Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Koniec taryfy ulgowej w podatku od nieruchomości – Wojciech Pławiak z Litigato o wyzwaniach dla firm w 2026 roku

Wyzwania podatkowe dla firm w 2026 roku

Dodaj do ulubionych:
Reforma podatku od nieruchomości w 2025 roku wprowadziła istotne zmiany, które w 2026 roku zaczynają w pełni obowiązywać, wpływając na strategie podatkowe firm. Powrót do standardowych terminów składania deklaracji oraz nowe definicje budynków i budowli wymagają od przedsiębiorców dokładnej weryfikacji swoich nieruchomości, aby uniknąć ryzyka podatkowego. Dla wielu firm, zwłaszcza z rozbudowanym portfelem nieruchomości, oznacza to konieczność dostosowania strategii zarządzania ryzykiem podatkowym oraz wprowadzenia nowych praktyk w zakresie klasyfikacji obiektów.
REKLAMA

Rok 2026 przynosi przedsiębiorcom powrót do standardowych terminów rozliczeń w zakresie podatku od nieruchomości. Po wyjątkowym roku 2025, w którym obowiązywały przejściowe regulacje, obecnie deklaracje DN-1 muszą zostać złożone do 31 stycznia. Dokumenty te powinny w pełni odzwierciedlać rewolucyjne zmiany w definicjach budynków i budowli, a także uwzględniać praktykę orzeczniczą i interpretacyjną organów podatkowych, która ukształtowała się w minionym roku.

– Rok 2025 był okresem przejściowym, który dawał podatnikom czas na oswojenie się z nowymi definicjami. W 2026 r. nie ma już bufora czasowego – deklaracja składana do 31 stycznia musi być merytorycznie poprawna i uwzględniać całą praktykę organów, jaka powstała w ubiegłym roku – podkreśla Wojciech Pławiak, partner w kancelarii Litigato.

Od początku bieżącego roku ponownie obowiązują reguły znane sprzed reformy. Deklarację DN-1 składa się do końca stycznia danego roku podatkowego, a w sytuacji powstania obowiązku podatkowego w trakcie roku – termin ten wynosi 14 dni. Dla przedsiębiorstw zarządzających rozbudowanym portfelem nieruchomości, szczególnie w branżach takich jak logistyka, produkcja, handel czy dewelopment, oznacza to znacznie skrócony czas na weryfikację klasyfikacji posiadanych obiektów w świetle zmian wprowadzonych w 2025 roku.

– Największym błędem, jaki dziś widzimy, jest podejście „kopiuj–wklej” deklaracji z poprzednich lat. Po reformie 2025 r. to prosta droga do niedopłaty albo nadpłaty podatku, a w konsekwencji do sporu z gminą – wskazuje Wojciech Pławiak.

Dziedzictwo reformy, która weszła w życie 1 stycznia 2025 roku, obejmuje wprowadzenie autonomicznych definicji podatkowych budynku i budowli, niezależnych od przepisów prawa budowlanego. W rezultacie rozszerzono katalog obiektów podlegających opodatkowaniu o takie elementy jak hale namiotowe, obiekty kontenerowe trwale związane z gruntem czy wagi samochodowe. Zmianie uległy również zasady opodatkowania instalacji technologicznych i urządzeń technicznych. Praktyka organów podatkowych w 2025 roku ewoluowała w kierunku uznawania za budynki lub budowle nawet takich obiektów jak kontenery posadowione na bloczkach betonowych, o ile oceniono je jako trwale związane z gruntem.

– W 2025 roku obserwowaliśmy coraz bardziej profiskalne podejście gmin. Dlatego deklaracja na 2026 r. musi uwzględniać nie tylko przepisy, ale też interpretacje i pierwsze linie sporów, jakie wykształciły się w 2025 r. – dodaje Pławiak.

Wśród kluczowych ryzyk identyfikowanych na rok 2026 wymienia się przede wszystkim zbyt wąską identyfikację budowli (w tym placów, dróg wewnętrznych czy sieci podziemnych), błędną kwalifikację obiektu (pomylenie budynku z budowlą lub odwrotnie), a także pominięcie nowych interpretacji w zakresie trwałego związania z gruntem i związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. W przypadku rozległych zakładów produkcyjnych i parków logistycznych problem ten może dotyczyć tysięcy pozycji w ewidencji środków trwałych oraz skomplikowanych instalacji technicznych.

Styczeń 2026 roku to dla firm ostateczny moment na sfinalizowanie procesów związanych ze skutkami reformy. Przedsiębiorstwa powinny zweryfikować mapę swoich obiektów (grunty, budynki, budowle) w oparciu o nowe definicje, sprawdzić kompletność ewidencji infrastruktury towarzyszącej oraz ocenić wpływ interpretacji z 2025 roku na posiadane aktywa. Istotne jest również zapewnienie terminowego złożenia deklaracji drogą elektroniczną.

– Dobrze przygotowana deklaracja na 2026 r. to dziś element zarządzania ryzykiem podatkowym. Brak przeglądu po reformie 2025 r. oznacza, że ryzyko tylko się kumuluje – podsumowuje Wojciech Pławiak.
REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Koniec taryfy ulgowej w podatku od nieruchomości – Wojciech Pławiak z Litigato o wyzwaniach dla firm w 2026 roku

Wyzwania podatkowe dla firm w 2026 roku

14.01.2026
Redakcja
Pokaż bio

Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko
Reforma podatku od nieruchomości w 2025 roku wprowadziła istotne zmiany, które w 2026 roku zaczynają w pełni obowiązywać, wpływając na strategie podatkowe firm. Powrót do standardowych terminów składania deklaracji oraz nowe definicje budynków i budowli wymagają od przedsiębiorców dokładnej weryfikacji swoich nieruchomości, aby uniknąć ryzyka podatkowego. Dla wielu firm, zwłaszcza z rozbudowanym portfelem nieruchomości, oznacza to konieczność dostosowania strategii zarządzania ryzykiem podatkowym oraz wprowadzenia nowych praktyk w zakresie klasyfikacji obiektów.
REKLAMA

Rok 2026 przynosi przedsiębiorcom powrót do standardowych terminów rozliczeń w zakresie podatku od nieruchomości. Po wyjątkowym roku 2025, w którym obowiązywały przejściowe regulacje, obecnie deklaracje DN-1 muszą zostać złożone do 31 stycznia. Dokumenty te powinny w pełni odzwierciedlać rewolucyjne zmiany w definicjach budynków i budowli, a także uwzględniać praktykę orzeczniczą i interpretacyjną organów podatkowych, która ukształtowała się w minionym roku.

– Rok 2025 był okresem przejściowym, który dawał podatnikom czas na oswojenie się z nowymi definicjami. W 2026 r. nie ma już bufora czasowego – deklaracja składana do 31 stycznia musi być merytorycznie poprawna i uwzględniać całą praktykę organów, jaka powstała w ubiegłym roku – podkreśla Wojciech Pławiak, partner w kancelarii Litigato.

Od początku bieżącego roku ponownie obowiązują reguły znane sprzed reformy. Deklarację DN-1 składa się do końca stycznia danego roku podatkowego, a w sytuacji powstania obowiązku podatkowego w trakcie roku – termin ten wynosi 14 dni. Dla przedsiębiorstw zarządzających rozbudowanym portfelem nieruchomości, szczególnie w branżach takich jak logistyka, produkcja, handel czy dewelopment, oznacza to znacznie skrócony czas na weryfikację klasyfikacji posiadanych obiektów w świetle zmian wprowadzonych w 2025 roku.

– Największym błędem, jaki dziś widzimy, jest podejście „kopiuj–wklej” deklaracji z poprzednich lat. Po reformie 2025 r. to prosta droga do niedopłaty albo nadpłaty podatku, a w konsekwencji do sporu z gminą – wskazuje Wojciech Pławiak.

Dziedzictwo reformy, która weszła w życie 1 stycznia 2025 roku, obejmuje wprowadzenie autonomicznych definicji podatkowych budynku i budowli, niezależnych od przepisów prawa budowlanego. W rezultacie rozszerzono katalog obiektów podlegających opodatkowaniu o takie elementy jak hale namiotowe, obiekty kontenerowe trwale związane z gruntem czy wagi samochodowe. Zmianie uległy również zasady opodatkowania instalacji technologicznych i urządzeń technicznych. Praktyka organów podatkowych w 2025 roku ewoluowała w kierunku uznawania za budynki lub budowle nawet takich obiektów jak kontenery posadowione na bloczkach betonowych, o ile oceniono je jako trwale związane z gruntem.

– W 2025 roku obserwowaliśmy coraz bardziej profiskalne podejście gmin. Dlatego deklaracja na 2026 r. musi uwzględniać nie tylko przepisy, ale też interpretacje i pierwsze linie sporów, jakie wykształciły się w 2025 r. – dodaje Pławiak.

Wśród kluczowych ryzyk identyfikowanych na rok 2026 wymienia się przede wszystkim zbyt wąską identyfikację budowli (w tym placów, dróg wewnętrznych czy sieci podziemnych), błędną kwalifikację obiektu (pomylenie budynku z budowlą lub odwrotnie), a także pominięcie nowych interpretacji w zakresie trwałego związania z gruntem i związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. W przypadku rozległych zakładów produkcyjnych i parków logistycznych problem ten może dotyczyć tysięcy pozycji w ewidencji środków trwałych oraz skomplikowanych instalacji technicznych.

Styczeń 2026 roku to dla firm ostateczny moment na sfinalizowanie procesów związanych ze skutkami reformy. Przedsiębiorstwa powinny zweryfikować mapę swoich obiektów (grunty, budynki, budowle) w oparciu o nowe definicje, sprawdzić kompletność ewidencji infrastruktury towarzyszącej oraz ocenić wpływ interpretacji z 2025 roku na posiadane aktywa. Istotne jest również zapewnienie terminowego złożenia deklaracji drogą elektroniczną.

– Dobrze przygotowana deklaracja na 2026 r. to dziś element zarządzania ryzykiem podatkowym. Brak przeglądu po reformie 2025 r. oznacza, że ryzyko tylko się kumuluje – podsumowuje Wojciech Pławiak.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Rok 2026 przynosi przedsiębiorcom powrót do standardowych terminów rozliczeń w zakresie podatku od nieruchomości. Po wyjątkowym roku 2025, w którym obowiązywały przejściowe regulacje, obecnie deklaracje DN-1 muszą zostać złożone do 31 stycznia. Dokumenty te powinny w pełni odzwierciedlać rewolucyjne zmiany w definicjach budynków i budowli, a także uwzględniać praktykę orzeczniczą i interpretacyjną organów podatkowych, która ukształtowała się w minionym roku.

– Rok 2025 był okresem przejściowym, który dawał podatnikom czas na oswojenie się z nowymi definicjami. W 2026 r. nie ma już bufora czasowego – deklaracja składana do 31 stycznia musi być merytorycznie poprawna i uwzględniać całą praktykę organów, jaka powstała w ubiegłym roku – podkreśla Wojciech Pławiak, partner w kancelarii Litigato.

Od początku bieżącego roku ponownie obowiązują reguły znane sprzed reformy. Deklarację DN-1 składa się do końca stycznia danego roku podatkowego, a w sytuacji powstania obowiązku podatkowego w trakcie roku – termin ten wynosi 14 dni. Dla przedsiębiorstw zarządzających rozbudowanym portfelem nieruchomości, szczególnie w branżach takich jak logistyka, produkcja, handel czy dewelopment, oznacza to znacznie skrócony czas na weryfikację klasyfikacji posiadanych obiektów w świetle zmian wprowadzonych w 2025 roku.

– Największym błędem, jaki dziś widzimy, jest podejście „kopiuj–wklej” deklaracji z poprzednich lat. Po reformie 2025 r. to prosta droga do niedopłaty albo nadpłaty podatku, a w konsekwencji do sporu z gminą – wskazuje Wojciech Pławiak.

Dziedzictwo reformy, która weszła w życie 1 stycznia 2025 roku, obejmuje wprowadzenie autonomicznych definicji podatkowych budynku i budowli, niezależnych od przepisów prawa budowlanego. W rezultacie rozszerzono katalog obiektów podlegających opodatkowaniu o takie elementy jak hale namiotowe, obiekty kontenerowe trwale związane z gruntem czy wagi samochodowe. Zmianie uległy również zasady opodatkowania instalacji technologicznych i urządzeń technicznych. Praktyka organów podatkowych w 2025 roku ewoluowała w kierunku uznawania za budynki lub budowle nawet takich obiektów jak kontenery posadowione na bloczkach betonowych, o ile oceniono je jako trwale związane z gruntem.

– W 2025 roku obserwowaliśmy coraz bardziej profiskalne podejście gmin. Dlatego deklaracja na 2026 r. musi uwzględniać nie tylko przepisy, ale też interpretacje i pierwsze linie sporów, jakie wykształciły się w 2025 r. – dodaje Pławiak.

Wśród kluczowych ryzyk identyfikowanych na rok 2026 wymienia się przede wszystkim zbyt wąską identyfikację budowli (w tym placów, dróg wewnętrznych czy sieci podziemnych), błędną kwalifikację obiektu (pomylenie budynku z budowlą lub odwrotnie), a także pominięcie nowych interpretacji w zakresie trwałego związania z gruntem i związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. W przypadku rozległych zakładów produkcyjnych i parków logistycznych problem ten może dotyczyć tysięcy pozycji w ewidencji środków trwałych oraz skomplikowanych instalacji technicznych.

Styczeń 2026 roku to dla firm ostateczny moment na sfinalizowanie procesów związanych ze skutkami reformy. Przedsiębiorstwa powinny zweryfikować mapę swoich obiektów (grunty, budynki, budowle) w oparciu o nowe definicje, sprawdzić kompletność ewidencji infrastruktury towarzyszącej oraz ocenić wpływ interpretacji z 2025 roku na posiadane aktywa. Istotne jest również zapewnienie terminowego złożenia deklaracji drogą elektroniczną.

– Dobrze przygotowana deklaracja na 2026 r. to dziś element zarządzania ryzykiem podatkowym. Brak przeglądu po reformie 2025 r. oznacza, że ryzyko tylko się kumuluje – podsumowuje Wojciech Pławiak.
REKLAMA
O autorze
O rozmówcach