Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Pogodoodporność nową kategorią rynku kurortowego

Przez dekady kalendarz najmu w kurortach dyktowała prognoza pogody, jednak tradycyjny model oparty na słońcu właśnie odchodzi do lamusa. Na rynku nieruchomości

Przez dekady kalendarz najmu w kurortach dyktowała prognoza pogody, jednak tradycyjny model oparty na słońcu właśnie odchodzi do lamusa. Na rynku nieruchomości komercyjnych pojawia się nowy, strategiczny termin: pogodoodporność, który redefiniuje wartość aktywów inwestycyjnych w nadchodzących latach.

REKLAMA

Wartość apartamentów wakacyjnych w praktyce przez lata zależała od tego, na ile tygodni w roku dopisze aura. Przez dziesięciolecia to właśnie prognoza słonecznej aury determinowała kalendarz sprzedaży najmu, co bezpośrednio przekładało się na wartość jednostek mieszkalnych. Dziś to podejście staje się ryzykowne, a inwestorzy muszą szukać rozwiązań, które uniezależnią ich przychody od czynników atmosferycznych.

Zmiana paradygmatu rentowności

Eksperci wskazują, że rynek nieruchomości kurortowych wkracza w zupełnie nową fazę. Inwestor, który w perspektywie 2026 roku wciąż opiera swoje kalkulacje zwrotu z inwestycji wyłącznie na jednym, słonecznym sezonie, nabywa aktywo o wysokim wbudowanym ryzyku operacyjnym.

W obecnych realiach przewagę konkurencyjną zyskują te obiekty, które oferują pełnowartościowe doświadczenie niezależnie od warunków zewnętrznych. Kluczem do sukcesu staje się umiejętność sprzedaży oferty w taki sposób, aby przyciągnąć gości zarówno w deszczowym sierpniu, jak i w chłodniejszym listopadzie.

Uśmiechnięty mężczyzna w okularach o czarnych oprawkach, ubrany w ciemnoszary garnitur, białą koszulę i niebieski krawat, na jasnoszarym tle.

Eksperci wskazują, że rynek nieruchomości kurortowych wkracza w zupełnie nową fazę.

Nowa definicja doświadczenia

Pogodoodporność nie jest już tylko branżowym terminem, ale konkretną kategorią rynkową, która wpływa na wycenę nieruchomości. Obiekty zaprojektowane z myślą o całorocznym komforcie i rozbudowanej infrastrukturze wewnętrznej stają się fundamentem stabilnego ekosystemu turystycznego.

Wygrywa ten, kto potrafi sprzedać doświadczenie, kiedy pada deszcz – niezależnie, czy w listopadzie czy w sierpniu.

Nowoczesne inwestycje kurortowe muszą zatem ewoluować w stronę kompleksowych projektów, które minimalizują wpływ nieprzewidywalnej pogody na płynność finansową właścicieli i operatorów. Transformacja ta jest niezbędna, aby rynek nieruchomości wakacyjnych stał się dojrzałą i bezpieczną przystanią dla kapitału.

Galeria zdjęć

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Tabelaofert: Indeks Nastrojów Deweloperów najwyżej w 2026 roku – rynek mieszkaniowy przyspiesza bez zewnętrznych impulsów

Sierpniowy Indeks Nastrojów Deweloperów Tabelaofert wzrósł do 0,53. 57,5% firm spodziewa się wzrostu sprzedaży przy stabilnych cenach mieszkań.

Czy deficyt kadr spowolni transformację energetyczną? SPIE Energy Poland alarmuje o luce kompetencyjnej

Luka kompetencyjna w elektroenergetyce zagraża transformacji energetycznej Polski. Analiza SPIE Energy Poland dotycząca deficytu specjalistów i potrzeb szkolnictwa zawodowego.

Marcin Juszczyk powołany do grona Global Trustees w Urban Land Institute

Marcin Juszczyk został Global Trustee ULI. Będzie reprezentował polską i europejską perspektywę w globalnej debacie o transformacji miast i nowych modelach inwestowania.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Pogodoodporność nową kategorią rynku kurortowego

Przez dekady kalendarz najmu w kurortach dyktowała prognoza pogody, jednak tradycyjny model oparty na słońcu właśnie odchodzi do lamusa. Na rynku nieruchomości

27.07.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Przez dekady kalendarz najmu w kurortach dyktowała prognoza pogody, jednak tradycyjny model oparty na słońcu właśnie odchodzi do lamusa. Na rynku nieruchomości komercyjnych pojawia się nowy, strategiczny termin: pogodoodporność, który redefiniuje wartość aktywów inwestycyjnych w nadchodzących latach.

REKLAMA

Wartość apartamentów wakacyjnych w praktyce przez lata zależała od tego, na ile tygodni w roku dopisze aura. Przez dziesięciolecia to właśnie prognoza słonecznej aury determinowała kalendarz sprzedaży najmu, co bezpośrednio przekładało się na wartość jednostek mieszkalnych. Dziś to podejście staje się ryzykowne, a inwestorzy muszą szukać rozwiązań, które uniezależnią ich przychody od czynników atmosferycznych.

Zmiana paradygmatu rentowności

Eksperci wskazują, że rynek nieruchomości kurortowych wkracza w zupełnie nową fazę. Inwestor, który w perspektywie 2026 roku wciąż opiera swoje kalkulacje zwrotu z inwestycji wyłącznie na jednym, słonecznym sezonie, nabywa aktywo o wysokim wbudowanym ryzyku operacyjnym.

W obecnych realiach przewagę konkurencyjną zyskują te obiekty, które oferują pełnowartościowe doświadczenie niezależnie od warunków zewnętrznych. Kluczem do sukcesu staje się umiejętność sprzedaży oferty w taki sposób, aby przyciągnąć gości zarówno w deszczowym sierpniu, jak i w chłodniejszym listopadzie.

Uśmiechnięty mężczyzna w okularach o czarnych oprawkach, ubrany w ciemnoszary garnitur, białą koszulę i niebieski krawat, na jasnoszarym tle.

Eksperci wskazują, że rynek nieruchomości kurortowych wkracza w zupełnie nową fazę.

Nowa definicja doświadczenia

Pogodoodporność nie jest już tylko branżowym terminem, ale konkretną kategorią rynkową, która wpływa na wycenę nieruchomości. Obiekty zaprojektowane z myślą o całorocznym komforcie i rozbudowanej infrastrukturze wewnętrznej stają się fundamentem stabilnego ekosystemu turystycznego.

Wygrywa ten, kto potrafi sprzedać doświadczenie, kiedy pada deszcz – niezależnie, czy w listopadzie czy w sierpniu.

Nowoczesne inwestycje kurortowe muszą zatem ewoluować w stronę kompleksowych projektów, które minimalizują wpływ nieprzewidywalnej pogody na płynność finansową właścicieli i operatorów. Transformacja ta jest niezbędna, aby rynek nieruchomości wakacyjnych stał się dojrzałą i bezpieczną przystanią dla kapitału.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Wartość apartamentów wakacyjnych w praktyce przez lata zależała od tego, na ile tygodni w roku dopisze aura. Przez dziesięciolecia to właśnie prognoza słonecznej aury determinowała kalendarz sprzedaży najmu, co bezpośrednio przekładało się na wartość jednostek mieszkalnych. Dziś to podejście staje się ryzykowne, a inwestorzy muszą szukać rozwiązań, które uniezależnią ich przychody od czynników atmosferycznych.

Zmiana paradygmatu rentowności

Eksperci wskazują, że rynek nieruchomości kurortowych wkracza w zupełnie nową fazę. Inwestor, który w perspektywie 2026 roku wciąż opiera swoje kalkulacje zwrotu z inwestycji wyłącznie na jednym, słonecznym sezonie, nabywa aktywo o wysokim wbudowanym ryzyku operacyjnym.

W obecnych realiach przewagę konkurencyjną zyskują te obiekty, które oferują pełnowartościowe doświadczenie niezależnie od warunków zewnętrznych. Kluczem do sukcesu staje się umiejętność sprzedaży oferty w taki sposób, aby przyciągnąć gości zarówno w deszczowym sierpniu, jak i w chłodniejszym listopadzie.

Uśmiechnięty mężczyzna w okularach o czarnych oprawkach, ubrany w ciemnoszary garnitur, białą koszulę i niebieski krawat, na jasnoszarym tle.

Eksperci wskazują, że rynek nieruchomości kurortowych wkracza w zupełnie nową fazę.

Nowa definicja doświadczenia

Pogodoodporność nie jest już tylko branżowym terminem, ale konkretną kategorią rynkową, która wpływa na wycenę nieruchomości. Obiekty zaprojektowane z myślą o całorocznym komforcie i rozbudowanej infrastrukturze wewnętrznej stają się fundamentem stabilnego ekosystemu turystycznego.

Wygrywa ten, kto potrafi sprzedać doświadczenie, kiedy pada deszcz – niezależnie, czy w listopadzie czy w sierpniu.

Nowoczesne inwestycje kurortowe muszą zatem ewoluować w stronę kompleksowych projektów, które minimalizują wpływ nieprzewidywalnej pogody na płynność finansową właścicieli i operatorów. Transformacja ta jest niezbędna, aby rynek nieruchomości wakacyjnych stał się dojrzałą i bezpieczną przystanią dla kapitału.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach