Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Nowy układ sił w stolicy: warszawski rynek biur w analizie ekspertów Walter Herz za lata 2020–2026

Spadek nowej podaży do rekordowych minimów i powrót popytu do poziomów sprzed pandemii zmieniają oblicze sektora

Warszawski sektor biurowy przeszedł w ostatnich sześciu latach transformację od fazy dynamicznej ekspansji do etapu selektywnego rozwoju. Ograniczona nowa podaż w połączeniu z popytem powracającym do poziomów sprzed pandemii sprawia, że w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach centralnych realną przewagę zyskują właściciele nieruchomości klasy premium.

REKLAMA

Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie, które na początku 2020 roku wynosiły około 5,59 mln mkw., wzrosły do połowy 2026 roku do poziomu blisko 6,24 mln mkw. Choć miasto zyskało w tym czasie 650 tys. mkw. nowej przestrzeni, dynamika rynku uległa wyraźnemu wyhamowaniu. Po okresie intensywnej aktywności deweloperskiej, w którym oddano tak kluczowe projekty jak Varso, The Warsaw HUB czy Mennica Legacy Tower, obecnie branża mierzy się z historycznie niską liczbą nowych inwestycji.

Sektor biurowy w Warszawie przeszedł od boomu inwestycyjnego do rynku właściciela premium

Popyt wraca do rekordowych wyników. Po przejściowych wahaniach wywołanych lockdownami, aktywność najemców w stolicy powróciła do wysokich wskaźników. W 2022 roku wolumen transakcji przekroczył 860 tys. mkw., a rekordy okresowe padły pod koniec 2025 roku (310 tys. mkw.) oraz w drugim kwartale 2026 roku (280 tys. mkw.). Dane te potwierdzają pełną odbudowę rynku najmu.

Bardzo wysoki wolumen transakcji najmu odnotowany w drugim kwartale br. potwierdza utrzymującą się silną aktywność najemców. Jednocześnie kurcząca się oferta, szczególnie w centrum Warszawy, doprowadziła do historycznie niskiej dostępności powierzchni, co wyraźnie zmieniło warunki prowadzenia procesów najmu. Firmy planujące relokację lub renegocjację umów coraz częściej przekonują się, że zwlekanie z decyzją ogranicza wybór i zwiększa ryzyko utraty najlepszych opcji. Konkurencja o najwyższej klasy biura jest dziś wyraźnie większa niż jeszcze rok temu, a pozycja negocjacyjna właścicieli najlepszych budynków systematycznie się umacnia. Moment rozpoczęcia procesu poszukiwania powierzchni staje się kluczowym elementem skutecznej strategii najmu – mówi Emilia Legierska, Transaction Director w Walter Herz.

Podażowa luka i trend wyburzeń

Analiza sektora wskazuje na systematyczny spadek skali nowych przedsięwzięć. Aktualnie w budowie pozostaje zaledwie przeszło 140 tys. mkw. powierzchni biurowej, co jest najniższym wynikiem od kilkunastu lat. Co więcej, w 2024 roku po raz pierwszy odnotowano ujemny bilans podaży – z rynku wycofano więcej metrów kwadratowych, niż na niego dostarczono. Skala wycofywania starszych obiektów z rynku jest ogromna – od 2020 roku z warszawskiej mapy biurowej zniknęło ponad 500 tys. mkw. powierzchni w ponad 50 budynkach. Sam rok 2025 przyniósł spadek zasobów o ponad 160 tys. mkw.

Portret uśmiechniętej młodej kobiety o brązowych włosach i niebieskich oczach, pozującej z założonymi rękami w nowoczesnym biurze.

Ekspertka Emilia Legierska omawia powrót popytu na rynku biurowym.

- Analiza nowej podaży w latach 2020–2026 pokazuje systematyczny spadek liczby oddawanych biur. Wolumen powierzchni w budowie obniżył się w Warszawie aktualnie do przeszło 140 tys. mkw., najniższego poziomu od kilkunastu lat. Tylko niespełna 30 tys. mkw. nowych biur ma jednak zostać oddane jeszcze w tym roku. Większość realizowanych projektów powstaje w centrum miasta, przede wszystkim w rejonie ronda Daszyńskiego. Równocześnie efektywna podaż jest ograniczana przez wycofywanie starszych obiektów biurowych z rynku – wskazuje Kamila Królikowska, Associate Director w Walter Herz.

Kamila Królikowska dodaje również istotny kontekst dotyczący dostępności:

Wolnych powierzchni biurowych w Warszawie pozostaje niespełna 500 tys. mkw., jednak znaczna część tej oferty znajduje się w starszych budynkach poza centrum, których standard często nie odpowiada obecnym oczekiwaniom najemców.

Dojrzałość i modernizacja zamiast ekspansji

Obecnie rynek koncentruje się na modernizacjach istniejącej tkanki, czego przykładem są realizacje przy Saski Crescent czy ulicy Przemysłowej. W budowie wciąż pozostają jednak ambitne projekty, takie jak AFI Tower, Skyliner II czy Upper One. Ten ostatni, obok inwestycji LightOn, stanowi przykład nowego modelu rozwoju: zastępowania starszych, nieefektywnych biurowców nowoczesnymi wieżowcami z zachowaniem ich pierwotnej funkcji.

Portret siedzącej kobiety o brązowych włosach, w białej koszuli ze wzorzystymi mankietami, na tle przeszklonego biura.

Kamila Królikowska komentuje spadek liczby nowych biur i trend wycofywania starszych obiektów.

Efektem końcowym obecnych trendów jest systematyczny spadek wskaźnika pustostanów. Po pandemii w 2021 roku wzrósł on do 12,7 proc., po czym zaczął spadać, osiągając w połowie 2026 roku poziom 8,5 proc. dla całego miasta. W zachodniej części centrum stolicy wskaźnik ten osiągnął zaledwie 3,6 proc. Poza centrum sytuacja jest zróżnicowana – największa dostępność biur (ok. 17 proc.) występuje na Służewcu, który mimo to wciąż pozostaje jedną z najpopularniejszych lokalizacji wśród najemców. Obecna sytuacja wymusza zmianę strategii – renegocjacje umów stanowią dziś blisko połowę transakcji, a firmy coraz częściej walczą o utrzymanie zajmowanych już lokalizacji, z obawy przed brakiem alternatyw o wysokim standardzie.

Galeria zdjęć

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

CBRE: Ponad połowa europejskich najemców planuje ekspansję magazynową do 2029 roku

Raport CBRE European Logistics Occupier Survey 2026: 50,5% najemców w Europie planuje zwiększenie powierzchni magazynowej. Polska liderem atrakcyjności inwestycyjnej.

Ed Siskind, założyciel Cale Street Partners, nowym przewodniczącym ULI Europe

Ed Siskind został przewodniczącym ULI Europe. Założyciel Cale Street Partners skupi się na rozwoju talentów i integracji struktur globalnych.

Syrena Real Estate przejmuje Renaissance Building: Historyczna perełka przy Placu Zbawiciela z nowym właścicielem

Syrena Real Estate nabyła Renaissance Building w Warszawie. Transakcja finansowana przez Bank Pekao SA obejmuje 7 tys. mkw. powierzchni biurowo-handlowej.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Nowy układ sił w stolicy: warszawski rynek biur w analizie ekspertów Walter Herz za lata 2020–2026

Spadek nowej podaży do rekordowych minimów i powrót popytu do poziomów sprzed pandemii zmieniają oblicze sektora

30.07.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Warszawski sektor biurowy przeszedł w ostatnich sześciu latach transformację od fazy dynamicznej ekspansji do etapu selektywnego rozwoju. Ograniczona nowa podaż w połączeniu z popytem powracającym do poziomów sprzed pandemii sprawia, że w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach centralnych realną przewagę zyskują właściciele nieruchomości klasy premium.

REKLAMA

Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie, które na początku 2020 roku wynosiły około 5,59 mln mkw., wzrosły do połowy 2026 roku do poziomu blisko 6,24 mln mkw. Choć miasto zyskało w tym czasie 650 tys. mkw. nowej przestrzeni, dynamika rynku uległa wyraźnemu wyhamowaniu. Po okresie intensywnej aktywności deweloperskiej, w którym oddano tak kluczowe projekty jak Varso, The Warsaw HUB czy Mennica Legacy Tower, obecnie branża mierzy się z historycznie niską liczbą nowych inwestycji.

Sektor biurowy w Warszawie przeszedł od boomu inwestycyjnego do rynku właściciela premium

Popyt wraca do rekordowych wyników. Po przejściowych wahaniach wywołanych lockdownami, aktywność najemców w stolicy powróciła do wysokich wskaźników. W 2022 roku wolumen transakcji przekroczył 860 tys. mkw., a rekordy okresowe padły pod koniec 2025 roku (310 tys. mkw.) oraz w drugim kwartale 2026 roku (280 tys. mkw.). Dane te potwierdzają pełną odbudowę rynku najmu.

Bardzo wysoki wolumen transakcji najmu odnotowany w drugim kwartale br. potwierdza utrzymującą się silną aktywność najemców. Jednocześnie kurcząca się oferta, szczególnie w centrum Warszawy, doprowadziła do historycznie niskiej dostępności powierzchni, co wyraźnie zmieniło warunki prowadzenia procesów najmu. Firmy planujące relokację lub renegocjację umów coraz częściej przekonują się, że zwlekanie z decyzją ogranicza wybór i zwiększa ryzyko utraty najlepszych opcji. Konkurencja o najwyższej klasy biura jest dziś wyraźnie większa niż jeszcze rok temu, a pozycja negocjacyjna właścicieli najlepszych budynków systematycznie się umacnia. Moment rozpoczęcia procesu poszukiwania powierzchni staje się kluczowym elementem skutecznej strategii najmu – mówi Emilia Legierska, Transaction Director w Walter Herz.

Podażowa luka i trend wyburzeń

Analiza sektora wskazuje na systematyczny spadek skali nowych przedsięwzięć. Aktualnie w budowie pozostaje zaledwie przeszło 140 tys. mkw. powierzchni biurowej, co jest najniższym wynikiem od kilkunastu lat. Co więcej, w 2024 roku po raz pierwszy odnotowano ujemny bilans podaży – z rynku wycofano więcej metrów kwadratowych, niż na niego dostarczono. Skala wycofywania starszych obiektów z rynku jest ogromna – od 2020 roku z warszawskiej mapy biurowej zniknęło ponad 500 tys. mkw. powierzchni w ponad 50 budynkach. Sam rok 2025 przyniósł spadek zasobów o ponad 160 tys. mkw.

Portret uśmiechniętej młodej kobiety o brązowych włosach i niebieskich oczach, pozującej z założonymi rękami w nowoczesnym biurze.

Ekspertka Emilia Legierska omawia powrót popytu na rynku biurowym.

- Analiza nowej podaży w latach 2020–2026 pokazuje systematyczny spadek liczby oddawanych biur. Wolumen powierzchni w budowie obniżył się w Warszawie aktualnie do przeszło 140 tys. mkw., najniższego poziomu od kilkunastu lat. Tylko niespełna 30 tys. mkw. nowych biur ma jednak zostać oddane jeszcze w tym roku. Większość realizowanych projektów powstaje w centrum miasta, przede wszystkim w rejonie ronda Daszyńskiego. Równocześnie efektywna podaż jest ograniczana przez wycofywanie starszych obiektów biurowych z rynku – wskazuje Kamila Królikowska, Associate Director w Walter Herz.

Kamila Królikowska dodaje również istotny kontekst dotyczący dostępności:

Wolnych powierzchni biurowych w Warszawie pozostaje niespełna 500 tys. mkw., jednak znaczna część tej oferty znajduje się w starszych budynkach poza centrum, których standard często nie odpowiada obecnym oczekiwaniom najemców.

Dojrzałość i modernizacja zamiast ekspansji

Obecnie rynek koncentruje się na modernizacjach istniejącej tkanki, czego przykładem są realizacje przy Saski Crescent czy ulicy Przemysłowej. W budowie wciąż pozostają jednak ambitne projekty, takie jak AFI Tower, Skyliner II czy Upper One. Ten ostatni, obok inwestycji LightOn, stanowi przykład nowego modelu rozwoju: zastępowania starszych, nieefektywnych biurowców nowoczesnymi wieżowcami z zachowaniem ich pierwotnej funkcji.

Portret siedzącej kobiety o brązowych włosach, w białej koszuli ze wzorzystymi mankietami, na tle przeszklonego biura.

Kamila Królikowska komentuje spadek liczby nowych biur i trend wycofywania starszych obiektów.

Efektem końcowym obecnych trendów jest systematyczny spadek wskaźnika pustostanów. Po pandemii w 2021 roku wzrósł on do 12,7 proc., po czym zaczął spadać, osiągając w połowie 2026 roku poziom 8,5 proc. dla całego miasta. W zachodniej części centrum stolicy wskaźnik ten osiągnął zaledwie 3,6 proc. Poza centrum sytuacja jest zróżnicowana – największa dostępność biur (ok. 17 proc.) występuje na Służewcu, który mimo to wciąż pozostaje jedną z najpopularniejszych lokalizacji wśród najemców. Obecna sytuacja wymusza zmianę strategii – renegocjacje umów stanowią dziś blisko połowę transakcji, a firmy coraz częściej walczą o utrzymanie zajmowanych już lokalizacji, z obawy przed brakiem alternatyw o wysokim standardzie.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie, które na początku 2020 roku wynosiły około 5,59 mln mkw., wzrosły do połowy 2026 roku do poziomu blisko 6,24 mln mkw. Choć miasto zyskało w tym czasie 650 tys. mkw. nowej przestrzeni, dynamika rynku uległa wyraźnemu wyhamowaniu. Po okresie intensywnej aktywności deweloperskiej, w którym oddano tak kluczowe projekty jak Varso, The Warsaw HUB czy Mennica Legacy Tower, obecnie branża mierzy się z historycznie niską liczbą nowych inwestycji.

Sektor biurowy w Warszawie przeszedł od boomu inwestycyjnego do rynku właściciela premium

Popyt wraca do rekordowych wyników. Po przejściowych wahaniach wywołanych lockdownami, aktywność najemców w stolicy powróciła do wysokich wskaźników. W 2022 roku wolumen transakcji przekroczył 860 tys. mkw., a rekordy okresowe padły pod koniec 2025 roku (310 tys. mkw.) oraz w drugim kwartale 2026 roku (280 tys. mkw.). Dane te potwierdzają pełną odbudowę rynku najmu.

Bardzo wysoki wolumen transakcji najmu odnotowany w drugim kwartale br. potwierdza utrzymującą się silną aktywność najemców. Jednocześnie kurcząca się oferta, szczególnie w centrum Warszawy, doprowadziła do historycznie niskiej dostępności powierzchni, co wyraźnie zmieniło warunki prowadzenia procesów najmu. Firmy planujące relokację lub renegocjację umów coraz częściej przekonują się, że zwlekanie z decyzją ogranicza wybór i zwiększa ryzyko utraty najlepszych opcji. Konkurencja o najwyższej klasy biura jest dziś wyraźnie większa niż jeszcze rok temu, a pozycja negocjacyjna właścicieli najlepszych budynków systematycznie się umacnia. Moment rozpoczęcia procesu poszukiwania powierzchni staje się kluczowym elementem skutecznej strategii najmu – mówi Emilia Legierska, Transaction Director w Walter Herz.

Podażowa luka i trend wyburzeń

Analiza sektora wskazuje na systematyczny spadek skali nowych przedsięwzięć. Aktualnie w budowie pozostaje zaledwie przeszło 140 tys. mkw. powierzchni biurowej, co jest najniższym wynikiem od kilkunastu lat. Co więcej, w 2024 roku po raz pierwszy odnotowano ujemny bilans podaży – z rynku wycofano więcej metrów kwadratowych, niż na niego dostarczono. Skala wycofywania starszych obiektów z rynku jest ogromna – od 2020 roku z warszawskiej mapy biurowej zniknęło ponad 500 tys. mkw. powierzchni w ponad 50 budynkach. Sam rok 2025 przyniósł spadek zasobów o ponad 160 tys. mkw.

Portret uśmiechniętej młodej kobiety o brązowych włosach i niebieskich oczach, pozującej z założonymi rękami w nowoczesnym biurze.

Ekspertka Emilia Legierska omawia powrót popytu na rynku biurowym.

- Analiza nowej podaży w latach 2020–2026 pokazuje systematyczny spadek liczby oddawanych biur. Wolumen powierzchni w budowie obniżył się w Warszawie aktualnie do przeszło 140 tys. mkw., najniższego poziomu od kilkunastu lat. Tylko niespełna 30 tys. mkw. nowych biur ma jednak zostać oddane jeszcze w tym roku. Większość realizowanych projektów powstaje w centrum miasta, przede wszystkim w rejonie ronda Daszyńskiego. Równocześnie efektywna podaż jest ograniczana przez wycofywanie starszych obiektów biurowych z rynku – wskazuje Kamila Królikowska, Associate Director w Walter Herz.

Kamila Królikowska dodaje również istotny kontekst dotyczący dostępności:

Wolnych powierzchni biurowych w Warszawie pozostaje niespełna 500 tys. mkw., jednak znaczna część tej oferty znajduje się w starszych budynkach poza centrum, których standard często nie odpowiada obecnym oczekiwaniom najemców.

Dojrzałość i modernizacja zamiast ekspansji

Obecnie rynek koncentruje się na modernizacjach istniejącej tkanki, czego przykładem są realizacje przy Saski Crescent czy ulicy Przemysłowej. W budowie wciąż pozostają jednak ambitne projekty, takie jak AFI Tower, Skyliner II czy Upper One. Ten ostatni, obok inwestycji LightOn, stanowi przykład nowego modelu rozwoju: zastępowania starszych, nieefektywnych biurowców nowoczesnymi wieżowcami z zachowaniem ich pierwotnej funkcji.

Portret siedzącej kobiety o brązowych włosach, w białej koszuli ze wzorzystymi mankietami, na tle przeszklonego biura.

Kamila Królikowska komentuje spadek liczby nowych biur i trend wycofywania starszych obiektów.

Efektem końcowym obecnych trendów jest systematyczny spadek wskaźnika pustostanów. Po pandemii w 2021 roku wzrósł on do 12,7 proc., po czym zaczął spadać, osiągając w połowie 2026 roku poziom 8,5 proc. dla całego miasta. W zachodniej części centrum stolicy wskaźnik ten osiągnął zaledwie 3,6 proc. Poza centrum sytuacja jest zróżnicowana – największa dostępność biur (ok. 17 proc.) występuje na Służewcu, który mimo to wciąż pozostaje jedną z najpopularniejszych lokalizacji wśród najemców. Obecna sytuacja wymusza zmianę strategii – renegocjacje umów stanowią dziś blisko połowę transakcji, a firmy coraz częściej walczą o utrzymanie zajmowanych już lokalizacji, z obawy przed brakiem alternatyw o wysokim standardzie.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach