Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Ożywienie na rynku magazynowym: JLL raportuje spadek pustostanów do 6,3% w pierwszej połowie 2026 roku

Popyt netto na polskim rynku logistycznym osiągnął 2,1 mln m kw. przy dominacji nowych umów najmu

Po okresie dominacji renegocjacji, pierwsza połowa 2026 roku przyniosła wyraźny wzrost zapotrzebowania na nową powierzchnię magazynową w Polsce. Nowe umowy i ekspansje odpowiadają za 60% aktywności najemców, co przy ograniczonej aktywności deweloperskiej doprowadziło do szybkiej absorpcji dostępnych modułów i spadku wskaźnika pustostanów do poziomu 6,3%.

REKLAMA

W pierwszej połowie 2026 roku struktura popytu na polskim rynku magazynowym uległa znaczącej zmianie. O ile rok 2025 stał pod znakiem ostrożności i przedłużeń kontraktów, o tyle obecne dane wskazują na powrót do strategii wzrostowych. Łączny popyt brutto sięgnął 3,5 mln m kw., co stanowi istotny wzrost w porównaniu do 2,9 mln m kw. odnotowanych w analogicznym okresie roku ubiegłego. Popyt netto, obejmujący nowe umowy i powiększenia, uplasował się na poziomie 2,1 mln m kw., podczas gdy odnowienia wygenerowały około 1,2 mln m kw. aktywności.

Głównym motorem napędzającym rynek pozostaje sektor e-commerce. Firmy związane z handlem internetowym zgłosiły zapotrzebowanie na około 750 tys. m kw. powierzchni, z czego ponad połowa (400 tys. m kw.) przypadła na chińskie platformy sprzedażowe rozwijające w Polsce strategiczne huby dystrybucyjne.

Geografia najmu: Podział na huby krajowe i międzynarodowe

Koncentracja rynku pozostaje wysoka – pięć kluczowych regionów odpowiada za 82% popytu brutto. Najwyższą aktywność zarejestrowano na Górnym Śląsku (620 tys. m kw.), we Wrocławiu (581 tys. m kw.) oraz w Polsce Centralnej (545 tys. m kw.). Eksperci JLL zwracają uwagę na zarysowującą się specjalizację regionów: zachód i południe Polski przyciągają nowych, międzynarodowych operatorów, podczas gdy Warszawa i Polska Centralna koncentrują się na obsłudze ugruntowanych, krajowych sieci dystrybucji.

Podaż nie nadąża za popytem

Wzmożona aktywność najemców zderza się z konserwatywną polityką deweloperów. Choć całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni logistycznej w Polsce wzrosły do 38,55 mln m kw., wolumen projektów w realizacji spadł o 11% w ujęciu rocznym (do 1,3 mln m kw.). Jeszcze większy regres, bo aż o 17%, odnotowano w segmencie budów spekulacyjnych.

Młody mężczyzna o rudawych włosach i piegach, w ciemnogranatowym garniturze, białej koszuli, ciemnym krawacie w żaglówki, z wzorzystą poszetką.

Maciej Kotowski z JLL komentuje spadek bufora dostępnej powierzchni magazynowej.

Skalę tej „niedostępności” świetnie obrazuje stosunek dostępnej podaży do tempa, w jakim rynek ją absorbuje. Z perspektywy całego polskiego rynku bufor zmniejszył się z ekwiwalentu około 8,5 miesiąca do zaledwie 7 miesięcy (w takim okresie cała obecnie dostępna powierzchnia zostałaby teoretycznie wchłonięta przez rynek przy uśrednionym rocznym popycie netto z ostatnich pięciu lat). Na części rynków sytuacja jest znacznie bardziej napięta - wskaźniki te wynoszą około 5 miesięcy we Wrocławiu oraz 6 miesięcy w Szczecinie, Trójmieście i Polsce Centralnej – komentuje Maciej Kotowski, Director, Research & Consultancy, JLL.

Perspektywy dla stawek czynszowych

Obecnie w budowie pozostaje zaledwie 1,3 mln m kw. powierzchni, co przy utrzymaniu obecnego tempa najmu może doprowadzić do deficytu większych modułów magazynowych. Na koniec czerwca najemcy mieli do dyspozycji 2,9 mln m kw. – to o 300 tys. m kw. mniej niż w marcu 2026 roku.

Spadek dostępnej powierzchni magazynowej o około 300 tys. m kw. w ciągu zaledwie jednego kwartału pokazuje, jak szybko kurczy się oferta dostępna dla najemców. Wskaźnik pustostanów na poziomie 6,3% nadal może wydawać się relatywnie wysoki, ale w praktyce jest to wolumen mocno rozproszony i w wielu lokalizacjach brakuje już większych modułów przekraczających 30 tys. m kw. Jednocześnie, w budowie pozostaje tylko około 1,3 mln m kw., co ogranicza możliwość szybkiego zwiększenia podaży. Jeżeli popyt utrzyma się w kolejnych kwartałach, a czynsze zaczną rosnąć, może to ponownie zwiększyć skłonność deweloperów do realizacji projektów spekulacyjnych – komentuje Tomasz Mika, Head of Industrial Agency, JLL.

Mimo malejącej dostępności, stawki ofertowe pozostają na razie stabilne, oscylując w granicach 3,50–6,00 EUR za m kw. w parkach podmiejskich oraz do 8 EUR w lokalizacjach miejskich. Analitycy przewidują jednak, że wzmocniona pozycja negocjacyjna wynajmujących przełoży się na wzrost czynszów efektywnych poprzez redukcję pakietów zachęt dla najemców.

Galeria zdjęć

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Raport AXI IMMO: Popyt netto na rynku magazynowym wzrósł o 58 proc. w I połowie 2026 roku

Analiza rynku magazynowego I poł. 2026: wzrost popytu netto o 58%, spadek pustostanów i rekordowo niska aktywność deweloperska. Sprawdź prognozy AXI IMMO.

Historyczny spadek podaży we Wrocławiu – Newmark Polska raportuje zerową aktywność deweloperską

Raport Newmark Polska o rynku biurowym we Wrocławiu w H1 2026: zerowa podaż w budowie, popyt na poziomie 45 000 mkw. i stabilizacja czynszów.

Niedobór dużych modułów na rynku magazynowym – najemcy konkurują o te same hale

Eksperci SQM Advisory alarmują: na rynku magazynowym brakuje dużych powierzchni. Firmy rywalizują o te same hale, a dostępność średnich modułów jest najniższa od lat.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Ożywienie na rynku magazynowym: JLL raportuje spadek pustostanów do 6,3% w pierwszej połowie 2026 roku

Popyt netto na polskim rynku logistycznym osiągnął 2,1 mln m kw. przy dominacji nowych umów najmu

24.08.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Po okresie dominacji renegocjacji, pierwsza połowa 2026 roku przyniosła wyraźny wzrost zapotrzebowania na nową powierzchnię magazynową w Polsce. Nowe umowy i ekspansje odpowiadają za 60% aktywności najemców, co przy ograniczonej aktywności deweloperskiej doprowadziło do szybkiej absorpcji dostępnych modułów i spadku wskaźnika pustostanów do poziomu 6,3%.

REKLAMA

W pierwszej połowie 2026 roku struktura popytu na polskim rynku magazynowym uległa znaczącej zmianie. O ile rok 2025 stał pod znakiem ostrożności i przedłużeń kontraktów, o tyle obecne dane wskazują na powrót do strategii wzrostowych. Łączny popyt brutto sięgnął 3,5 mln m kw., co stanowi istotny wzrost w porównaniu do 2,9 mln m kw. odnotowanych w analogicznym okresie roku ubiegłego. Popyt netto, obejmujący nowe umowy i powiększenia, uplasował się na poziomie 2,1 mln m kw., podczas gdy odnowienia wygenerowały około 1,2 mln m kw. aktywności.

Głównym motorem napędzającym rynek pozostaje sektor e-commerce. Firmy związane z handlem internetowym zgłosiły zapotrzebowanie na około 750 tys. m kw. powierzchni, z czego ponad połowa (400 tys. m kw.) przypadła na chińskie platformy sprzedażowe rozwijające w Polsce strategiczne huby dystrybucyjne.

Geografia najmu: Podział na huby krajowe i międzynarodowe

Koncentracja rynku pozostaje wysoka – pięć kluczowych regionów odpowiada za 82% popytu brutto. Najwyższą aktywność zarejestrowano na Górnym Śląsku (620 tys. m kw.), we Wrocławiu (581 tys. m kw.) oraz w Polsce Centralnej (545 tys. m kw.). Eksperci JLL zwracają uwagę na zarysowującą się specjalizację regionów: zachód i południe Polski przyciągają nowych, międzynarodowych operatorów, podczas gdy Warszawa i Polska Centralna koncentrują się na obsłudze ugruntowanych, krajowych sieci dystrybucji.

Podaż nie nadąża za popytem

Wzmożona aktywność najemców zderza się z konserwatywną polityką deweloperów. Choć całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni logistycznej w Polsce wzrosły do 38,55 mln m kw., wolumen projektów w realizacji spadł o 11% w ujęciu rocznym (do 1,3 mln m kw.). Jeszcze większy regres, bo aż o 17%, odnotowano w segmencie budów spekulacyjnych.

Młody mężczyzna o rudawych włosach i piegach, w ciemnogranatowym garniturze, białej koszuli, ciemnym krawacie w żaglówki, z wzorzystą poszetką.

Maciej Kotowski z JLL komentuje spadek bufora dostępnej powierzchni magazynowej.

Skalę tej „niedostępności” świetnie obrazuje stosunek dostępnej podaży do tempa, w jakim rynek ją absorbuje. Z perspektywy całego polskiego rynku bufor zmniejszył się z ekwiwalentu około 8,5 miesiąca do zaledwie 7 miesięcy (w takim okresie cała obecnie dostępna powierzchnia zostałaby teoretycznie wchłonięta przez rynek przy uśrednionym rocznym popycie netto z ostatnich pięciu lat). Na części rynków sytuacja jest znacznie bardziej napięta - wskaźniki te wynoszą około 5 miesięcy we Wrocławiu oraz 6 miesięcy w Szczecinie, Trójmieście i Polsce Centralnej – komentuje Maciej Kotowski, Director, Research & Consultancy, JLL.

Perspektywy dla stawek czynszowych

Obecnie w budowie pozostaje zaledwie 1,3 mln m kw. powierzchni, co przy utrzymaniu obecnego tempa najmu może doprowadzić do deficytu większych modułów magazynowych. Na koniec czerwca najemcy mieli do dyspozycji 2,9 mln m kw. – to o 300 tys. m kw. mniej niż w marcu 2026 roku.

Spadek dostępnej powierzchni magazynowej o około 300 tys. m kw. w ciągu zaledwie jednego kwartału pokazuje, jak szybko kurczy się oferta dostępna dla najemców. Wskaźnik pustostanów na poziomie 6,3% nadal może wydawać się relatywnie wysoki, ale w praktyce jest to wolumen mocno rozproszony i w wielu lokalizacjach brakuje już większych modułów przekraczających 30 tys. m kw. Jednocześnie, w budowie pozostaje tylko około 1,3 mln m kw., co ogranicza możliwość szybkiego zwiększenia podaży. Jeżeli popyt utrzyma się w kolejnych kwartałach, a czynsze zaczną rosnąć, może to ponownie zwiększyć skłonność deweloperów do realizacji projektów spekulacyjnych – komentuje Tomasz Mika, Head of Industrial Agency, JLL.

Mimo malejącej dostępności, stawki ofertowe pozostają na razie stabilne, oscylując w granicach 3,50–6,00 EUR za m kw. w parkach podmiejskich oraz do 8 EUR w lokalizacjach miejskich. Analitycy przewidują jednak, że wzmocniona pozycja negocjacyjna wynajmujących przełoży się na wzrost czynszów efektywnych poprzez redukcję pakietów zachęt dla najemców.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

W pierwszej połowie 2026 roku struktura popytu na polskim rynku magazynowym uległa znaczącej zmianie. O ile rok 2025 stał pod znakiem ostrożności i przedłużeń kontraktów, o tyle obecne dane wskazują na powrót do strategii wzrostowych. Łączny popyt brutto sięgnął 3,5 mln m kw., co stanowi istotny wzrost w porównaniu do 2,9 mln m kw. odnotowanych w analogicznym okresie roku ubiegłego. Popyt netto, obejmujący nowe umowy i powiększenia, uplasował się na poziomie 2,1 mln m kw., podczas gdy odnowienia wygenerowały około 1,2 mln m kw. aktywności.

Głównym motorem napędzającym rynek pozostaje sektor e-commerce. Firmy związane z handlem internetowym zgłosiły zapotrzebowanie na około 750 tys. m kw. powierzchni, z czego ponad połowa (400 tys. m kw.) przypadła na chińskie platformy sprzedażowe rozwijające w Polsce strategiczne huby dystrybucyjne.

Geografia najmu: Podział na huby krajowe i międzynarodowe

Koncentracja rynku pozostaje wysoka – pięć kluczowych regionów odpowiada za 82% popytu brutto. Najwyższą aktywność zarejestrowano na Górnym Śląsku (620 tys. m kw.), we Wrocławiu (581 tys. m kw.) oraz w Polsce Centralnej (545 tys. m kw.). Eksperci JLL zwracają uwagę na zarysowującą się specjalizację regionów: zachód i południe Polski przyciągają nowych, międzynarodowych operatorów, podczas gdy Warszawa i Polska Centralna koncentrują się na obsłudze ugruntowanych, krajowych sieci dystrybucji.

Podaż nie nadąża za popytem

Wzmożona aktywność najemców zderza się z konserwatywną polityką deweloperów. Choć całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni logistycznej w Polsce wzrosły do 38,55 mln m kw., wolumen projektów w realizacji spadł o 11% w ujęciu rocznym (do 1,3 mln m kw.). Jeszcze większy regres, bo aż o 17%, odnotowano w segmencie budów spekulacyjnych.

Młody mężczyzna o rudawych włosach i piegach, w ciemnogranatowym garniturze, białej koszuli, ciemnym krawacie w żaglówki, z wzorzystą poszetką.

Maciej Kotowski z JLL komentuje spadek bufora dostępnej powierzchni magazynowej.

Skalę tej „niedostępności” świetnie obrazuje stosunek dostępnej podaży do tempa, w jakim rynek ją absorbuje. Z perspektywy całego polskiego rynku bufor zmniejszył się z ekwiwalentu około 8,5 miesiąca do zaledwie 7 miesięcy (w takim okresie cała obecnie dostępna powierzchnia zostałaby teoretycznie wchłonięta przez rynek przy uśrednionym rocznym popycie netto z ostatnich pięciu lat). Na części rynków sytuacja jest znacznie bardziej napięta - wskaźniki te wynoszą około 5 miesięcy we Wrocławiu oraz 6 miesięcy w Szczecinie, Trójmieście i Polsce Centralnej – komentuje Maciej Kotowski, Director, Research & Consultancy, JLL.

Perspektywy dla stawek czynszowych

Obecnie w budowie pozostaje zaledwie 1,3 mln m kw. powierzchni, co przy utrzymaniu obecnego tempa najmu może doprowadzić do deficytu większych modułów magazynowych. Na koniec czerwca najemcy mieli do dyspozycji 2,9 mln m kw. – to o 300 tys. m kw. mniej niż w marcu 2026 roku.

Spadek dostępnej powierzchni magazynowej o około 300 tys. m kw. w ciągu zaledwie jednego kwartału pokazuje, jak szybko kurczy się oferta dostępna dla najemców. Wskaźnik pustostanów na poziomie 6,3% nadal może wydawać się relatywnie wysoki, ale w praktyce jest to wolumen mocno rozproszony i w wielu lokalizacjach brakuje już większych modułów przekraczających 30 tys. m kw. Jednocześnie, w budowie pozostaje tylko około 1,3 mln m kw., co ogranicza możliwość szybkiego zwiększenia podaży. Jeżeli popyt utrzyma się w kolejnych kwartałach, a czynsze zaczną rosnąć, może to ponownie zwiększyć skłonność deweloperów do realizacji projektów spekulacyjnych – komentuje Tomasz Mika, Head of Industrial Agency, JLL.

Mimo malejącej dostępności, stawki ofertowe pozostają na razie stabilne, oscylując w granicach 3,50–6,00 EUR za m kw. w parkach podmiejskich oraz do 8 EUR w lokalizacjach miejskich. Analitycy przewidują jednak, że wzmocniona pozycja negocjacyjna wynajmujących przełoży się na wzrost czynszów efektywnych poprzez redukcję pakietów zachęt dla najemców.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach