Krzysztof Kogut

Redaktor Naczelny magazynu "Obiekty"

BIO Autora

Krzysztof Kogut

Redaktor Naczelny magazynu "Obiekty"

BIO Autora

Krzysztof Kogut

Redaktor Naczelny magazynu "Obiekty"

BIO Autora

Krzysztof Kogut

Redaktor Naczelny magazynu "Obiekty"

BIO Autora

Krzysztof Kogut

Redaktor Naczelny magazynu "Obiekty"

BIO Autora
0
0
Komentarz do artykułu
Andrzej Zalega
Wiceprezes Zarządu - Dyrektor Zarządzający PZN Sp. z o.o.
Pokaż bio

Z rynkiem nieruchomości związany od 2015 roku. W latach 2016 -2025 prezes zarządu PZN Sp. z o.o., jednej z czołowych polskich spółek z branży facility management. Firma dostarcza m.in. całościową obsługę techniczną dla nieruchomości biurowych, bankowych, sieci handlowych, magazynów, hoteli oraz wielu innych w całym kraju. Jako prezes zarządu i większościowy udziałowiec PZN Sp. z o.o., po sukcesji rodzinnej przeprowadził konieczne zmiany organizacyjne i kulturowe. Pod jego przewodnictwem firma przeszła całościowy rebranding oraz wymianę pokoleniową kadry zarządzającej.

W maju 2025 roku sfinalizował proces sprzedaży PZN sp. z o.o. do REINO Capital S.A., którego stał się akcjonariuszem, jednocześnie pozostając w roli wiceprezesa zarządu i dyrektora zarządzającego Spółką.

Wcześniej przez 18 lat związany z rynkiem ubezpieczeniowym (Amplico Life, Warta, Generali, UNIQA). W latach 2012 – 2015 pełnił funkcję  dyrektora sprzedaży w UNIQA, odpowiedzialnego za 1 mld zł rocznego wolumenu sprzedaży.

Współzałożyciel i wiceprezes zarządu Polskiej Rady Facility Management, wnoszący wiele inicjatyw dla standaryzacji i rozwoju branży FM w Polsce oraz wzmocnienia jej pozycji w środowisku biznesowym. Absolwent Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz Katz Graduate School of Business na University of Pittsburgh (EMBA).

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

Polskirynek FM znajduje się na wczesnym etapie adopcji AI - obecnie głównie testujemyrozwiązania i szukamy obszarów największej wartości. Wydaje się, że statystykidotyczące niespełniających oczekiwań systemów są w branży powszechnymargumentem, studzącym zapał do wdrażania AI na przysłowiowe hura.

Jednym zistotniejszych wyzwań operacyjnych jest dziś chaos integracyjny: koniecznośćoperowania na bardzo wielu, często starych systemach oraz nakładanie sięnarzędzi po stronie klientów czy obsługa różnych kanałów zgłoszeń. Agenci AImogą stanowić dobre rozwiązanie zapewniające koordynację wielu systemów iprzepływu danych bez kosztownych i ryzykownych migracji czy integracji. Chętniepoznałbym lokalne przykłady działających tego typu rozwiązań, bo mam wrażenieto wciąż jest raczej perspektywa rozwojowa niż wdrożony standard.

Warto teżzaznaczyć, że aktywne wykorzystanie agentów AI rodzi wyzwania z zakresie ichorkiestracji.  Aby im sprostać osobiścieskłaniam się ku modelowi z dedykowaną temu zadaniu, wyróżnioną funkcją worganizacji. Ryzykiem jakie niesie to rozwiązanie nie będzie sama technologia,lecz uniknięcie stworzenia „samotnej wyspy” - powodzenie zależy od płynnegowłączenia w ten proces operacji i reszty firmy.

Graniceautonomii AI należy wyznaczać stopniowo wykorzystując podejście „Human in theLoop”. Budowanie zaufania wymaga czasu i sprawdzenia rozwiązań w boju - w miaręuczenia się modeli decyzyjność można przesuwać w stronę AI, jednak decyzje owysokim ryzyku bezwzględnie powinny pozostać w rękach człowieka.

0
Komentarz do artykułu
Michał Schulz
QMS & Sustainability Manager, STRABAG PFS
Pokaż bio

Cyfrowykamienny toporek. Kto i na jakich zasadach zostanie w FM Agent Orchestratorem?

Fragmentacja systemów i konieczność ciągłegołączenia danych to bez wątpienia jeden z głównych problemów dzisiejszej branżyFacility Management, z którym na co dzień mierzymy się w pracy z klientami.Typowy odbiorca naszych usług posiada dane rozproszone pomiędzy systemami BMS,CMMS/CAFM, oprogramowaniem Help Desk, licznikami mediów, raportami ESG, a także– wciąż wszechobecnymi – lokalnymi arkuszami Excel. Z perspektywy inżynierskiejwyzwaniem dawno przestał być brak informacji; problemem jest ich nadmiar isilosowość.

Dziś rzadko pytamy „jak zebrać dane?”. Znacznieczęściej musimy odpowiedzieć na pytanie: „jak połączyć dane energetyczne,techniczne, finansowe i operacyjne, aby wygenerować trafną decyzję?”. Kliencioczekują konkretnej informacji o tym, które działanie przyniesie najwyższyefekt biznesowy. Zjawisko to dobrze obrazuje strategia STRABAG PFS – to właśniedlatego, obok klasycznego FM i usług ESG, rozwijamy własne platformy cyfrowezapewniające transparentność danych.

Wraz z poszukiwaniem rozwiązań integrujących tencyfrowy chaos, pojawia się pojęcie Agent Orchestratora. Choć termin tenwywodzi się z systemów IT i sztucznej inteligencji, w branży FM rola ta musipozostać w rękach człowieka. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to ewolucjakompetencji obecnych kierowników kontraktów i facility managerów. Ich zadaniembędzie nie tylko zarządzanie usługami, ale nadzorowanie populacji agentów AI,dbanie o jakość dostarczanych im danych oraz interpretacja wyników. Przyszły AgentOrchestrator nie zostanie zastąpiony przez sztuczną inteligencję – to onweźmie na siebie odpowiedzialność za koordynację współpracy pomiędzyczłowiekiem, systemami a algorytmami.

Kluczowe staje się pytanie, gdzie leży granicaautonomii maszyny. Punktem odniesienia powinna być analiza ryzyka (stanowiącam.in. fundament europejskiego AI Act). W zadaniach o niskim ryzyku – takich jakklasyfikacja zgłoszeń, planowanie rutynowych przeglądów czy generowanieraportów – AI może działać samodzielnie, tym samym podnosząc efektywność.Jednak decyzje wpływające na bezpieczeństwo ludzi, ciągłość działania obiektów,zgodność z prawem i kluczowe zobowiązania kontraktowe (np. wyłączenieinstalacji krytycznej) muszą pozostać pod kontrolą człowieka.

Dla wielu nowychzastosowań AI nie istnieją jeszcze statystyki porównywalne z tymi, którymidysponujemy w klasycznym zarządzaniu ryzykiem. Dlatego im potężniejsza stajesię sztuczna inteligencja, tym większego znaczenia nabiera doświadczenie irzetelny, biznesowy osąd menedżera. Spoglądając na dynamikę rozwoju AI,jesteśmy dziś prawdopodobnie dopiero na etapie cyfrowego „kamiennego toporka”.To narzędzie imponujące, ale wciąż niedoskonałe. Historia uczy jednak, żerynkową przewagę zyskują nie ci, którzy bezkrytycznie sięgają po nowinki, leczci, którzy najlepiej rozumieją płynące z nich korzyści i związane z nimiryzyka.

Cyfrowykamienny toporek. Kto i na jakich zasadach zostanie w FM Agent Orchestratorem?

Fragmentacja systemów i konieczność ciągłegołączenia danych to bez wątpienia jeden z głównych problemów dzisiejszej branżyFacility Management, z którym na co dzień mierzymy się w pracy z klientami.Typowy odbiorca naszych usług posiada dane rozproszone pomiędzy systemami BMS,CMMS/CAFM, oprogramowaniem Help Desk, licznikami mediów, raportami ESG, a także– wciąż wszechobecnymi – lokalnymi arkuszami Excel. Z perspektywy inżynierskiejwyzwaniem dawno przestał być brak informacji; problemem jest ich nadmiar isilosowość.

Dziś rzadko pytamy „jak zebrać dane?”. Znacznieczęściej musimy odpowiedzieć na pytanie: „jak połączyć dane energetyczne,techniczne, finansowe i operacyjne, aby wygenerować trafną decyzję?”. Kliencioczekują konkretnej informacji o tym, które działanie przyniesie najwyższyefekt biznesowy. Zjawisko to dobrze obrazuje strategia STRABAG PFS – to właśniedlatego, obok klasycznego FM i usług ESG, rozwijamy własne platformy cyfrowezapewniające transparentność danych.

Wraz z poszukiwaniem rozwiązań integrujących tencyfrowy chaos, pojawia się pojęcie Agent Orchestratora. Choć termin tenwywodzi się z systemów IT i sztucznej inteligencji, w branży FM rola ta musipozostać w rękach człowieka. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to ewolucjakompetencji obecnych kierowników kontraktów i facility managerów. Ich zadaniembędzie nie tylko zarządzanie usługami, ale nadzorowanie populacji agentów AI,dbanie o jakość dostarczanych im danych oraz interpretacja wyników. Przyszły AgentOrchestrator nie zostanie zastąpiony przez sztuczną inteligencję – to onweźmie na siebie odpowiedzialność za koordynację współpracy pomiędzyczłowiekiem, systemami a algorytmami.

Kluczowe staje się pytanie, gdzie leży granicaautonomii maszyny. Punktem odniesienia powinna być analiza ryzyka (stanowiącam.in. fundament europejskiego AI Act). W zadaniach o niskim ryzyku – takich jakklasyfikacja zgłoszeń, planowanie rutynowych przeglądów czy generowanieraportów – AI może działać samodzielnie, tym samym podnosząc efektywność.Jednak decyzje wpływające na bezpieczeństwo ludzi, ciągłość działania obiektów,zgodność z prawem i kluczowe zobowiązania kontraktowe (np. wyłączenieinstalacji krytycznej) muszą pozostać pod kontrolą człowieka.

Dla wielu nowychzastosowań AI nie istnieją jeszcze statystyki porównywalne z tymi, którymidysponujemy w klasycznym zarządzaniu ryzykiem. Dlatego im potężniejsza stajesię sztuczna inteligencja, tym większego znaczenia nabiera doświadczenie irzetelny, biznesowy osąd menedżera. Spoglądając na dynamikę rozwoju AI,jesteśmy dziś prawdopodobnie dopiero na etapie cyfrowego „kamiennego toporka”.To narzędzie imponujące, ale wciąż niedoskonałe. Historia uczy jednak, żerynkową przewagę zyskują nie ci, którzy bezkrytycznie sięgają po nowinki, leczci, którzy najlepiej rozumieją płynące z nich korzyści i związane z nimiryzyka.

Cyfrowykamienny toporek. Kto i na jakich zasadach zostanie w FM Agent Orchestratorem?

Fragmentacja systemów i konieczność ciągłegołączenia danych to bez wątpienia jeden z głównych problemów dzisiejszej branżyFacility Management, z którym na co dzień mierzymy się w pracy z klientami.Typowy odbiorca naszych usług posiada dane rozproszone pomiędzy systemami BMS,CMMS/CAFM, oprogramowaniem Help Desk, licznikami mediów, raportami ESG, a także– wciąż wszechobecnymi – lokalnymi arkuszami Excel. Z perspektywy inżynierskiejwyzwaniem dawno przestał być brak informacji; problemem jest ich nadmiar isilosowość.

Dziś rzadko pytamy „jak zebrać dane?”. Znacznieczęściej musimy odpowiedzieć na pytanie: „jak połączyć dane energetyczne,techniczne, finansowe i operacyjne, aby wygenerować trafną decyzję?”. Kliencioczekują konkretnej informacji o tym, które działanie przyniesie najwyższyefekt biznesowy. Zjawisko to dobrze obrazuje strategia STRABAG PFS – to właśniedlatego, obok klasycznego FM i usług ESG, rozwijamy własne platformy cyfrowezapewniające transparentność danych.

Wraz z poszukiwaniem rozwiązań integrujących tencyfrowy chaos, pojawia się pojęcie Agent Orchestratora. Choć termin tenwywodzi się z systemów IT i sztucznej inteligencji, w branży FM rola ta musipozostać w rękach człowieka. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to ewolucjakompetencji obecnych kierowników kontraktów i facility managerów. Ich zadaniembędzie nie tylko zarządzanie usługami, ale nadzorowanie populacji agentów AI,dbanie o jakość dostarczanych im danych oraz interpretacja wyników. Przyszły AgentOrchestrator nie zostanie zastąpiony przez sztuczną inteligencję – to onweźmie na siebie odpowiedzialność za koordynację współpracy pomiędzyczłowiekiem, systemami a algorytmami.

Kluczowe staje się pytanie, gdzie leży granicaautonomii maszyny. Punktem odniesienia powinna być analiza ryzyka (stanowiącam.in. fundament europejskiego AI Act). W zadaniach o niskim ryzyku – takich jakklasyfikacja zgłoszeń, planowanie rutynowych przeglądów czy generowanieraportów – AI może działać samodzielnie, tym samym podnosząc efektywność.Jednak decyzje wpływające na bezpieczeństwo ludzi, ciągłość działania obiektów,zgodność z prawem i kluczowe zobowiązania kontraktowe (np. wyłączenieinstalacji krytycznej) muszą pozostać pod kontrolą człowieka.

Dla wielu nowychzastosowań AI nie istnieją jeszcze statystyki porównywalne z tymi, którymidysponujemy w klasycznym zarządzaniu ryzykiem. Dlatego im potężniejsza stajesię sztuczna inteligencja, tym większego znaczenia nabiera doświadczenie irzetelny, biznesowy osąd menedżera. Spoglądając na dynamikę rozwoju AI,jesteśmy dziś prawdopodobnie dopiero na etapie cyfrowego „kamiennego toporka”.To narzędzie imponujące, ale wciąż niedoskonałe. Historia uczy jednak, żerynkową przewagę zyskują nie ci, którzy bezkrytycznie sięgają po nowinki, leczci, którzy najlepiej rozumieją płynące z nich korzyści i związane z nimiryzyka.

Cyfrowykamienny toporek. Kto i na jakich zasadach zostanie w FM Agent Orchestratorem?

Fragmentacja systemów i konieczność ciągłegołączenia danych to bez wątpienia jeden z głównych problemów dzisiejszej branżyFacility Management, z którym na co dzień mierzymy się w pracy z klientami.Typowy odbiorca naszych usług posiada dane rozproszone pomiędzy systemami BMS,CMMS/CAFM, oprogramowaniem Help Desk, licznikami mediów, raportami ESG, a także– wciąż wszechobecnymi – lokalnymi arkuszami Excel. Z perspektywy inżynierskiejwyzwaniem dawno przestał być brak informacji; problemem jest ich nadmiar isilosowość.

Dziś rzadko pytamy „jak zebrać dane?”. Znacznieczęściej musimy odpowiedzieć na pytanie: „jak połączyć dane energetyczne,techniczne, finansowe i operacyjne, aby wygenerować trafną decyzję?”. Kliencioczekują konkretnej informacji o tym, które działanie przyniesie najwyższyefekt biznesowy. Zjawisko to dobrze obrazuje strategia STRABAG PFS – to właśniedlatego, obok klasycznego FM i usług ESG, rozwijamy własne platformy cyfrowezapewniające transparentność danych.

Wraz z poszukiwaniem rozwiązań integrujących tencyfrowy chaos, pojawia się pojęcie Agent Orchestratora. Choć termin tenwywodzi się z systemów IT i sztucznej inteligencji, w branży FM rola ta musipozostać w rękach człowieka. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to ewolucjakompetencji obecnych kierowników kontraktów i facility managerów. Ich zadaniembędzie nie tylko zarządzanie usługami, ale nadzorowanie populacji agentów AI,dbanie o jakość dostarczanych im danych oraz interpretacja wyników. Przyszły AgentOrchestrator nie zostanie zastąpiony przez sztuczną inteligencję – to onweźmie na siebie odpowiedzialność za koordynację współpracy pomiędzyczłowiekiem, systemami a algorytmami.

Kluczowe staje się pytanie, gdzie leży granicaautonomii maszyny. Punktem odniesienia powinna być analiza ryzyka (stanowiącam.in. fundament europejskiego AI Act). W zadaniach o niskim ryzyku – takich jakklasyfikacja zgłoszeń, planowanie rutynowych przeglądów czy generowanieraportów – AI może działać samodzielnie, tym samym podnosząc efektywność.Jednak decyzje wpływające na bezpieczeństwo ludzi, ciągłość działania obiektów,zgodność z prawem i kluczowe zobowiązania kontraktowe (np. wyłączenieinstalacji krytycznej) muszą pozostać pod kontrolą człowieka.

Dla wielu nowychzastosowań AI nie istnieją jeszcze statystyki porównywalne z tymi, którymidysponujemy w klasycznym zarządzaniu ryzykiem. Dlatego im potężniejsza stajesię sztuczna inteligencja, tym większego znaczenia nabiera doświadczenie irzetelny, biznesowy osąd menedżera. Spoglądając na dynamikę rozwoju AI,jesteśmy dziś prawdopodobnie dopiero na etapie cyfrowego „kamiennego toporka”.To narzędzie imponujące, ale wciąż niedoskonałe. Historia uczy jednak, żerynkową przewagę zyskują nie ci, którzy bezkrytycznie sięgają po nowinki, leczci, którzy najlepiej rozumieją płynące z nich korzyści i związane z nimiryzyka.

Cyfrowykamienny toporek. Kto i na jakich zasadach zostanie w FM Agent Orchestratorem?

Fragmentacja systemów i konieczność ciągłegołączenia danych to bez wątpienia jeden z głównych problemów dzisiejszej branżyFacility Management, z którym na co dzień mierzymy się w pracy z klientami.Typowy odbiorca naszych usług posiada dane rozproszone pomiędzy systemami BMS,CMMS/CAFM, oprogramowaniem Help Desk, licznikami mediów, raportami ESG, a także– wciąż wszechobecnymi – lokalnymi arkuszami Excel. Z perspektywy inżynierskiejwyzwaniem dawno przestał być brak informacji; problemem jest ich nadmiar isilosowość.

Dziś rzadko pytamy „jak zebrać dane?”. Znacznieczęściej musimy odpowiedzieć na pytanie: „jak połączyć dane energetyczne,techniczne, finansowe i operacyjne, aby wygenerować trafną decyzję?”. Kliencioczekują konkretnej informacji o tym, które działanie przyniesie najwyższyefekt biznesowy. Zjawisko to dobrze obrazuje strategia STRABAG PFS – to właśniedlatego, obok klasycznego FM i usług ESG, rozwijamy własne platformy cyfrowezapewniające transparentność danych.

Wraz z poszukiwaniem rozwiązań integrujących tencyfrowy chaos, pojawia się pojęcie Agent Orchestratora. Choć termin tenwywodzi się z systemów IT i sztucznej inteligencji, w branży FM rola ta musipozostać w rękach człowieka. Najbardziej prawdopodobny scenariusz to ewolucjakompetencji obecnych kierowników kontraktów i facility managerów. Ich zadaniembędzie nie tylko zarządzanie usługami, ale nadzorowanie populacji agentów AI,dbanie o jakość dostarczanych im danych oraz interpretacja wyników. Przyszły AgentOrchestrator nie zostanie zastąpiony przez sztuczną inteligencję – to onweźmie na siebie odpowiedzialność za koordynację współpracy pomiędzyczłowiekiem, systemami a algorytmami.

Kluczowe staje się pytanie, gdzie leży granicaautonomii maszyny. Punktem odniesienia powinna być analiza ryzyka (stanowiącam.in. fundament europejskiego AI Act). W zadaniach o niskim ryzyku – takich jakklasyfikacja zgłoszeń, planowanie rutynowych przeglądów czy generowanieraportów – AI może działać samodzielnie, tym samym podnosząc efektywność.Jednak decyzje wpływające na bezpieczeństwo ludzi, ciągłość działania obiektów,zgodność z prawem i kluczowe zobowiązania kontraktowe (np. wyłączenieinstalacji krytycznej) muszą pozostać pod kontrolą człowieka.

Dla wielu nowychzastosowań AI nie istnieją jeszcze statystyki porównywalne z tymi, którymidysponujemy w klasycznym zarządzaniu ryzykiem. Dlatego im potężniejsza stajesię sztuczna inteligencja, tym większego znaczenia nabiera doświadczenie irzetelny, biznesowy osąd menedżera. Spoglądając na dynamikę rozwoju AI,jesteśmy dziś prawdopodobnie dopiero na etapie cyfrowego „kamiennego toporka”.To narzędzie imponujące, ale wciąż niedoskonałe. Historia uczy jednak, żerynkową przewagę zyskują nie ci, którzy bezkrytycznie sięgają po nowinki, leczci, którzy najlepiej rozumieją płynące z nich korzyści i związane z nimiryzyka.

0
Komentarz do artykułu
Pokaż bio
Okiem redakcji

Dlaczego to właśnie komercyjne Real Estate i Facility Management są najlepiej predestynowane do tej zmiany? Ponieważ zawody facility managera, project managera i real estate managera od dekad funkcjonują w środowisku ekstremalnej fragmentacji narzędziowej – a to właśnie ten problem Agentic AI adresuje w pierwszej kolejności. Przeczytaj artykuł, aby dowiedzieć się, jak zjawisko "propOS" zmienia rynek, i zapoznaj się z komentarzami praktyków.

0
MENU

Spis treści

No items found.
0
Okiem redakcji

Pułapka cyfrowej iluzji: zweryfikuj proces, zanim go zautomatyzujesz.

Michał Chodkowski
Head of Property Management w Adgar Poland, lider Grupy roboczej / Grupy eksperckiej Zarządzania Nieruchomościami w Polskiej Izbie Nieruchomości Komercyjnych (PINK)
0
Usługi i technologie

Syntetyczne incydenty, prawdziwe decyzje

Jak testować odporność obiektów na zagrożenia, których jeszcze nie było?
Tomasz Grzelak
przewodniczący Grupy Doradczej ds. Bezpieczeństwa w Polskiej Radzie Facility Management
0
Human Centric

HR w syntetycznej rzeczywistości: kiedy menedżerów i techników wspiera AI?

Małgorzata Furtak
Dyrektorka Biura BHP & Wellbeing, Psycholożka
0
Zarządzanie

FM to nie tylko koszt

Jak krajowy sourcing usług technicznych wspiera strategię zarządzania nieruchomościami
Magda Kiljańska
Asset & Investment Management Director, Blue Assets
Grzegorz Sturzbecher MRICS
Regional Property Management Director, Blue Assets
0
Human Centric

AI nie boi się błędów. Ludzie – owszem

Dlaczego największą barierą we wdrażaniu technologii jest kultura, w której nie wolno powiedzieć „nie wiem”
Dagmara Solik
0
Human Centric

AI nie budzi lęku przed technologią, lecz przed zmianą

Syntetyczna rzeczywistość a odporność psychiczna pracownika
Ewa Bodio-Ziółkowska
Workplace Managerka, liderka zespołu i innowatorka przestrzeni pracy
0
ESG

Ślepe algorytmy i degradacja LED-ów

Jak z oświetlenia w pustym sklepie wyciągnąć ponad 110 tysięcy złotych oszczędności
Jakub Bartoszek
Unit Facility Manager, IKEA Retail Polska
0
Human Centric

Czy mózg zaufa algorytmowi?

Neuronauka w kontekście podejmowania decyzji w obiekcie zarządzanym przez AI
Anna Connor-Łakomy
Co-Founder at The Invisible | Translating Brain Science into Practical Tools
0
Usługi i technologie

Od telefonu do ticketu: automatyzacja zgłoszeń serwisowych w dużym portfelu obiektów

Piotr Karbowy
Dyrektor Techniczny, APSYS Polska
0
Zarządzanie

Duch w maszynie, czyli kto właściwie zarządza biurem przyszłości?

Maciej Banaszak
Workplace Technology Product Lead, Interim Manager
0
Zarządzanie

Pustostany jako barometr negocjacyjny: rynek najemcy vs. rynek wynajmującego

Paweł Toński
Prezes zarządu Polskiej Izby Nieruchomości Komercyjnych (PINK), partner ds. Real Estate, Strategic Relations and Projects w CRIDO.
0
ESG

I am the one thing in life I can control

Czyli jak zarobić na zmianach w prawie, na rynku i w pogodzie
Maciek Borówka
Wiceprezes ds. rozwoju biznesu i strategii w Solwena
0
Okiem redakcji

Schrony, serwerownie i 100 inżynierów

Polska myśl prefabrykacyjna wchodzi w najtrudniejsze obiekty
Beata Żaczek
Beata Żaczek
Prezes Zarządu / CEO, Grupa Pekabex
0
Zarządzanie

Fuzja testem zaufania. Czego globalny logotyp nie zastąpi w FM-ie?

Gentleman's Talks – wywiad / Magazyn Obiekty
Jan Bielecki
Starszy Doradca ds. Rozwoju Biznesu, INWEMER
Tadeusz Sztop
Pełnomocnik Zarządu w INWEMER
0
ESG

Opłaty za energię bierną rosną. Jak firmy mogą ograniczyć te koszty?

Grzegorz Pióro
Technical Development Manager, SPIE Building Solutions
0
Usługi i technologie

Od decyzji lokalizacyjnej do wyniku całego portfela nieruchomości

Argos widzi rynek. THTG prowadzi cały proces.
Rafał Juliusz Stacha
0
Okiem redakcji

Agentic AI jako nowa architektura integracji: dlaczego Real Estate i Facility Management mogą zyskać najwięcej?

Krzysztof Kogut
Redaktor Naczelny magazynu "Obiekty"
2026-03
SYNTETYCZNA RZECZYWISTOŚĆ
>
Okiem redakcji
>
No items found.