




SPIE Energy Poland: Długoterminowe magazynowanie energii kluczowym wyzwaniem dla polskiej sieci
Leszek Goli, prezes SPIE Energy Poland, wskazuje na konieczność rozwoju technologii zdolnych bilansować system w okresach wielodniowych niedoborów mocy z OZE
Rozwój odnawialnych źródeł energii w Polsce generuje okresowe nadwyżki mocy, jednak największym wyzwaniem pozostaje zabezpieczenie systemu w czasie długotrwałego braku wiatru i słońca. Eksperci wskazują, że bez technologii długoterminowego magazynowania, energetyka konwencjonalna pozostanie niezbędnym gwarantem stabilności sieci.
Magazyny energii stają się krytycznym komponentem nowoczesnego systemu elektroenergetycznego. Ich podstawową funkcją jest zagospodarowanie nadwyżek generowanych przez instalacje OZE i umożliwienie ich wykorzystania w momentach szczytowego zapotrzebowania. Choć obecna technologia skutecznie wspiera krótkoterminowe bilansowanie, problemem pozostaje magazynowanie energii w skali wielu dni lub tygodni.
Dostępne na rynku rozwiązania pozwalają na efektywne przesunięcie konsumpcji o kilka godzin, co sprawdza się w cyklu dobowym pracy fotowoltaiki. Systemy te nie są jednak w stanie samodzielnie utrzymać zasilania podczas przedłużających się okresów niekorzystnych warunków atmosferycznych, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Największym problemem nie jest sama budowa magazynów energii, ale brak rozwiązań, które pozwalałaby magazynować ją przez długi czas w sposób ekonomicznie uzasadniony i w skali wymaganej przez system elektroenergetyczny. Dostępne dziś rozwiązania bardzo dobrze sprawdzają się w bilansowaniu systemu w perspektywie kilku godzin, ale wciąż nie odpowiadają na pytanie, jak zabezpieczyć system na wiele dni czy tygodni – mówi Leszek Goli, prezes zarządu SPIE Energy Poland.
Wyzwania zimowego bilansowania systemu
Najtrudniejszy sprawdzian dla polskiej infrastruktury stanowią okresy zimowe. Występują wówczas sytuacje, w których przez kilkanaście dni produkcja z instalacji fotowoltaicznych jest minimalna, a jednocześnie panuje cisza wiatrowa. W takich scenariuszach obecne technologie magazynowania osiągają swoje limity, a zapotrzebowanie musi być pokrywane ze źródeł sterowalnych.
Musimy patrzeć na system elektroenergetyczny nie przez pryzmat jednego słonecznego dnia, ale całego roku. Największym sprawdzianem są okresy zimowe, gdy przez wiele dni jednocześnie nie pracuje fotowoltaika i praktycznie nie wieje wiatr. Właśnie wtedy okazuje się, jak ważne jest posiadanie stabilnych źródeł energii, które gwarantują bezpieczeństwo dostaw niezależnie od pogody – podkreśla prezes SPIE Energy Poland.
W obliczu tych ograniczeń, energetyka konwencjonalna wciąż odgrywa istotną rolę jako stabilizator systemu. Z perspektywy operatora sieci, bezpieczeństwo oznacza zdolność do nieprzerwanego dostarczania mocy, niezależnie od fluktuacji w produkcji ze źródeł odnawialnych. Do czasu wdrożenia wielkoskalowych metod magazynowania długoterminowego, mix energetyczny musi opierać się na technologiach uzupełniających.
Magazynowanie jako fundament bezpieczeństwa
Rola magazynów wykracza poza czystą akumulację nadwyżek. Są one niezbędne dla poprawy elastyczności sieci i wsparcia stabilności parametrów pracy całego układu przesyłowego. Im większa penetracja OZE w miksie energetycznym, tym silniejsza potrzeba wdrażania zaawansowanych systemów wspierających sieć.
W debacie publicznej często zakładamy, że rozwój odnawialnych źródeł energii automatycznie rozwiąże problem bezpieczeństwa energetycznego. Moim zdaniem to zbyt daleko idące uproszczenie. Dopóki nie będziemy dysponowali ekonomicznie uzasadnionymi metodami długoterminowego magazynowania energii, transformacja będzie musiała bazować na kilku uzupełniających się technologiach, a nie wyłącznie na OZE – ocenia Leszek Goli.
Ostateczny sukces transformacji energetycznej w Polsce zależy nie tylko od dynamiki budowy nowych źródeł wytwórczych, ale przede wszystkim od modernizacji sieci oraz opracowania efektywnych metod retencji energii w długim horyzoncie czasowym. SPIE Central Europe, jako część Grupy SPIE – europejskiego lidera usług multitechnicznych – monitoruje te procesy. W regionie obejmującym Polskę, Czechy, Słowację i Węgry, firma zatrudnia ponad 4 300 pracowników, wspierając transformację cyfrową i przemysłową. Jako kluczowy uczestnik procesów dekarbonizacji, Grupa dostarcza efektywne rozwiązania dla różnych sektorów gospodarki. Grupa osiągnęła skonsolidowane przychody na poziomie 10,4 mld euro oraz skonsolidowany wynik EBITA w wysokości 793 mln euro (dane za 2025 r.).
Najnowsze wydanie!








Komentarz