Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Alarmujące dane ZUS: Stres i przeciążenie generują miliony dni zwolnień lekarskich w Polsce

W pierwszym półroczu 2026 roku zaburzenia psychiczne odpowiadały za 18,2 mln dni absencji chorobowej Polaków

Przeciążenie zawodowe w Polsce przestało być jedynie subiektywnym odczuciem, a stało się twardym faktem w statystykach ZUS. W pierwszym półroczu 2026 roku zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za blisko 15% wszystkich dni absencji chorobowej, co stanowi jeden z najszybciej rosnących trendów na rynku pracy.

REKLAMA

Z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w pierwszym półroczu 2026 r. zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 14,8% wszystkich dni absencji chorobowej, co przełożyło się na 18,2 mln dni zwolnień lekarskich. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku ich udział wzrósł o 1,4 punktu procentowego. Rosnący udział zwolnień związanych ze stresem i zaburzeniami psychicznymi jest także przedmiotem analiz ekspertów rynku pracy GI Group, którzy wiążą to zjawisko z nadmiarem obowiązków oraz zmianami w organizacji pracy.

Układ mięśniowo-szkieletowy i psychika dominują w statystykach L4

W Rejestrze zaświadczeń lekarskich w I półroczu 2026 r. odnotowano 14,1 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, co przełożyło się na 147,7 mln dni absencji. Dane ZUS wskazują, że największą liczbę dni absencji generują schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej (17,5%; 21,6 mln dni). Zaburzenia psychiczne zajęły drugie miejsce (14,8%; 18,2 mln dni), wyprzedzając urazy i zatrucia (14,0%; 17,2 mln dni), choroby układu oddechowego (13,1%; 16,1 mln dni) oraz ciążę, poród i połóg (12,7%; 15,6 mln dni).

Łącznie choroby układu mięśniowo-szkieletowego oraz zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 32,3% wszystkich dni absencji chorobowej. Oznacza to, że niemal co trzeci dzień zwolnienia lekarskiego w Polsce był związany z tymi dwiema grupami schorzeń. Jednocześnie struktura przyczyn ulega zmianie – podczas gdy udział chorób układu oddechowego spadł o 3,2 p.p., wzrosła liczba zwolnień spowodowanych zaburzeniami psychicznymi (+1,4 p.p.) oraz urazami (+1,5 p.p.).

Uśmiechnięta kobieta w słomkowym kapeluszu i dżinsowych ogrodniczkach trzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną świeżymi warzywami, otoczona rzędami zielonych roślin.

Uśmiechnięta kobieta w słomkowym kapeluszu i dżinsowych ogrodniczkach trzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną świeżymi warzywami. Zdjęcie przedstawia związek zdrowego trybu życia z dobrym samopoczuciem i może być interpretowane w kontekście dbałości o zdrowie psychiczne i fizyczne.

Przeciążenie obowiązkami dotyka niemal połowę kadry

Wyniki „Barometru rynku pracy 2026” GI Group Holding potwierdzają, że 42% pracowników odczuwa przeciążenie obowiązkami. Problem ten jest szczególnie widoczny wśród menedżerów (47,8%) oraz starszych specjalistów (45,9%). Podział sektorowy wskazuje na największą presję w transporcie i logistyce (59%), sektorze publicznym (46,3%) oraz handlu (45,5%).

Badanie wykazuje również silną korelację między oczekiwaniami dotyczącymi tempa pracy a poczuciem przytłoczenia – wśród osób odczuwających presję na efektywność, aż 66% deklaruje nadmierne obciążenie. Skutki tego zjawiska wykraczają poza samopoczucie; prowadzą do trudności w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, a w samej pracy skutkują większą liczbą błędów i pogorszeniem jakości wykonywanych zadań.

Przemęczenie i stres to wyraźne sygnały problemów z organizacją pracy. Wiele firm funkcjonuje dziś pod stałą presją, co krótkoterminowo pomaga utrzymać wyniki, ale długofalowo prowadzi do spadku efektywności i wzrostu rotacji. Konieczne jest lepsze planowanie pracy i szybka reakcja na oznaki przeciążenia – podkreśla Mateusz Skiba, Manager w Grafton Recruitment.

Systemowy brak wsparcia zdrowia psychicznego

Statystyki dotyczące przeciążenia zderzają się dany o wsparciu oferowanym przez organizacje. Z Narodowego Testu Zdrowia Psychicznego wynika, że w połowie miejsc pracy nie rozmawia się otwarcie o kondycji psychicznej. Tylko 20% badanych uważa, że pracodawca właściwie wspiera ich zdrowie psychiczne, a zaledwie 6% ocenia tę opiekę bardzo wysoko. Co więcej, 30% respondentów uznaje działania firm w tym obszarze za niewystarczające.

Wiele organizacji nadal reaguje dopiero wtedy, gdy przeciążenie pracowników zaczyna przekładać się na absencję, spadek efektywności lub odejścia z firmy. Tymczasem odpowiedzialność kadry zarządzającej powinna zaczynać się znacznie wcześniej – od realistycznego planowania pracy, właściwego rozłożenia odpowiedzialności i obserwowania, czy zespoły są w stanie realizować cele bez stałego funkcjonowania pod nadmierną presją. Wellbeing nie może ograniczać się do pojedynczych inicjatyw czy dodatkowych świadczeń. Powinien być widoczny w codziennych decyzjach przełożonych, sposobie wyznaczania priorytetów i ocenie obciążenia pracowników – komentuje Karolina Popiel, Partner w Wyser Executive Search.

Stres uderza niezależnie od płci

Dane ZUS pokazują, że reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (F43) staje się coraz powszechniejsza. Wśród mężczyzn przyczyna ta odpowiadała za 4,5% dni nieobecności (wzrost z 4% rok wcześniej). W grupie kobiet stres stanowił 6,3% dni absencji, przy wzroście z poziomu 5,5% w roku ubiegłym. Polska wpisuje się tym samym w globalne trendy – według WHO ponad miliard ludzi na świecie żyje z zaburzeniami psychicznymi.

Dane nie powinny być analizowane wyłącznie przez pryzmat zdrowia pracowników. To również ważny sygnał dla pracodawców. Długotrwała presja, przeciążenie obowiązkami i brak czasu na regenerację wcześniej czy później przekładają się na absencję, spadek efektywności i większe trudności z utrzymaniem zespołów. Dlatego działania wspierające dobrostan pracowników stają się elementem zarządzania organizacją, a nie wyłącznie inicjatywą z obszaru HR – dodaje Karolina Popiel.

Wyzwaniem operacyjnym krótkie zwolnienia

Dla stabilności operacyjnej przedsiębiorstw szczególnie dotkliwe okazują się zwolnienia krótkoterminowe. L4 trwające od 1 do 5 dni stanowią aż 44,5% wszystkich zaświadczeń, a blisko co jedenaste z nich (8,8%) wystawiane jest na zaledwie jeden dzień. Zwolnienia trwające od 6 do 10 dni stanowią 20,9% przypadków, natomiast te średnio- i długoterminowe (od 11 do 30 dni) obejmują 29,3% ogólnej liczby zaświadczeń. Dominacja krótkich absencji uniemożliwia menedżerom skuteczne planowanie zastępstw ad hoc.

O ile długoterminowe zwolnienia lekarskie, na przykład z powodu zaburzeń psychicznych, pozwalają firmie na wdrożenie planu awaryjnego i rekrutację na zastępstwo, o tyle lawina krótkich, kilkudniowych nieobecności bezpośrednio narusza stabilność operacyjną. W branżach opartych na pracy zmianowej nie da się pozostawić nieobsadzonego stanowiska na jeden dzień bez konsekwencji dla całego łańcucha procesów i konieczności przeorganizowania pracy. Kosztem nagłego L4 jest nie tylko zasiłek chorobowy, ale też konieczność wypłaty dodatków za nadgodziny pracownikom, którzy muszą przejąć obowiązki w trybie natychmiastowym – komentuje Tomasz Tarabuła, Dyrektor ds. kluczowych klientów Gi Group Holding.

Galeria zdjęć

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Konsumenci wierni markom i wakacjom: Badanie NEINVER 2026 potwierdza stabilność wydatków w sektorze outlet

Badanie NEINVER 2026 analizuje wydatki konsumentów w Polsce. Stabilna sytuacja w outletach FACTORY i plany wakacyjne Polaków w obliczu zmian rynkowych.

Industrial Workplace nową walutą rynku: Cushman & Wakefield o strategii walki o pracownika w logistyce i produkcji

Cushman & Wakefield analizuje znaczenie Industrial Workplace dla retencji kadr w logistyce i produkcji w obliczu kryzysu demograficznego w Polsce.

Prywatne akademiki w Polsce: Podaż rośnie o 24 proc., ale rynek wciąż notuje rekordowe niedobory

Rynek prywatnych akademików w Polsce dynamicznie rośnie, ale luka podażowa wciąż pozostaje duża. Analiza Knight Frank o obłożeniu, czynszach i inwestycjach.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Alarmujące dane ZUS: Stres i przeciążenie generują miliony dni zwolnień lekarskich w Polsce

W pierwszym półroczu 2026 roku zaburzenia psychiczne odpowiadały za 18,2 mln dni absencji chorobowej Polaków

07.08.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Przeciążenie zawodowe w Polsce przestało być jedynie subiektywnym odczuciem, a stało się twardym faktem w statystykach ZUS. W pierwszym półroczu 2026 roku zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za blisko 15% wszystkich dni absencji chorobowej, co stanowi jeden z najszybciej rosnących trendów na rynku pracy.

REKLAMA

Z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w pierwszym półroczu 2026 r. zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 14,8% wszystkich dni absencji chorobowej, co przełożyło się na 18,2 mln dni zwolnień lekarskich. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku ich udział wzrósł o 1,4 punktu procentowego. Rosnący udział zwolnień związanych ze stresem i zaburzeniami psychicznymi jest także przedmiotem analiz ekspertów rynku pracy GI Group, którzy wiążą to zjawisko z nadmiarem obowiązków oraz zmianami w organizacji pracy.

Układ mięśniowo-szkieletowy i psychika dominują w statystykach L4

W Rejestrze zaświadczeń lekarskich w I półroczu 2026 r. odnotowano 14,1 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, co przełożyło się na 147,7 mln dni absencji. Dane ZUS wskazują, że największą liczbę dni absencji generują schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej (17,5%; 21,6 mln dni). Zaburzenia psychiczne zajęły drugie miejsce (14,8%; 18,2 mln dni), wyprzedzając urazy i zatrucia (14,0%; 17,2 mln dni), choroby układu oddechowego (13,1%; 16,1 mln dni) oraz ciążę, poród i połóg (12,7%; 15,6 mln dni).

Łącznie choroby układu mięśniowo-szkieletowego oraz zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 32,3% wszystkich dni absencji chorobowej. Oznacza to, że niemal co trzeci dzień zwolnienia lekarskiego w Polsce był związany z tymi dwiema grupami schorzeń. Jednocześnie struktura przyczyn ulega zmianie – podczas gdy udział chorób układu oddechowego spadł o 3,2 p.p., wzrosła liczba zwolnień spowodowanych zaburzeniami psychicznymi (+1,4 p.p.) oraz urazami (+1,5 p.p.).

Uśmiechnięta kobieta w słomkowym kapeluszu i dżinsowych ogrodniczkach trzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną świeżymi warzywami, otoczona rzędami zielonych roślin.

Uśmiechnięta kobieta w słomkowym kapeluszu i dżinsowych ogrodniczkach trzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną świeżymi warzywami. Zdjęcie przedstawia związek zdrowego trybu życia z dobrym samopoczuciem i może być interpretowane w kontekście dbałości o zdrowie psychiczne i fizyczne.

Przeciążenie obowiązkami dotyka niemal połowę kadry

Wyniki „Barometru rynku pracy 2026” GI Group Holding potwierdzają, że 42% pracowników odczuwa przeciążenie obowiązkami. Problem ten jest szczególnie widoczny wśród menedżerów (47,8%) oraz starszych specjalistów (45,9%). Podział sektorowy wskazuje na największą presję w transporcie i logistyce (59%), sektorze publicznym (46,3%) oraz handlu (45,5%).

Badanie wykazuje również silną korelację między oczekiwaniami dotyczącymi tempa pracy a poczuciem przytłoczenia – wśród osób odczuwających presję na efektywność, aż 66% deklaruje nadmierne obciążenie. Skutki tego zjawiska wykraczają poza samopoczucie; prowadzą do trudności w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, a w samej pracy skutkują większą liczbą błędów i pogorszeniem jakości wykonywanych zadań.

Przemęczenie i stres to wyraźne sygnały problemów z organizacją pracy. Wiele firm funkcjonuje dziś pod stałą presją, co krótkoterminowo pomaga utrzymać wyniki, ale długofalowo prowadzi do spadku efektywności i wzrostu rotacji. Konieczne jest lepsze planowanie pracy i szybka reakcja na oznaki przeciążenia – podkreśla Mateusz Skiba, Manager w Grafton Recruitment.

Systemowy brak wsparcia zdrowia psychicznego

Statystyki dotyczące przeciążenia zderzają się dany o wsparciu oferowanym przez organizacje. Z Narodowego Testu Zdrowia Psychicznego wynika, że w połowie miejsc pracy nie rozmawia się otwarcie o kondycji psychicznej. Tylko 20% badanych uważa, że pracodawca właściwie wspiera ich zdrowie psychiczne, a zaledwie 6% ocenia tę opiekę bardzo wysoko. Co więcej, 30% respondentów uznaje działania firm w tym obszarze za niewystarczające.

Wiele organizacji nadal reaguje dopiero wtedy, gdy przeciążenie pracowników zaczyna przekładać się na absencję, spadek efektywności lub odejścia z firmy. Tymczasem odpowiedzialność kadry zarządzającej powinna zaczynać się znacznie wcześniej – od realistycznego planowania pracy, właściwego rozłożenia odpowiedzialności i obserwowania, czy zespoły są w stanie realizować cele bez stałego funkcjonowania pod nadmierną presją. Wellbeing nie może ograniczać się do pojedynczych inicjatyw czy dodatkowych świadczeń. Powinien być widoczny w codziennych decyzjach przełożonych, sposobie wyznaczania priorytetów i ocenie obciążenia pracowników – komentuje Karolina Popiel, Partner w Wyser Executive Search.

Stres uderza niezależnie od płci

Dane ZUS pokazują, że reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (F43) staje się coraz powszechniejsza. Wśród mężczyzn przyczyna ta odpowiadała za 4,5% dni nieobecności (wzrost z 4% rok wcześniej). W grupie kobiet stres stanowił 6,3% dni absencji, przy wzroście z poziomu 5,5% w roku ubiegłym. Polska wpisuje się tym samym w globalne trendy – według WHO ponad miliard ludzi na świecie żyje z zaburzeniami psychicznymi.

Dane nie powinny być analizowane wyłącznie przez pryzmat zdrowia pracowników. To również ważny sygnał dla pracodawców. Długotrwała presja, przeciążenie obowiązkami i brak czasu na regenerację wcześniej czy później przekładają się na absencję, spadek efektywności i większe trudności z utrzymaniem zespołów. Dlatego działania wspierające dobrostan pracowników stają się elementem zarządzania organizacją, a nie wyłącznie inicjatywą z obszaru HR – dodaje Karolina Popiel.

Wyzwaniem operacyjnym krótkie zwolnienia

Dla stabilności operacyjnej przedsiębiorstw szczególnie dotkliwe okazują się zwolnienia krótkoterminowe. L4 trwające od 1 do 5 dni stanowią aż 44,5% wszystkich zaświadczeń, a blisko co jedenaste z nich (8,8%) wystawiane jest na zaledwie jeden dzień. Zwolnienia trwające od 6 do 10 dni stanowią 20,9% przypadków, natomiast te średnio- i długoterminowe (od 11 do 30 dni) obejmują 29,3% ogólnej liczby zaświadczeń. Dominacja krótkich absencji uniemożliwia menedżerom skuteczne planowanie zastępstw ad hoc.

O ile długoterminowe zwolnienia lekarskie, na przykład z powodu zaburzeń psychicznych, pozwalają firmie na wdrożenie planu awaryjnego i rekrutację na zastępstwo, o tyle lawina krótkich, kilkudniowych nieobecności bezpośrednio narusza stabilność operacyjną. W branżach opartych na pracy zmianowej nie da się pozostawić nieobsadzonego stanowiska na jeden dzień bez konsekwencji dla całego łańcucha procesów i konieczności przeorganizowania pracy. Kosztem nagłego L4 jest nie tylko zasiłek chorobowy, ale też konieczność wypłaty dodatków za nadgodziny pracownikom, którzy muszą przejąć obowiązki w trybie natychmiastowym – komentuje Tomasz Tarabuła, Dyrektor ds. kluczowych klientów Gi Group Holding.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w pierwszym półroczu 2026 r. zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 14,8% wszystkich dni absencji chorobowej, co przełożyło się na 18,2 mln dni zwolnień lekarskich. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku ich udział wzrósł o 1,4 punktu procentowego. Rosnący udział zwolnień związanych ze stresem i zaburzeniami psychicznymi jest także przedmiotem analiz ekspertów rynku pracy GI Group, którzy wiążą to zjawisko z nadmiarem obowiązków oraz zmianami w organizacji pracy.

Układ mięśniowo-szkieletowy i psychika dominują w statystykach L4

W Rejestrze zaświadczeń lekarskich w I półroczu 2026 r. odnotowano 14,1 mln zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, co przełożyło się na 147,7 mln dni absencji. Dane ZUS wskazują, że największą liczbę dni absencji generują schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej (17,5%; 21,6 mln dni). Zaburzenia psychiczne zajęły drugie miejsce (14,8%; 18,2 mln dni), wyprzedzając urazy i zatrucia (14,0%; 17,2 mln dni), choroby układu oddechowego (13,1%; 16,1 mln dni) oraz ciążę, poród i połóg (12,7%; 15,6 mln dni).

Łącznie choroby układu mięśniowo-szkieletowego oraz zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania odpowiadały za 32,3% wszystkich dni absencji chorobowej. Oznacza to, że niemal co trzeci dzień zwolnienia lekarskiego w Polsce był związany z tymi dwiema grupami schorzeń. Jednocześnie struktura przyczyn ulega zmianie – podczas gdy udział chorób układu oddechowego spadł o 3,2 p.p., wzrosła liczba zwolnień spowodowanych zaburzeniami psychicznymi (+1,4 p.p.) oraz urazami (+1,5 p.p.).

Uśmiechnięta kobieta w słomkowym kapeluszu i dżinsowych ogrodniczkach trzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną świeżymi warzywami, otoczona rzędami zielonych roślin.

Uśmiechnięta kobieta w słomkowym kapeluszu i dżinsowych ogrodniczkach trzyma drewnianą skrzynkę wypełnioną świeżymi warzywami. Zdjęcie przedstawia związek zdrowego trybu życia z dobrym samopoczuciem i może być interpretowane w kontekście dbałości o zdrowie psychiczne i fizyczne.

Przeciążenie obowiązkami dotyka niemal połowę kadry

Wyniki „Barometru rynku pracy 2026” GI Group Holding potwierdzają, że 42% pracowników odczuwa przeciążenie obowiązkami. Problem ten jest szczególnie widoczny wśród menedżerów (47,8%) oraz starszych specjalistów (45,9%). Podział sektorowy wskazuje na największą presję w transporcie i logistyce (59%), sektorze publicznym (46,3%) oraz handlu (45,5%).

Badanie wykazuje również silną korelację między oczekiwaniami dotyczącymi tempa pracy a poczuciem przytłoczenia – wśród osób odczuwających presję na efektywność, aż 66% deklaruje nadmierne obciążenie. Skutki tego zjawiska wykraczają poza samopoczucie; prowadzą do trudności w zachowaniu równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, a w samej pracy skutkują większą liczbą błędów i pogorszeniem jakości wykonywanych zadań.

Przemęczenie i stres to wyraźne sygnały problemów z organizacją pracy. Wiele firm funkcjonuje dziś pod stałą presją, co krótkoterminowo pomaga utrzymać wyniki, ale długofalowo prowadzi do spadku efektywności i wzrostu rotacji. Konieczne jest lepsze planowanie pracy i szybka reakcja na oznaki przeciążenia – podkreśla Mateusz Skiba, Manager w Grafton Recruitment.

Systemowy brak wsparcia zdrowia psychicznego

Statystyki dotyczące przeciążenia zderzają się dany o wsparciu oferowanym przez organizacje. Z Narodowego Testu Zdrowia Psychicznego wynika, że w połowie miejsc pracy nie rozmawia się otwarcie o kondycji psychicznej. Tylko 20% badanych uważa, że pracodawca właściwie wspiera ich zdrowie psychiczne, a zaledwie 6% ocenia tę opiekę bardzo wysoko. Co więcej, 30% respondentów uznaje działania firm w tym obszarze za niewystarczające.

Wiele organizacji nadal reaguje dopiero wtedy, gdy przeciążenie pracowników zaczyna przekładać się na absencję, spadek efektywności lub odejścia z firmy. Tymczasem odpowiedzialność kadry zarządzającej powinna zaczynać się znacznie wcześniej – od realistycznego planowania pracy, właściwego rozłożenia odpowiedzialności i obserwowania, czy zespoły są w stanie realizować cele bez stałego funkcjonowania pod nadmierną presją. Wellbeing nie może ograniczać się do pojedynczych inicjatyw czy dodatkowych świadczeń. Powinien być widoczny w codziennych decyzjach przełożonych, sposobie wyznaczania priorytetów i ocenie obciążenia pracowników – komentuje Karolina Popiel, Partner w Wyser Executive Search.

Stres uderza niezależnie od płci

Dane ZUS pokazują, że reakcja na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne (F43) staje się coraz powszechniejsza. Wśród mężczyzn przyczyna ta odpowiadała za 4,5% dni nieobecności (wzrost z 4% rok wcześniej). W grupie kobiet stres stanowił 6,3% dni absencji, przy wzroście z poziomu 5,5% w roku ubiegłym. Polska wpisuje się tym samym w globalne trendy – według WHO ponad miliard ludzi na świecie żyje z zaburzeniami psychicznymi.

Dane nie powinny być analizowane wyłącznie przez pryzmat zdrowia pracowników. To również ważny sygnał dla pracodawców. Długotrwała presja, przeciążenie obowiązkami i brak czasu na regenerację wcześniej czy później przekładają się na absencję, spadek efektywności i większe trudności z utrzymaniem zespołów. Dlatego działania wspierające dobrostan pracowników stają się elementem zarządzania organizacją, a nie wyłącznie inicjatywą z obszaru HR – dodaje Karolina Popiel.

Wyzwaniem operacyjnym krótkie zwolnienia

Dla stabilności operacyjnej przedsiębiorstw szczególnie dotkliwe okazują się zwolnienia krótkoterminowe. L4 trwające od 1 do 5 dni stanowią aż 44,5% wszystkich zaświadczeń, a blisko co jedenaste z nich (8,8%) wystawiane jest na zaledwie jeden dzień. Zwolnienia trwające od 6 do 10 dni stanowią 20,9% przypadków, natomiast te średnio- i długoterminowe (od 11 do 30 dni) obejmują 29,3% ogólnej liczby zaświadczeń. Dominacja krótkich absencji uniemożliwia menedżerom skuteczne planowanie zastępstw ad hoc.

O ile długoterminowe zwolnienia lekarskie, na przykład z powodu zaburzeń psychicznych, pozwalają firmie na wdrożenie planu awaryjnego i rekrutację na zastępstwo, o tyle lawina krótkich, kilkudniowych nieobecności bezpośrednio narusza stabilność operacyjną. W branżach opartych na pracy zmianowej nie da się pozostawić nieobsadzonego stanowiska na jeden dzień bez konsekwencji dla całego łańcucha procesów i konieczności przeorganizowania pracy. Kosztem nagłego L4 jest nie tylko zasiłek chorobowy, ale też konieczność wypłaty dodatków za nadgodziny pracownikom, którzy muszą przejąć obowiązki w trybie natychmiastowym – komentuje Tomasz Tarabuła, Dyrektor ds. kluczowych klientów Gi Group Holding.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach