Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Większa transparentność rynku, ale ceny wciąż dyktują koszty realizacji

Rejestr Cen Nieruchomości okiem deweloperów

Dodaj do ulubionych:

Czy ogólny dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości, pokazującego rzeczywiste stawki transakcyjne przy zakupie nowych mieszkań wpływa na politykę kształtowania cen przez firmy? Czy nabywcy mieszkań deweloperskich zainteresowani są kontrolą stawek transakcyjnych? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl

REKLAMA

Uruchomienie ogólnodostępnego Rejestru Cen Nieruchomości (RCN) w Polsce to bez wątpienia istotny krok w kierunku budowania pełniejszej transparentności krajowego rynku mieszkaniowego. Nowe narzędzie daje nabywcom wgląd w rzeczywiste stawki transakcyjne, co z założenia ma ułatwić zrozumienie mechanizmów rynkowych i wspierać świadome decyzje zakupowe. W dłuższej perspektywie tak pojęta jawność może przyczynić się do dalszej profesjonalizacji branży oraz skutecznego ograniczania zachowań spekulacyjnych. Pojawia się jednak pytanie, czy publiczny dostęp do tych danych realnie wpływa na strategie sprzedażowe spółek deweloperskich i czy sami klienci wykazują zainteresowanie weryfikacją historycznych stawek. Jak wynika z opinii ekspertów rynkowych zebranych w sondzie serwisu dompress.pl, choć deweloperzy pozytywnie oceniają kierunek zmian, to ostateczne ceny lokali pozostają niezmiennie uwarunkowane fundamentalnymi kosztami realizacji inwestycji.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii, ocenia sytuację następująco:

Wprowadzenie bezpłatnego dostępu do Rejestru Cen Nieruchomości to krok w stronę większej transparentności rynku, jednak na razie jego możliwości interpretacyjne są ograniczone. System nie obejmuje jeszcze kompletnych danych, a ich zakres i dostępność różnią się w zależności od lokalizacji. Dodatkowo w rejestrze publikowane są ceny z aktów notarialnych. W przypadku rynku pierwotnego oznacza to transakcje finalizowane często rok lub dwa lata po podpisaniu umowy deweloperskiej, dlatego prezentowane dane nie zawsze odzwierciedlają aktualną sytuację cenową na rynku. Z perspektywy klientów większe znaczenie mają dziś bieżące informacje dotyczące konkretnych inwestycji – przede wszystkim jawne ceny mieszkań, dostępność lokali czy tempo sprzedaży, które pozwalają realnie ocenić atrakcyjność oferty.

Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu Atal, zwraca uwagę na twarde realia kosztowe:

Ceny mieszkań deweloperskich kształtują obiektywne czynniki, w tym głównie koszty zakupu działki i wytworzenia, nie zaś taki czy inny dostęp do informacji o ofercie i historycznych transakcjach. Kluczową kwestią jest również standard inwestycji. Od dawna w sposób przejrzysty prezentujemy ofertę i ceny mieszkań, zanim zobligowały nas do tego przepisy. Zmiana ta nie ma więc dla nas większego znaczenia, a jedynie sprawia, że klient ma jeszcze łatwiejszy przegląd rynku, co jest dobrym standardem.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland, dostrzega w nowym rozwiązaniu pozytywny trend:

Większa transparentność rynku nieruchomości to naturalny kierunek jego rozwoju. Dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych może pomóc klientom lepiej zrozumieć mechanizm kształtowania cen oraz podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe. Z punktu widzenia dewelopera uważam, że polityka cenowa zawsze opiera się na wielu czynnikach, jak lokalizacja, standard, koszty realizacji czy popyt.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska, zauważa:

Rejestr Cen Nieruchomości jest bardzo ciekawym narzędziem, jednak pokazuje jedynie ceny mieszkań, nie ma żadnej informacji na temat jakości mieszkania. Pomaga mieć rozeznanie na temat średnich cen w danej lokalizacji. Nie ma wpływu na politykę kształtowania cen przez naszą firmę.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg, podkreśla:

Uruchomienie bezpłatnego Rejestr Cen Nieruchomości to krok w stronę większej transparentności rynku. Z naszej perspektywy nie oznacza to jednak rewolucji w polityce cenowej. Ceny mieszkań ustalamy w oparciu o bardzo szczegółowe analizy rynku.

Kamil Rutkowski, Prezes Zarządu Rutkowski Group, uspokaja:

Z naszej perspektywy udostępnienie danych o rzeczywistych cenach sprzedaży nie wpłynęło istotnie na politykę kształtowania cen ani na dynamikę sprzedaży. Od początku prowadzimy ją w oparciu o realne koszty realizacji inwestycji.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A., wskazuje na ewolucję potrzeb nabywców:

Powszechny dostęp do danych o cenach transakcyjnych niewątpliwie zwiększa transparentność rynku, jednak nie wpływa zasadniczo na naszą strategię cenową. Zauważamy rosnące zainteresowanie klientów danymi transakcyjnymi.

Monika Kudełko, Dyrektor ds. Strategii i Komunikacji Marketingowej w Activ Investment, wyjaśnia:

Wprowadzenie Rejestru Cen Nieruchomości nie wywiera żadnego wpływu na naszą politykę cenową. Od blisko 30 lat fundamentem naszej działalności jest uczciwa wycena, oparta na realnej wartości inwestycji.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment, zauważa:

Nie sądzę, aby wprowadzenie Rejestru Cen Nieruchomości w sposób znaczący wpłynęło na politykę cenową firm czy na sam rynek. Znacznie większym wyzwaniem niż brak takich danych jest niestabilność prawa oraz niejednolite interpretacje przepisów.

Andrzej Gutowski, Dyrektor Sprzedaży Ronson Development, podkreśla:

Ceny mieszkań były już widoczne dla klientów, którzy porównywali bezpośrednio oferty w podobnych lokalizacjach. Rejestr Cen Nieruchomości zawiera tak ogromną ilość danych, że trudno wyciągnąć z nich wnioski bez bardzo wnikliwej analizy.

Anita Makowska, Starszy Analityk Biznesu w Archicom, eksponuje:

Upublicznienie danych z Rejestru Cen Nieruchomości to ważny krok w kierunku większej transparentności rynku. Dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych sprzyja bardziej merytorycznej rozmowie między deweloperem a klientem i pozwala ograniczyć funkcjonujące dotąd na rynku mity.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu z Grupy CTE, podsumowuje:

Udostępnienie bezpłatnego Rejestru Cen Nieruchomości zwiększa transparentność rynku, ale w praktyce trudno oczekiwać, aby miało to istotny wpływ na sposób kształtowania cen przez profesjonalnych deweloperów. W przypadku nowych mieszkań ceny od początku są publiczne i dostępne dla klientów w materiałach sprzedażowych.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający Okam Capital, podsumowuje:

Uruchomienie bezpłatnego Portalu DOM i Rejestru Cen Nieruchomości to krok w stronę pełnej transparentności rynku, od lat postulowany przez analityków. Dla firmy nie oznacza to jednak rewolucji w polityce cenowej.
REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Większa transparentność rynku, ale ceny wciąż dyktują koszty realizacji

Rejestr Cen Nieruchomości okiem deweloperów

30.03.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Czy ogólny dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości, pokazującego rzeczywiste stawki transakcyjne przy zakupie nowych mieszkań wpływa na politykę kształtowania cen przez firmy? Czy nabywcy mieszkań deweloperskich zainteresowani są kontrolą stawek transakcyjnych? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl

REKLAMA

Uruchomienie ogólnodostępnego Rejestru Cen Nieruchomości (RCN) w Polsce to bez wątpienia istotny krok w kierunku budowania pełniejszej transparentności krajowego rynku mieszkaniowego. Nowe narzędzie daje nabywcom wgląd w rzeczywiste stawki transakcyjne, co z założenia ma ułatwić zrozumienie mechanizmów rynkowych i wspierać świadome decyzje zakupowe. W dłuższej perspektywie tak pojęta jawność może przyczynić się do dalszej profesjonalizacji branży oraz skutecznego ograniczania zachowań spekulacyjnych. Pojawia się jednak pytanie, czy publiczny dostęp do tych danych realnie wpływa na strategie sprzedażowe spółek deweloperskich i czy sami klienci wykazują zainteresowanie weryfikacją historycznych stawek. Jak wynika z opinii ekspertów rynkowych zebranych w sondzie serwisu dompress.pl, choć deweloperzy pozytywnie oceniają kierunek zmian, to ostateczne ceny lokali pozostają niezmiennie uwarunkowane fundamentalnymi kosztami realizacji inwestycji.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii, ocenia sytuację następująco:

Wprowadzenie bezpłatnego dostępu do Rejestru Cen Nieruchomości to krok w stronę większej transparentności rynku, jednak na razie jego możliwości interpretacyjne są ograniczone. System nie obejmuje jeszcze kompletnych danych, a ich zakres i dostępność różnią się w zależności od lokalizacji. Dodatkowo w rejestrze publikowane są ceny z aktów notarialnych. W przypadku rynku pierwotnego oznacza to transakcje finalizowane często rok lub dwa lata po podpisaniu umowy deweloperskiej, dlatego prezentowane dane nie zawsze odzwierciedlają aktualną sytuację cenową na rynku. Z perspektywy klientów większe znaczenie mają dziś bieżące informacje dotyczące konkretnych inwestycji – przede wszystkim jawne ceny mieszkań, dostępność lokali czy tempo sprzedaży, które pozwalają realnie ocenić atrakcyjność oferty.

Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu Atal, zwraca uwagę na twarde realia kosztowe:

Ceny mieszkań deweloperskich kształtują obiektywne czynniki, w tym głównie koszty zakupu działki i wytworzenia, nie zaś taki czy inny dostęp do informacji o ofercie i historycznych transakcjach. Kluczową kwestią jest również standard inwestycji. Od dawna w sposób przejrzysty prezentujemy ofertę i ceny mieszkań, zanim zobligowały nas do tego przepisy. Zmiana ta nie ma więc dla nas większego znaczenia, a jedynie sprawia, że klient ma jeszcze łatwiejszy przegląd rynku, co jest dobrym standardem.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland, dostrzega w nowym rozwiązaniu pozytywny trend:

Większa transparentność rynku nieruchomości to naturalny kierunek jego rozwoju. Dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych może pomóc klientom lepiej zrozumieć mechanizm kształtowania cen oraz podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe. Z punktu widzenia dewelopera uważam, że polityka cenowa zawsze opiera się na wielu czynnikach, jak lokalizacja, standard, koszty realizacji czy popyt.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska, zauważa:

Rejestr Cen Nieruchomości jest bardzo ciekawym narzędziem, jednak pokazuje jedynie ceny mieszkań, nie ma żadnej informacji na temat jakości mieszkania. Pomaga mieć rozeznanie na temat średnich cen w danej lokalizacji. Nie ma wpływu na politykę kształtowania cen przez naszą firmę.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg, podkreśla:

Uruchomienie bezpłatnego Rejestr Cen Nieruchomości to krok w stronę większej transparentności rynku. Z naszej perspektywy nie oznacza to jednak rewolucji w polityce cenowej. Ceny mieszkań ustalamy w oparciu o bardzo szczegółowe analizy rynku.

Kamil Rutkowski, Prezes Zarządu Rutkowski Group, uspokaja:

Z naszej perspektywy udostępnienie danych o rzeczywistych cenach sprzedaży nie wpłynęło istotnie na politykę kształtowania cen ani na dynamikę sprzedaży. Od początku prowadzimy ją w oparciu o realne koszty realizacji inwestycji.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A., wskazuje na ewolucję potrzeb nabywców:

Powszechny dostęp do danych o cenach transakcyjnych niewątpliwie zwiększa transparentność rynku, jednak nie wpływa zasadniczo na naszą strategię cenową. Zauważamy rosnące zainteresowanie klientów danymi transakcyjnymi.

Monika Kudełko, Dyrektor ds. Strategii i Komunikacji Marketingowej w Activ Investment, wyjaśnia:

Wprowadzenie Rejestru Cen Nieruchomości nie wywiera żadnego wpływu na naszą politykę cenową. Od blisko 30 lat fundamentem naszej działalności jest uczciwa wycena, oparta na realnej wartości inwestycji.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment, zauważa:

Nie sądzę, aby wprowadzenie Rejestru Cen Nieruchomości w sposób znaczący wpłynęło na politykę cenową firm czy na sam rynek. Znacznie większym wyzwaniem niż brak takich danych jest niestabilność prawa oraz niejednolite interpretacje przepisów.

Andrzej Gutowski, Dyrektor Sprzedaży Ronson Development, podkreśla:

Ceny mieszkań były już widoczne dla klientów, którzy porównywali bezpośrednio oferty w podobnych lokalizacjach. Rejestr Cen Nieruchomości zawiera tak ogromną ilość danych, że trudno wyciągnąć z nich wnioski bez bardzo wnikliwej analizy.

Anita Makowska, Starszy Analityk Biznesu w Archicom, eksponuje:

Upublicznienie danych z Rejestru Cen Nieruchomości to ważny krok w kierunku większej transparentności rynku. Dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych sprzyja bardziej merytorycznej rozmowie między deweloperem a klientem i pozwala ograniczyć funkcjonujące dotąd na rynku mity.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu z Grupy CTE, podsumowuje:

Udostępnienie bezpłatnego Rejestru Cen Nieruchomości zwiększa transparentność rynku, ale w praktyce trudno oczekiwać, aby miało to istotny wpływ na sposób kształtowania cen przez profesjonalnych deweloperów. W przypadku nowych mieszkań ceny od początku są publiczne i dostępne dla klientów w materiałach sprzedażowych.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający Okam Capital, podsumowuje:

Uruchomienie bezpłatnego Portalu DOM i Rejestru Cen Nieruchomości to krok w stronę pełnej transparentności rynku, od lat postulowany przez analityków. Dla firmy nie oznacza to jednak rewolucji w polityce cenowej.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Uruchomienie ogólnodostępnego Rejestru Cen Nieruchomości (RCN) w Polsce to bez wątpienia istotny krok w kierunku budowania pełniejszej transparentności krajowego rynku mieszkaniowego. Nowe narzędzie daje nabywcom wgląd w rzeczywiste stawki transakcyjne, co z założenia ma ułatwić zrozumienie mechanizmów rynkowych i wspierać świadome decyzje zakupowe. W dłuższej perspektywie tak pojęta jawność może przyczynić się do dalszej profesjonalizacji branży oraz skutecznego ograniczania zachowań spekulacyjnych. Pojawia się jednak pytanie, czy publiczny dostęp do tych danych realnie wpływa na strategie sprzedażowe spółek deweloperskich i czy sami klienci wykazują zainteresowanie weryfikacją historycznych stawek. Jak wynika z opinii ekspertów rynkowych zebranych w sondzie serwisu dompress.pl, choć deweloperzy pozytywnie oceniają kierunek zmian, to ostateczne ceny lokali pozostają niezmiennie uwarunkowane fundamentalnymi kosztami realizacji inwestycji.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii, ocenia sytuację następująco:

Wprowadzenie bezpłatnego dostępu do Rejestru Cen Nieruchomości to krok w stronę większej transparentności rynku, jednak na razie jego możliwości interpretacyjne są ograniczone. System nie obejmuje jeszcze kompletnych danych, a ich zakres i dostępność różnią się w zależności od lokalizacji. Dodatkowo w rejestrze publikowane są ceny z aktów notarialnych. W przypadku rynku pierwotnego oznacza to transakcje finalizowane często rok lub dwa lata po podpisaniu umowy deweloperskiej, dlatego prezentowane dane nie zawsze odzwierciedlają aktualną sytuację cenową na rynku. Z perspektywy klientów większe znaczenie mają dziś bieżące informacje dotyczące konkretnych inwestycji – przede wszystkim jawne ceny mieszkań, dostępność lokali czy tempo sprzedaży, które pozwalają realnie ocenić atrakcyjność oferty.

Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu Atal, zwraca uwagę na twarde realia kosztowe:

Ceny mieszkań deweloperskich kształtują obiektywne czynniki, w tym głównie koszty zakupu działki i wytworzenia, nie zaś taki czy inny dostęp do informacji o ofercie i historycznych transakcjach. Kluczową kwestią jest również standard inwestycji. Od dawna w sposób przejrzysty prezentujemy ofertę i ceny mieszkań, zanim zobligowały nas do tego przepisy. Zmiana ta nie ma więc dla nas większego znaczenia, a jedynie sprawia, że klient ma jeszcze łatwiejszy przegląd rynku, co jest dobrym standardem.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland, dostrzega w nowym rozwiązaniu pozytywny trend:

Większa transparentność rynku nieruchomości to naturalny kierunek jego rozwoju. Dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych może pomóc klientom lepiej zrozumieć mechanizm kształtowania cen oraz podejmować bardziej świadome decyzje zakupowe. Z punktu widzenia dewelopera uważam, że polityka cenowa zawsze opiera się na wielu czynnikach, jak lokalizacja, standard, koszty realizacji czy popyt.

Renata Mc Cabe - Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska, zauważa:

Rejestr Cen Nieruchomości jest bardzo ciekawym narzędziem, jednak pokazuje jedynie ceny mieszkań, nie ma żadnej informacji na temat jakości mieszkania. Pomaga mieć rozeznanie na temat średnich cen w danej lokalizacji. Nie ma wpływu na politykę kształtowania cen przez naszą firmę.

Joanna Chojecka, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg, podkreśla:

Uruchomienie bezpłatnego Rejestr Cen Nieruchomości to krok w stronę większej transparentności rynku. Z naszej perspektywy nie oznacza to jednak rewolucji w polityce cenowej. Ceny mieszkań ustalamy w oparciu o bardzo szczegółowe analizy rynku.

Kamil Rutkowski, Prezes Zarządu Rutkowski Group, uspokaja:

Z naszej perspektywy udostępnienie danych o rzeczywistych cenach sprzedaży nie wpłynęło istotnie na politykę kształtowania cen ani na dynamikę sprzedaży. Od początku prowadzimy ją w oparciu o realne koszty realizacji inwestycji.

Witold Kikolski, Członek Zarządu MS Waryński Development S.A., wskazuje na ewolucję potrzeb nabywców:

Powszechny dostęp do danych o cenach transakcyjnych niewątpliwie zwiększa transparentność rynku, jednak nie wpływa zasadniczo na naszą strategię cenową. Zauważamy rosnące zainteresowanie klientów danymi transakcyjnymi.

Monika Kudełko, Dyrektor ds. Strategii i Komunikacji Marketingowej w Activ Investment, wyjaśnia:

Wprowadzenie Rejestru Cen Nieruchomości nie wywiera żadnego wpływu na naszą politykę cenową. Od blisko 30 lat fundamentem naszej działalności jest uczciwa wycena, oparta na realnej wartości inwestycji.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment, zauważa:

Nie sądzę, aby wprowadzenie Rejestru Cen Nieruchomości w sposób znaczący wpłynęło na politykę cenową firm czy na sam rynek. Znacznie większym wyzwaniem niż brak takich danych jest niestabilność prawa oraz niejednolite interpretacje przepisów.

Andrzej Gutowski, Dyrektor Sprzedaży Ronson Development, podkreśla:

Ceny mieszkań były już widoczne dla klientów, którzy porównywali bezpośrednio oferty w podobnych lokalizacjach. Rejestr Cen Nieruchomości zawiera tak ogromną ilość danych, że trudno wyciągnąć z nich wnioski bez bardzo wnikliwej analizy.

Anita Makowska, Starszy Analityk Biznesu w Archicom, eksponuje:

Upublicznienie danych z Rejestru Cen Nieruchomości to ważny krok w kierunku większej transparentności rynku. Dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych sprzyja bardziej merytorycznej rozmowie między deweloperem a klientem i pozwala ograniczyć funkcjonujące dotąd na rynku mity.

Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu z Grupy CTE, podsumowuje:

Udostępnienie bezpłatnego Rejestru Cen Nieruchomości zwiększa transparentność rynku, ale w praktyce trudno oczekiwać, aby miało to istotny wpływ na sposób kształtowania cen przez profesjonalnych deweloperów. W przypadku nowych mieszkań ceny od początku są publiczne i dostępne dla klientów w materiałach sprzedażowych.

Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający Okam Capital, podsumowuje:

Uruchomienie bezpłatnego Portalu DOM i Rejestru Cen Nieruchomości to krok w stronę pełnej transparentności rynku, od lat postulowany przez analityków. Dla firmy nie oznacza to jednak rewolucji w polityce cenowej.
REKLAMA
O autorze
O rozmówcach