Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Noc warta miliardy: Eksperci ULI Poland i sukces Krakowa wskazują potencjał 'night-time economy' dla rynku nieruchomości

Kraków liderem nocnej gospodarki z 46% spadkiem wykroczeń

Dodaj do ulubionych:
Gospodarka nocna staje się coraz bardziej istotnym elementem miejskiego ekosystemu, wpływając na strategie rozwoju miast oraz rynki nieruchomości. Eksperci podkreślają, że odpowiednie zarządzanie nocą może przyczynić się do wzrostu wartości miast i projektów deweloperskich, co czyni ten temat kluczowym dla branży. Wprowadzenie nocnych burmistrzów i strategii zarządzania nocą w polskich miastach, takich jak Kraków, pokazuje, jak istotne jest zaangażowanie lokalnych władz i inwestorów w tworzenie zrównoważonej infrastruktury nocnej.
REKLAMA
Współczesne metropolie coraz częściej dostrzegają potencjał ekonomiczny kryjący się w godzinach nocnych. Z danych przytoczonych przez Urban Land Institute (ULI) Poland wynika, że w Wielkiej Brytanii gospodarka nocna generuje rocznie 93,7 mld funtów, co stanowi 4,1 proc. PKB tego kraju. Z kolei w Nowym Jorku aktywność gospodarcza po zmroku wyceniana jest na ponad 35 mld dolarów, zapewniając niemal 300 tysięcy miejsc pracy. Choć w Polsce brakuje jeszcze oficjalnych wycen wartości „nocy” dla miast takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, temat ten zyskuje na znaczeniu w debacie o rozwoju aglomeracji i rynku nieruchomości. Tradycyjne planowanie urbanistyczne, zakładające wygaszanie aktywności miejskiej po zmroku, ustępuje miejsca koncepcji gospodarki nocnej (ang. night-time economy), obejmującej działania między godziną 18:00 a 6:00 rano. Termin ten wykracza poza sektor rozrywkowy, obejmując szerokie spektrum miejskiego życia i wymagając holistycznego zarządzania miastem w cyklu 24-godzinnym. W odpowiedzi na to wyzwanie, w ponad 80 miastach na świecie – w tym w Amsterdamie, Berlinie, Zurychu czy Pradze – powołano tzw. „burmistrzów nocy” (ang. night mayors) lub dedykowane jednostki administracyjne. Pionierem w tym zakresie jest Londyn, gdzie w 2016 roku powołano pierwszego „Nocnego Cara” (Night Czar). W stolicy Wielkiej Brytanii wdrożono kilkanaście strategii nocnych, traktując ten obszar jako priorytet polityki publicznej.
„Londyn przeszedł drogę od skupiania się wyłącznie na życiu nocnym do spojrzenia na całe spektrum gospodarki w nocy, co naturalnie angażuje miejską ekonomię jako całość" – tłumaczyła Julieta Cuneo, Policy & Research Lead z zespołu 24 Hour London przy Burmistrzu Londynu. „Przed pandemią aż 1,6 miliona londyńczyków, czyli jedna trzecia siły roboczej, pracowało w godzinach nocnych. Obecnie odsetek ten wynosi jedną czwartą. Zmierzamy w kierunku planowania miasta 24-godzinnego z odpowiednią infrastrukturą, a skuteczne planowanie nocne wymaga koordynacji między wieloma interesariuszami i wydziałami" – dodała.
Eksperci zwracają uwagę, że nocne życie miasta jest zjawiskiem złożonym i niejednorodnym, wymagającym specyficznego podejścia zarządczego, zwanego night-time governance.
„Choć bary i restauracje to kluczowe miejsca spotkań, życie w nocy to znacznie więcej niż tylko rozrywka. Musimy pamiętać, że doświadczanie miasta po zmroku różni się zasadniczo w zależności od płci, wieku czy rodzaju podejmowanych aktywności" – mówiła dr Andreina Seijas, Principal w organizacji Night Tank. „Dlatego tak ważne jest tzw. zarządzanie nocą (night-time governance). To proces, który polega na włączeniu podmiotów publicznych, prywatnych i społecznych we wspólne zarządzanie tym, co dzieje się w mieście po zapadnięciu zmroku i w przestrzeniach publicznych" – dodała.
W Polsce proces instytucjonalnego zarządzania nocą jest na etapie rozwoju. Warszawa posiadała Komisję Klubową, której działalność została zawieszona w 2025 roku, natomiast Sosnowiec postawił na koordynację promocji oferty kulturalno-gastronomicznej. Wyraźnym liderem w tym obszarze stał się Kraków, wdrażając model oparty na współzarządzaniu. W sierpniu 2024 roku stanowisko Burmistrza Nocy objął tam Jacek Jordan, a prace wspiera Komisja ds. Zrównoważonej Gospodarki Nocy. „Polskie miasta potrzebują jasnej wizji i strategii dla zrównoważonego rozwoju w godzinach nocnych" – podkreślał dr hab. Piotr Zmyślony, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. „Analizując różne modele zarządzania widoczne w Warszawie, Krakowie czy Sosnowcu, wniosek jest jeden: kluczem do sukcesu w Polsce jest bezpośrednie zaangażowanie władz lokalnych". Działania podjęte w stolicy Małopolski przynoszą wymierne efekty w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego. „Naszym głównym celem było zmniejszenie liczby wykroczeń związanych z zakłócaniem ciszy i publicznym piciem alkoholu. Wprowadzenie nocnych patroli i negocjacje z biznesem przyniosły aż 46-procentowy spadek tych wykroczeń w ciągu zaledwie jednego roku" – relacjonował Jacek Jordan, Burmistrz Nocy w Krakowie. Zmiany w funkcjonowaniu miast po zmroku wymuszają również adaptację strategii przez właścicieli i zarządców nieruchomości komercyjnych, szczególnie w obiektach typu mixed-use. Przedstawiciele warszawskich inwestycji wielofunkcyjnych wskazują na ewolucję roli zarządcy. „W Hali Koszyki przeszliśmy z roli typowego asset managera do roli zarządcy doświadczeń. Życie wieczorne i nocne pozwala zmaksymalizować wykorzystanie powierzchni najmu (GLA) i znacząco wpływa na nasze dochody" – mówiła Weronika Kuna, Asset Management & Leasing Manager w Globalworth (Hala Koszyki). „Aby to robić skutecznie, niezbędne jest jednak 'społeczne przyzwolenie' na naszą działalność. Dlatego aktywnie angażujemy sąsiadów, organizując dla nich wspólne lekcje gotowania czy spacery historyczne". Podobne podejście, kładące nacisk na bezpieczeństwo i relacje z lokalną społecznością, prezentuje zarządca Fabryki Norblina. „Fabryka Norblina ma znacznie szerszą ofertę niż inne tego typu miejsca ze względu na swoją skalę. Tworzymy miejsce docelowe do spędzania czasu zarówno w dzień, jak i w nocy. Krytycznym elementem sukcesu takich przestrzeni jest bezpieczeństwo, dlatego w godzinach nocnych funkcjonuje u nas dedykowana ochrona. Ponadto, w relacjach ze społecznością najważniejsze jest to, aby poznać swoje otoczenie i zrozumieć, jaką dodatkową wartość można wnieść do tej przestrzeni" – stwierdził Michael Motz, założyciel Full House Group. Wnioski płynące z debaty eksperckiej wskazują, że gospodarka nocna powinna stać się integralną częścią dokumentów planistycznych. Sukces inwestycji zależy od inwentaryzacji nocnych zasobów, elastyczności przestrzeni oraz modelu zarządzania dysponującego realnym budżetem. „Dla branży nieruchomości i urbanistyki gospodarka nocna przestała być marginalnym zjawiskiem, a stała się kluczowym elementem budowania wartości miast i całych projektów deweloperskich" – mówi Marcin Juszczyk, Przewodniczący ULI Poland. "Z perspektywy inwestorów, deweloperów oraz władz samorządowych, myślenie o mieście wyłącznie w kategoriach godzin od 8:00 do 18:00 jest błędem. Odpowiednio zaplanowana i zarządzana nocna infrastruktura przyciąga talenty, stymuluje lokalny biznes i zwiększa rentowność obiektów typu mixed-use." Tematyka ta była szeroko omawiana podczas wydarzenia ULI Poland „Places + Spaces: What Happens After Dark?”, zorganizowanego w warszawskiej Fabryce Norblina.
REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Noc warta miliardy: Eksperci ULI Poland i sukces Krakowa wskazują potencjał 'night-time economy' dla rynku nieruchomości

Kraków liderem nocnej gospodarki z 46% spadkiem wykroczeń

Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko
Gospodarka nocna staje się coraz bardziej istotnym elementem miejskiego ekosystemu, wpływając na strategie rozwoju miast oraz rynki nieruchomości. Eksperci podkreślają, że odpowiednie zarządzanie nocą może przyczynić się do wzrostu wartości miast i projektów deweloperskich, co czyni ten temat kluczowym dla branży. Wprowadzenie nocnych burmistrzów i strategii zarządzania nocą w polskich miastach, takich jak Kraków, pokazuje, jak istotne jest zaangażowanie lokalnych władz i inwestorów w tworzenie zrównoważonej infrastruktury nocnej.
REKLAMA
Współczesne metropolie coraz częściej dostrzegają potencjał ekonomiczny kryjący się w godzinach nocnych. Z danych przytoczonych przez Urban Land Institute (ULI) Poland wynika, że w Wielkiej Brytanii gospodarka nocna generuje rocznie 93,7 mld funtów, co stanowi 4,1 proc. PKB tego kraju. Z kolei w Nowym Jorku aktywność gospodarcza po zmroku wyceniana jest na ponad 35 mld dolarów, zapewniając niemal 300 tysięcy miejsc pracy. Choć w Polsce brakuje jeszcze oficjalnych wycen wartości „nocy” dla miast takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, temat ten zyskuje na znaczeniu w debacie o rozwoju aglomeracji i rynku nieruchomości. Tradycyjne planowanie urbanistyczne, zakładające wygaszanie aktywności miejskiej po zmroku, ustępuje miejsca koncepcji gospodarki nocnej (ang. night-time economy), obejmującej działania między godziną 18:00 a 6:00 rano. Termin ten wykracza poza sektor rozrywkowy, obejmując szerokie spektrum miejskiego życia i wymagając holistycznego zarządzania miastem w cyklu 24-godzinnym. W odpowiedzi na to wyzwanie, w ponad 80 miastach na świecie – w tym w Amsterdamie, Berlinie, Zurychu czy Pradze – powołano tzw. „burmistrzów nocy” (ang. night mayors) lub dedykowane jednostki administracyjne. Pionierem w tym zakresie jest Londyn, gdzie w 2016 roku powołano pierwszego „Nocnego Cara” (Night Czar). W stolicy Wielkiej Brytanii wdrożono kilkanaście strategii nocnych, traktując ten obszar jako priorytet polityki publicznej.
„Londyn przeszedł drogę od skupiania się wyłącznie na życiu nocnym do spojrzenia na całe spektrum gospodarki w nocy, co naturalnie angażuje miejską ekonomię jako całość" – tłumaczyła Julieta Cuneo, Policy & Research Lead z zespołu 24 Hour London przy Burmistrzu Londynu. „Przed pandemią aż 1,6 miliona londyńczyków, czyli jedna trzecia siły roboczej, pracowało w godzinach nocnych. Obecnie odsetek ten wynosi jedną czwartą. Zmierzamy w kierunku planowania miasta 24-godzinnego z odpowiednią infrastrukturą, a skuteczne planowanie nocne wymaga koordynacji między wieloma interesariuszami i wydziałami" – dodała.
Eksperci zwracają uwagę, że nocne życie miasta jest zjawiskiem złożonym i niejednorodnym, wymagającym specyficznego podejścia zarządczego, zwanego night-time governance.
„Choć bary i restauracje to kluczowe miejsca spotkań, życie w nocy to znacznie więcej niż tylko rozrywka. Musimy pamiętać, że doświadczanie miasta po zmroku różni się zasadniczo w zależności od płci, wieku czy rodzaju podejmowanych aktywności" – mówiła dr Andreina Seijas, Principal w organizacji Night Tank. „Dlatego tak ważne jest tzw. zarządzanie nocą (night-time governance). To proces, który polega na włączeniu podmiotów publicznych, prywatnych i społecznych we wspólne zarządzanie tym, co dzieje się w mieście po zapadnięciu zmroku i w przestrzeniach publicznych" – dodała.
W Polsce proces instytucjonalnego zarządzania nocą jest na etapie rozwoju. Warszawa posiadała Komisję Klubową, której działalność została zawieszona w 2025 roku, natomiast Sosnowiec postawił na koordynację promocji oferty kulturalno-gastronomicznej. Wyraźnym liderem w tym obszarze stał się Kraków, wdrażając model oparty na współzarządzaniu. W sierpniu 2024 roku stanowisko Burmistrza Nocy objął tam Jacek Jordan, a prace wspiera Komisja ds. Zrównoważonej Gospodarki Nocy. „Polskie miasta potrzebują jasnej wizji i strategii dla zrównoważonego rozwoju w godzinach nocnych" – podkreślał dr hab. Piotr Zmyślony, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. „Analizując różne modele zarządzania widoczne w Warszawie, Krakowie czy Sosnowcu, wniosek jest jeden: kluczem do sukcesu w Polsce jest bezpośrednie zaangażowanie władz lokalnych". Działania podjęte w stolicy Małopolski przynoszą wymierne efekty w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego. „Naszym głównym celem było zmniejszenie liczby wykroczeń związanych z zakłócaniem ciszy i publicznym piciem alkoholu. Wprowadzenie nocnych patroli i negocjacje z biznesem przyniosły aż 46-procentowy spadek tych wykroczeń w ciągu zaledwie jednego roku" – relacjonował Jacek Jordan, Burmistrz Nocy w Krakowie. Zmiany w funkcjonowaniu miast po zmroku wymuszają również adaptację strategii przez właścicieli i zarządców nieruchomości komercyjnych, szczególnie w obiektach typu mixed-use. Przedstawiciele warszawskich inwestycji wielofunkcyjnych wskazują na ewolucję roli zarządcy. „W Hali Koszyki przeszliśmy z roli typowego asset managera do roli zarządcy doświadczeń. Życie wieczorne i nocne pozwala zmaksymalizować wykorzystanie powierzchni najmu (GLA) i znacząco wpływa na nasze dochody" – mówiła Weronika Kuna, Asset Management & Leasing Manager w Globalworth (Hala Koszyki). „Aby to robić skutecznie, niezbędne jest jednak 'społeczne przyzwolenie' na naszą działalność. Dlatego aktywnie angażujemy sąsiadów, organizując dla nich wspólne lekcje gotowania czy spacery historyczne". Podobne podejście, kładące nacisk na bezpieczeństwo i relacje z lokalną społecznością, prezentuje zarządca Fabryki Norblina. „Fabryka Norblina ma znacznie szerszą ofertę niż inne tego typu miejsca ze względu na swoją skalę. Tworzymy miejsce docelowe do spędzania czasu zarówno w dzień, jak i w nocy. Krytycznym elementem sukcesu takich przestrzeni jest bezpieczeństwo, dlatego w godzinach nocnych funkcjonuje u nas dedykowana ochrona. Ponadto, w relacjach ze społecznością najważniejsze jest to, aby poznać swoje otoczenie i zrozumieć, jaką dodatkową wartość można wnieść do tej przestrzeni" – stwierdził Michael Motz, założyciel Full House Group. Wnioski płynące z debaty eksperckiej wskazują, że gospodarka nocna powinna stać się integralną częścią dokumentów planistycznych. Sukces inwestycji zależy od inwentaryzacji nocnych zasobów, elastyczności przestrzeni oraz modelu zarządzania dysponującego realnym budżetem. „Dla branży nieruchomości i urbanistyki gospodarka nocna przestała być marginalnym zjawiskiem, a stała się kluczowym elementem budowania wartości miast i całych projektów deweloperskich" – mówi Marcin Juszczyk, Przewodniczący ULI Poland. "Z perspektywy inwestorów, deweloperów oraz władz samorządowych, myślenie o mieście wyłącznie w kategoriach godzin od 8:00 do 18:00 jest błędem. Odpowiednio zaplanowana i zarządzana nocna infrastruktura przyciąga talenty, stymuluje lokalny biznes i zwiększa rentowność obiektów typu mixed-use." Tematyka ta była szeroko omawiana podczas wydarzenia ULI Poland „Places + Spaces: What Happens After Dark?”, zorganizowanego w warszawskiej Fabryce Norblina.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz
Współczesne metropolie coraz częściej dostrzegają potencjał ekonomiczny kryjący się w godzinach nocnych. Z danych przytoczonych przez Urban Land Institute (ULI) Poland wynika, że w Wielkiej Brytanii gospodarka nocna generuje rocznie 93,7 mld funtów, co stanowi 4,1 proc. PKB tego kraju. Z kolei w Nowym Jorku aktywność gospodarcza po zmroku wyceniana jest na ponad 35 mld dolarów, zapewniając niemal 300 tysięcy miejsc pracy. Choć w Polsce brakuje jeszcze oficjalnych wycen wartości „nocy” dla miast takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław, temat ten zyskuje na znaczeniu w debacie o rozwoju aglomeracji i rynku nieruchomości. Tradycyjne planowanie urbanistyczne, zakładające wygaszanie aktywności miejskiej po zmroku, ustępuje miejsca koncepcji gospodarki nocnej (ang. night-time economy), obejmującej działania między godziną 18:00 a 6:00 rano. Termin ten wykracza poza sektor rozrywkowy, obejmując szerokie spektrum miejskiego życia i wymagając holistycznego zarządzania miastem w cyklu 24-godzinnym. W odpowiedzi na to wyzwanie, w ponad 80 miastach na świecie – w tym w Amsterdamie, Berlinie, Zurychu czy Pradze – powołano tzw. „burmistrzów nocy” (ang. night mayors) lub dedykowane jednostki administracyjne. Pionierem w tym zakresie jest Londyn, gdzie w 2016 roku powołano pierwszego „Nocnego Cara” (Night Czar). W stolicy Wielkiej Brytanii wdrożono kilkanaście strategii nocnych, traktując ten obszar jako priorytet polityki publicznej.
„Londyn przeszedł drogę od skupiania się wyłącznie na życiu nocnym do spojrzenia na całe spektrum gospodarki w nocy, co naturalnie angażuje miejską ekonomię jako całość" – tłumaczyła Julieta Cuneo, Policy & Research Lead z zespołu 24 Hour London przy Burmistrzu Londynu. „Przed pandemią aż 1,6 miliona londyńczyków, czyli jedna trzecia siły roboczej, pracowało w godzinach nocnych. Obecnie odsetek ten wynosi jedną czwartą. Zmierzamy w kierunku planowania miasta 24-godzinnego z odpowiednią infrastrukturą, a skuteczne planowanie nocne wymaga koordynacji między wieloma interesariuszami i wydziałami" – dodała.
Eksperci zwracają uwagę, że nocne życie miasta jest zjawiskiem złożonym i niejednorodnym, wymagającym specyficznego podejścia zarządczego, zwanego night-time governance.
„Choć bary i restauracje to kluczowe miejsca spotkań, życie w nocy to znacznie więcej niż tylko rozrywka. Musimy pamiętać, że doświadczanie miasta po zmroku różni się zasadniczo w zależności od płci, wieku czy rodzaju podejmowanych aktywności" – mówiła dr Andreina Seijas, Principal w organizacji Night Tank. „Dlatego tak ważne jest tzw. zarządzanie nocą (night-time governance). To proces, który polega na włączeniu podmiotów publicznych, prywatnych i społecznych we wspólne zarządzanie tym, co dzieje się w mieście po zapadnięciu zmroku i w przestrzeniach publicznych" – dodała.
W Polsce proces instytucjonalnego zarządzania nocą jest na etapie rozwoju. Warszawa posiadała Komisję Klubową, której działalność została zawieszona w 2025 roku, natomiast Sosnowiec postawił na koordynację promocji oferty kulturalno-gastronomicznej. Wyraźnym liderem w tym obszarze stał się Kraków, wdrażając model oparty na współzarządzaniu. W sierpniu 2024 roku stanowisko Burmistrza Nocy objął tam Jacek Jordan, a prace wspiera Komisja ds. Zrównoważonej Gospodarki Nocy. „Polskie miasta potrzebują jasnej wizji i strategii dla zrównoważonego rozwoju w godzinach nocnych" – podkreślał dr hab. Piotr Zmyślony, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. „Analizując różne modele zarządzania widoczne w Warszawie, Krakowie czy Sosnowcu, wniosek jest jeden: kluczem do sukcesu w Polsce jest bezpośrednie zaangażowanie władz lokalnych". Działania podjęte w stolicy Małopolski przynoszą wymierne efekty w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego. „Naszym głównym celem było zmniejszenie liczby wykroczeń związanych z zakłócaniem ciszy i publicznym piciem alkoholu. Wprowadzenie nocnych patroli i negocjacje z biznesem przyniosły aż 46-procentowy spadek tych wykroczeń w ciągu zaledwie jednego roku" – relacjonował Jacek Jordan, Burmistrz Nocy w Krakowie. Zmiany w funkcjonowaniu miast po zmroku wymuszają również adaptację strategii przez właścicieli i zarządców nieruchomości komercyjnych, szczególnie w obiektach typu mixed-use. Przedstawiciele warszawskich inwestycji wielofunkcyjnych wskazują na ewolucję roli zarządcy. „W Hali Koszyki przeszliśmy z roli typowego asset managera do roli zarządcy doświadczeń. Życie wieczorne i nocne pozwala zmaksymalizować wykorzystanie powierzchni najmu (GLA) i znacząco wpływa na nasze dochody" – mówiła Weronika Kuna, Asset Management & Leasing Manager w Globalworth (Hala Koszyki). „Aby to robić skutecznie, niezbędne jest jednak 'społeczne przyzwolenie' na naszą działalność. Dlatego aktywnie angażujemy sąsiadów, organizując dla nich wspólne lekcje gotowania czy spacery historyczne". Podobne podejście, kładące nacisk na bezpieczeństwo i relacje z lokalną społecznością, prezentuje zarządca Fabryki Norblina. „Fabryka Norblina ma znacznie szerszą ofertę niż inne tego typu miejsca ze względu na swoją skalę. Tworzymy miejsce docelowe do spędzania czasu zarówno w dzień, jak i w nocy. Krytycznym elementem sukcesu takich przestrzeni jest bezpieczeństwo, dlatego w godzinach nocnych funkcjonuje u nas dedykowana ochrona. Ponadto, w relacjach ze społecznością najważniejsze jest to, aby poznać swoje otoczenie i zrozumieć, jaką dodatkową wartość można wnieść do tej przestrzeni" – stwierdził Michael Motz, założyciel Full House Group. Wnioski płynące z debaty eksperckiej wskazują, że gospodarka nocna powinna stać się integralną częścią dokumentów planistycznych. Sukces inwestycji zależy od inwentaryzacji nocnych zasobów, elastyczności przestrzeni oraz modelu zarządzania dysponującego realnym budżetem. „Dla branży nieruchomości i urbanistyki gospodarka nocna przestała być marginalnym zjawiskiem, a stała się kluczowym elementem budowania wartości miast i całych projektów deweloperskich" – mówi Marcin Juszczyk, Przewodniczący ULI Poland. "Z perspektywy inwestorów, deweloperów oraz władz samorządowych, myślenie o mieście wyłącznie w kategoriach godzin od 8:00 do 18:00 jest błędem. Odpowiednio zaplanowana i zarządzana nocna infrastruktura przyciąga talenty, stymuluje lokalny biznes i zwiększa rentowność obiektów typu mixed-use." Tematyka ta była szeroko omawiana podczas wydarzenia ULI Poland „Places + Spaces: What Happens After Dark?”, zorganizowanego w warszawskiej Fabryce Norblina.
REKLAMA
O autorze
O rozmówcach