Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Koniec ery „trend chasingu” w projektowaniu workspace. Eksperci JLL o rewolucji uważności

Zespół Workplace Strategy JLL przeanalizował w 2026 roku ponad 70 tys. mkw. powierzchni biurowej w Polsce

Współczesne biuro przestaje być poligonem dla efektownych, lecz niefunkcjonalnych nowinek. Eksperci Workplace Strategy JLL, po zbadaniu ponad 70 tys. m² powierzchni w Polsce, dowodzą, że kluczem do efektywności jest świadoma rezygnacja z trendów na rzecz twardych danych i realnego komfortu pracowników.

REKLAMA

Od początku 2026 roku specjaliści JLL poddali szczegółowej weryfikacji ponad 100 aspektów funkcjonowania biur – od ergonomii i akustyki po zaawansowane schematy operacyjne. Skala badania jest imponująca – eksperci Workplace Strategy JLL przeanalizowali od początku 2026 roku łącznie ponad 70 tys. m² powierzchni biurowych w Polsce. Wnioski są jednoznaczne: największą wartość organizacjom przynosi projektowanie zakorzenione w obserwacji i rzeczywistych potrzebach biznesu, a nie bezkrytyczne kopiowanie rozwiązań z mediów społecznościowych.

Odwaga w rezygnacji jako nowa strategia

Skuteczne decyzje dotyczące środowiska pracy wymagają zrozumienia dynamiki zespołów. Częstym błędem jest wdrażanie rozwiązań, które dobrze prezentują się w portfolio projektantów, ale pozostają niewykorzystywane przez użytkowników końcowych, ponieważ nie pasują do specyfiki danej kultury organizacyjnej.

W projektowaniu biur coraz ważniejsza staje się odwaga w rezygnacji. Dobre środowisko pracy nie polega na wdrożeniu wszystkich popularnych rozwiązań, ale na świadomym wyborze tych, które mają sens dla konkretnej organizacji. To, co w jednej firmie działa świetnie, w innej może okazać się zbędne. Dlatego kluczowe pytanie brzmi dziś nie: „czy to jest trend?”, ale: „czy to realnie wspiera naszych ludzi i nasz sposób pracy?” – mówi Jakub Zieliński, Head of Workplace Strategy & Change Management, JLL Warsaw.

Przykładem nietrafionych inwestycji mogą być pokoje projektowe w firmach zdominowanych przez pracę indywidualną lub kosztowne strefy socjalne z baristami w organizacjach, gdzie model współpracy opiera się na innych fundamentach. Każda z tych innowacji powinna być odpowiedzią na konkretną bolączkę, a nie uniwersalną receptą. Historia rynku pokazuje, że nie każda wizja staje się standardem – koncepcje takie jak „biura-fortece” czy biura satelitarne, choć głośne w mediach, rzadko doczekały się systemowego wdrożenia.

Fundamenty vs. „efekt wow”

Analiza JLL wskazuje, że punkt ciężkości w dyskursie o nowoczesnym biurze zbyt często przesuwa się w stronę rozwiązań spektakularnych, podczas gdy fundamentem produktywności pozostają detale operacyjne. Ergonomia, akustyka, sprawna technologia, dostępność gniazd czy intuicyjna nawigacja mają realniejszy wpływ na dobrostan niż zjeżdżalnie czy przestrzenie eventowe.

Najdroższe błędy w projektowaniu biur często zaczynają się od dobrych intencji: chęci stworzenia przestrzeni nowoczesnej, atrakcyjnej i „na czasie”. Problem pojawia się wtedy, gdy trend staje się ważniejszy niż człowiek, który ma z tej przestrzeni korzystać. Pokoje projektowe, zjeżdżalnie czy barista mogą w jednej organizacji wspierać kulturę pracy, a w innej stać się symbolem oderwania od rzeczywistych potrzeb. Dlatego dojrzałe podejście do biura wymaga nie tylko odwagi we wdrażaniu zmian, ale też odwagi, by z części z nich świadomie zrezygnować – dodaje Jakub Zieliński.

Dane jako filtr decyzji inwestycyjnych

Świadome kształtowanie biura wymaga fuzji analiz ilościowych z jakościowymi. JLL w swojej strategii wykorzystuje ankiety, obserwacje antropologiczne oraz narzędzia szybkiej diagnozy, które pozwalają wyłapać mikrofrustracje pracowników. Często to właśnie drobne interwencje – lepsze oznakowanie sal, uporządkowanie technologii wokół biurek czy dedykowane strefy o zróżnicowanej temperaturze – przynoszą skokową poprawę komfortu. Praktyczne usprawnienia obejmują nawet tak detaliczne kwestie jak lepsza segregacja odpadów, pogrupowanie roślin zamiast rozproszonych doniczek, czy zapewnienie koców w strefach, gdzie klimatyzacja jest trudniejsza do wyregulowania.

Współczesny workplace to proces, a nie jednorazowy projekt zamknięty w dniu przecięcia wstęgi. Kluczowa staje się zdolność biura do ewolucji. Oznacza to projektowanie elastycznych instalacji i instalowanie rozwiązań technicznych, które pozwolą na transformację stref bez generowania ogromnych kosztów w przyszłości.

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Lekkość w skali miasta: BIT CREATIVE projektuje nowe biuro Baker McKenzie w Varso Tower

Nowe biuro Baker McKenzie w Varso Tower projektu BIT CREATIVE to 4000 m² luksusowej i elastycznej przestrzeni pracy, łączącej styl japandi, nowojorską energię oraz polską sztukę.

Tétris i JLL: Projektowanie uniwersalne to strategia biznesowa, a nie tylko koszt

Tétris i JLL analizują korzyści biznesowe z projektowania inkluzywnego. Dowiedz się, jak biura bez barier wspierają ESG i optymalizują koszty operacyjne firm.

Adgar Poland stawia na Ready Office: Koniec ery długoletnich umów i kosztownych fit-outów w Warszawie

Adgar Poland wprowadza Ready Office – w pełni wyposażone biura w Warszawie, odpowiadające na potrzeby firm szukających szybkości, elastyczności i braku nakładów na fit-out.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Koniec ery „trend chasingu” w projektowaniu workspace. Eksperci JLL o rewolucji uważności

Zespół Workplace Strategy JLL przeanalizował w 2026 roku ponad 70 tys. mkw. powierzchni biurowej w Polsce

16.07.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Współczesne biuro przestaje być poligonem dla efektownych, lecz niefunkcjonalnych nowinek. Eksperci Workplace Strategy JLL, po zbadaniu ponad 70 tys. m² powierzchni w Polsce, dowodzą, że kluczem do efektywności jest świadoma rezygnacja z trendów na rzecz twardych danych i realnego komfortu pracowników.

REKLAMA

Od początku 2026 roku specjaliści JLL poddali szczegółowej weryfikacji ponad 100 aspektów funkcjonowania biur – od ergonomii i akustyki po zaawansowane schematy operacyjne. Skala badania jest imponująca – eksperci Workplace Strategy JLL przeanalizowali od początku 2026 roku łącznie ponad 70 tys. m² powierzchni biurowych w Polsce. Wnioski są jednoznaczne: największą wartość organizacjom przynosi projektowanie zakorzenione w obserwacji i rzeczywistych potrzebach biznesu, a nie bezkrytyczne kopiowanie rozwiązań z mediów społecznościowych.

Odwaga w rezygnacji jako nowa strategia

Skuteczne decyzje dotyczące środowiska pracy wymagają zrozumienia dynamiki zespołów. Częstym błędem jest wdrażanie rozwiązań, które dobrze prezentują się w portfolio projektantów, ale pozostają niewykorzystywane przez użytkowników końcowych, ponieważ nie pasują do specyfiki danej kultury organizacyjnej.

W projektowaniu biur coraz ważniejsza staje się odwaga w rezygnacji. Dobre środowisko pracy nie polega na wdrożeniu wszystkich popularnych rozwiązań, ale na świadomym wyborze tych, które mają sens dla konkretnej organizacji. To, co w jednej firmie działa świetnie, w innej może okazać się zbędne. Dlatego kluczowe pytanie brzmi dziś nie: „czy to jest trend?”, ale: „czy to realnie wspiera naszych ludzi i nasz sposób pracy?” – mówi Jakub Zieliński, Head of Workplace Strategy & Change Management, JLL Warsaw.

Przykładem nietrafionych inwestycji mogą być pokoje projektowe w firmach zdominowanych przez pracę indywidualną lub kosztowne strefy socjalne z baristami w organizacjach, gdzie model współpracy opiera się na innych fundamentach. Każda z tych innowacji powinna być odpowiedzią na konkretną bolączkę, a nie uniwersalną receptą. Historia rynku pokazuje, że nie każda wizja staje się standardem – koncepcje takie jak „biura-fortece” czy biura satelitarne, choć głośne w mediach, rzadko doczekały się systemowego wdrożenia.

Fundamenty vs. „efekt wow”

Analiza JLL wskazuje, że punkt ciężkości w dyskursie o nowoczesnym biurze zbyt często przesuwa się w stronę rozwiązań spektakularnych, podczas gdy fundamentem produktywności pozostają detale operacyjne. Ergonomia, akustyka, sprawna technologia, dostępność gniazd czy intuicyjna nawigacja mają realniejszy wpływ na dobrostan niż zjeżdżalnie czy przestrzenie eventowe.

Najdroższe błędy w projektowaniu biur często zaczynają się od dobrych intencji: chęci stworzenia przestrzeni nowoczesnej, atrakcyjnej i „na czasie”. Problem pojawia się wtedy, gdy trend staje się ważniejszy niż człowiek, który ma z tej przestrzeni korzystać. Pokoje projektowe, zjeżdżalnie czy barista mogą w jednej organizacji wspierać kulturę pracy, a w innej stać się symbolem oderwania od rzeczywistych potrzeb. Dlatego dojrzałe podejście do biura wymaga nie tylko odwagi we wdrażaniu zmian, ale też odwagi, by z części z nich świadomie zrezygnować – dodaje Jakub Zieliński.

Dane jako filtr decyzji inwestycyjnych

Świadome kształtowanie biura wymaga fuzji analiz ilościowych z jakościowymi. JLL w swojej strategii wykorzystuje ankiety, obserwacje antropologiczne oraz narzędzia szybkiej diagnozy, które pozwalają wyłapać mikrofrustracje pracowników. Często to właśnie drobne interwencje – lepsze oznakowanie sal, uporządkowanie technologii wokół biurek czy dedykowane strefy o zróżnicowanej temperaturze – przynoszą skokową poprawę komfortu. Praktyczne usprawnienia obejmują nawet tak detaliczne kwestie jak lepsza segregacja odpadów, pogrupowanie roślin zamiast rozproszonych doniczek, czy zapewnienie koców w strefach, gdzie klimatyzacja jest trudniejsza do wyregulowania.

Współczesny workplace to proces, a nie jednorazowy projekt zamknięty w dniu przecięcia wstęgi. Kluczowa staje się zdolność biura do ewolucji. Oznacza to projektowanie elastycznych instalacji i instalowanie rozwiązań technicznych, które pozwolą na transformację stref bez generowania ogromnych kosztów w przyszłości.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Od początku 2026 roku specjaliści JLL poddali szczegółowej weryfikacji ponad 100 aspektów funkcjonowania biur – od ergonomii i akustyki po zaawansowane schematy operacyjne. Skala badania jest imponująca – eksperci Workplace Strategy JLL przeanalizowali od początku 2026 roku łącznie ponad 70 tys. m² powierzchni biurowych w Polsce. Wnioski są jednoznaczne: największą wartość organizacjom przynosi projektowanie zakorzenione w obserwacji i rzeczywistych potrzebach biznesu, a nie bezkrytyczne kopiowanie rozwiązań z mediów społecznościowych.

Odwaga w rezygnacji jako nowa strategia

Skuteczne decyzje dotyczące środowiska pracy wymagają zrozumienia dynamiki zespołów. Częstym błędem jest wdrażanie rozwiązań, które dobrze prezentują się w portfolio projektantów, ale pozostają niewykorzystywane przez użytkowników końcowych, ponieważ nie pasują do specyfiki danej kultury organizacyjnej.

W projektowaniu biur coraz ważniejsza staje się odwaga w rezygnacji. Dobre środowisko pracy nie polega na wdrożeniu wszystkich popularnych rozwiązań, ale na świadomym wyborze tych, które mają sens dla konkretnej organizacji. To, co w jednej firmie działa świetnie, w innej może okazać się zbędne. Dlatego kluczowe pytanie brzmi dziś nie: „czy to jest trend?”, ale: „czy to realnie wspiera naszych ludzi i nasz sposób pracy?” – mówi Jakub Zieliński, Head of Workplace Strategy & Change Management, JLL Warsaw.

Przykładem nietrafionych inwestycji mogą być pokoje projektowe w firmach zdominowanych przez pracę indywidualną lub kosztowne strefy socjalne z baristami w organizacjach, gdzie model współpracy opiera się na innych fundamentach. Każda z tych innowacji powinna być odpowiedzią na konkretną bolączkę, a nie uniwersalną receptą. Historia rynku pokazuje, że nie każda wizja staje się standardem – koncepcje takie jak „biura-fortece” czy biura satelitarne, choć głośne w mediach, rzadko doczekały się systemowego wdrożenia.

Fundamenty vs. „efekt wow”

Analiza JLL wskazuje, że punkt ciężkości w dyskursie o nowoczesnym biurze zbyt często przesuwa się w stronę rozwiązań spektakularnych, podczas gdy fundamentem produktywności pozostają detale operacyjne. Ergonomia, akustyka, sprawna technologia, dostępność gniazd czy intuicyjna nawigacja mają realniejszy wpływ na dobrostan niż zjeżdżalnie czy przestrzenie eventowe.

Najdroższe błędy w projektowaniu biur często zaczynają się od dobrych intencji: chęci stworzenia przestrzeni nowoczesnej, atrakcyjnej i „na czasie”. Problem pojawia się wtedy, gdy trend staje się ważniejszy niż człowiek, który ma z tej przestrzeni korzystać. Pokoje projektowe, zjeżdżalnie czy barista mogą w jednej organizacji wspierać kulturę pracy, a w innej stać się symbolem oderwania od rzeczywistych potrzeb. Dlatego dojrzałe podejście do biura wymaga nie tylko odwagi we wdrażaniu zmian, ale też odwagi, by z części z nich świadomie zrezygnować – dodaje Jakub Zieliński.

Dane jako filtr decyzji inwestycyjnych

Świadome kształtowanie biura wymaga fuzji analiz ilościowych z jakościowymi. JLL w swojej strategii wykorzystuje ankiety, obserwacje antropologiczne oraz narzędzia szybkiej diagnozy, które pozwalają wyłapać mikrofrustracje pracowników. Często to właśnie drobne interwencje – lepsze oznakowanie sal, uporządkowanie technologii wokół biurek czy dedykowane strefy o zróżnicowanej temperaturze – przynoszą skokową poprawę komfortu. Praktyczne usprawnienia obejmują nawet tak detaliczne kwestie jak lepsza segregacja odpadów, pogrupowanie roślin zamiast rozproszonych doniczek, czy zapewnienie koców w strefach, gdzie klimatyzacja jest trudniejsza do wyregulowania.

Współczesny workplace to proces, a nie jednorazowy projekt zamknięty w dniu przecięcia wstęgi. Kluczowa staje się zdolność biura do ewolucji. Oznacza to projektowanie elastycznych instalacji i instalowanie rozwiązań technicznych, które pozwolą na transformację stref bez generowania ogromnych kosztów w przyszłości.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach