując na potrzebę projektowania przestrzeni integrujących pokolenia.
– Aby takie koncepcje działały, architektura musi być elastyczna i funkcjonalna. Kluczowe są przestrzenie wspólne – np. klub mieszkańca, ogród społecznościowy, strefy aktywności dostosowane zarówno do dzieci, jak i seniorów. Infrastruktura codzienna obejmuje m.in. wózkownie, windy, szerokie przejścia i łatwy dostęp do usług. Same mieszkania projektuje się natomiast w układach modułowych – z możliwością łączenia i dzielenia lokali w zależności od potrzeb rodziny, seniora czy singla. Dzięki temu osiedla „dla wszystkich pokoleń” odpowiadają na zmieniające się warunki życia, a jednocześnie budują poczucie wspólnoty i współodpowiedzialności – mówi Paweł Koperski, architekt i członek zarządu Q3D Concept.
Obserwacja rynku po 2019 roku pozwala na analizę pierwszych pilotażowych inwestycji tego typu w Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. Obiekty te, szczegółowo opisane w opracowaniu Agnieszki Labus pt. „Alternative forms of housing for longevity based on case studies of multigenerational houses in Poland”, opierają się na trzech fundamentalnych założeniach: opiece, edukacji oraz animacji. W takim ujęciu budynek wykracza poza standardową funkcję mieszkalną, stając się platformą wymiany doświadczeń i wzajemnej pomocy. Wnioski płynące ze wspomnianych badań wskazują na duży potencjał tego sektora, ale obnażają również istotne wyzwania realizacyjne. Kluczowa okazuje się odpowiednia architektura – najlepiej funkcjonują obiekty projektowane od podstaw z myślą o dywersyfikacji wiekowej, co pokazuje przykład wrocławski, łączący funkcje mieszkalne z rehabilitacyjnymi i przedszkolnymi. Istotnym czynnikiem jest także systemowe wsparcie i ciągłość animacji społecznej; brak regularnych działań może zahamować proces integracji, co zaobserwowano w przypadku rewitalizowanej inwestycji w Łodzi. Trzecim elementem sukcesu jest otwartość na otoczenie – warszawski projekt z klubokawiarnią udowodnił, że angażowanie sąsiadów spoza inwestycji wzmacnia więzi międzypokoleniowe. Eksperci są zgodni, że domy międzypokoleniowe mogą stanowić skuteczną odpowiedź na wyzwania demograficzne, pod warunkiem połączenia elastyczności architektonicznej z zapleczem instytucjonalnym.
– Korzyści z takiego podejścia są wielowymiarowe. Seniorzy unikają izolacji i zyskują codzienny kontakt z innymi mieszkańcami, młodsze pokolenia korzystają z doświadczenia starszych, a rodziny z dziećmi mogą liczyć na lokalną, sąsiedzką sieć wsparcia. Tego typu osiedla są też atrakcyjne dla deweloperów – integrują różne grupy odbiorców, dzięki czemu są bardziej odporne na wahania demograficzne i zmieniające się trendy rynkowe. Dodatkowo sprzyjają budowaniu silnych więzi społecznych, które przekładają się na większe poczucie bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców. W dłuższej perspektywie stają się też przykładem nowoczesnego, zrównoważonego planowania przestrzeni miejskiej – mówi architekt Witold Padlewski, członek zarządu Q3D Concept.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz
Współczesny rynek nieruchomości w Polsce staje w obliczu konieczności adaptacji do zmieniającego się modelu życia społecznego. Zjawisko zamieszkiwania pod jednym dachem przez przedstawicieli różnych generacji staje się coraz powszechniejsze, często wynikając z czynników ekonomicznych i społecznych, a nie wyłącznie z wyboru. W sytuacji, gdy młodzi dorośli opóźniają decyzję o wyprowadzce, a seniorzy wymagają coraz większego wsparcia, branża deweloperska poszukuje rozwiązań redefiniujących pojęcie sąsiedztwa i wspólnoty. Dane demograficzne nie pozostawiają złudzeń co do kierunku zmian. Według prognoz Eurostatu, pod koniec 2025 roku osoby powyżej 65. roku życia będą stanowić ponad 21 proc. populacji Unii Europejskiej. Równocześnie analizy WBJ wskazują, że aż dwie trzecie Polaków w wieku 25–34 lat wciąż zamieszkuje w domach rodzinnych. Te nakładające się na siebie procesy – starzenie się społeczeństwa oraz wydłużona zależność ekonomiczna młodych – stawiają przed urbanistyką nowe wyzwania, wskazując na potrzebę projektowania przestrzeni integrujących pokolenia.
– Aby takie koncepcje działały, architektura musi być elastyczna i funkcjonalna. Kluczowe są przestrzenie wspólne – np. klub mieszkańca, ogród społecznościowy, strefy aktywności dostosowane zarówno do dzieci, jak i seniorów. Infrastruktura codzienna obejmuje m.in. wózkownie, windy, szerokie przejścia i łatwy dostęp do usług. Same mieszkania projektuje się natomiast w układach modułowych – z możliwością łączenia i dzielenia lokali w zależności od potrzeb rodziny, seniora czy singla. Dzięki temu osiedla „dla wszystkich pokoleń” odpowiadają na zmieniające się warunki życia, a jednocześnie budują poczucie wspólnoty i współodpowiedzialności – mówi Paweł Koperski, architekt i członek zarządu Q3D Concept.
Obserwacja rynku po 2019 roku pozwala na analizę pierwszych pilotażowych inwestycji tego typu w Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. Obiekty te, szczegółowo opisane w opracowaniu Agnieszki Labus pt. „Alternative forms of housing for longevity based on case studies of multigenerational houses in Poland”, opierają się na trzech fundamentalnych założeniach: opiece, edukacji oraz animacji. W takim ujęciu budynek wykracza poza standardową funkcję mieszkalną, stając się platformą wymiany doświadczeń i wzajemnej pomocy. Wnioski płynące ze wspomnianych badań wskazują na duży potencjał tego sektora, ale obnażają również istotne wyzwania realizacyjne. Kluczowa okazuje się odpowiednia architektura – najlepiej funkcjonują obiekty projektowane od podstaw z myślą o dywersyfikacji wiekowej, co pokazuje przykład wrocławski, łączący funkcje mieszkalne z rehabilitacyjnymi i przedszkolnymi. Istotnym czynnikiem jest także systemowe wsparcie i ciągłość animacji społecznej; brak regularnych działań może zahamować proces integracji, co zaobserwowano w przypadku rewitalizowanej inwestycji w Łodzi. Trzecim elementem sukcesu jest otwartość na otoczenie – warszawski projekt z klubokawiarnią udowodnił, że angażowanie sąsiadów spoza inwestycji wzmacnia więzi międzypokoleniowe. Eksperci są zgodni, że domy międzypokoleniowe mogą stanowić skuteczną odpowiedź na wyzwania demograficzne, pod warunkiem połączenia elastyczności architektonicznej z zapleczem instytucjonalnym.
– Korzyści z takiego podejścia są wielowymiarowe. Seniorzy unikają izolacji i zyskują codzienny kontakt z innymi mieszkańcami, młodsze pokolenia korzystają z doświadczenia starszych, a rodziny z dziećmi mogą liczyć na lokalną, sąsiedzką sieć wsparcia. Tego typu osiedla są też atrakcyjne dla deweloperów – integrują różne grupy odbiorców, dzięki czemu są bardziej odporne na wahania demograficzne i zmieniające się trendy rynkowe. Dodatkowo sprzyjają budowaniu silnych więzi społecznych, które przekładają się na większe poczucie bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców. W dłuższej perspektywie stają się też przykładem nowoczesnego, zrównoważonego planowania przestrzeni miejskiej – mówi architekt Witold Padlewski, członek zarządu Q3D Concept.
REKLAMA
O autorze
O rozmówcach