




BauWatch: Rekordowe ceny miedzi uderzają w polskie farmy OZE
Polski sektor odnawialnych źródeł energii notuje rekordowe wzrosty mocy, jednak za tempem inwestycji nie nadąża infrastruktura bezpieczeństwa. Z najnowszego whi
Dynamiczny rozwój sektora odnawialnych źródeł energii w Polsce zderza się z barierą bezpieczeństwa fizycznego placów budowy. W obliczu rekordowych notowań miedzi na światowych giełdach, systemy energetyczne stają się priorytetowym celem kradzieży, podczas gdy aż 44,9% krajowych firm przyznaje, że o poziomie ochrony decyduje budżet, a nie realne ryzyko.
Fotowoltaika osiągnęła w Polsce poziom 26,9 GW mocy zainstalowanej, stanowiąc dwie trzecie krajowego potencjału OZE. Wraz z lądową energetyką wiatrową (10,8 GW) oraz planowanymi do 2040 roku inwestycjami o wartości 214 miliardów złotych, rośnie skala wyzwań związanych z logistyką i ochroną mienia. Specyfika tych projektów – oddalenie od zabudowań oraz składowanie wartościowych komponentów – przyciąga grupy przestępcze wyspecjalizowane w pozyskiwaniu metali kolorowych i elektroniki.
„Fotowoltaika odpowiada dziś za 26,9 GW mocy zainstalowanej, czyli dwie trzecie potencjału OZE w kraju. Lądowa energetyka wiatrowa dokłada kolejne 10,8 GW, a wartość planowanych inwestycji w ten segment do 2040 roku szacuje się na ponad 214 miliardów złotych. Każdy z tych projektów oznacza wielomiesięczny plac budowy na otwartym terenie, który potrzebuje solidnych zabezpieczeń” – mówi Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce.
Ekonomia kradzieży a budżety ochronne
Według danych BauWatch, polski rynek wyróżnia się na tle europejskim specyficznym podejściem do zarządzania ryzykiem. Ograniczenia budżetowe jako główny powód niedostatków w zabezpieczeniach wskazuje 44,9% badanych firm, co stanowi wynik o 11,2 punktu procentowego wyższy niż średnia europejska. Ponad 70% respondentów potwierdza, że restrykcyjne budżety wymuszają oszczędności w obszarze ochrony fizycznej i technicznej.
Skutki tych decyzji są bezpośrednio mierzalne. Konieczność wymiany skradzionych materiałów dotyka 48% przedsiębiorstw, a 41% zmaga się z opóźnieniami w realizacji harmonogramu. Eksperci podkreślają, że jedna kradzież miedzi, której cena przekracza 14 000 dolarów za tonę, często przewyższa roczne nakłady na profesjonalny monitoring. Skala problemu jest ogromna – kradzież miedzi zgłasza już ponad 47% polskich firm budowlanych, co przy obecnych cenach surowca drastycznie zwiększa ryzyko operacyjne inwestycji.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sezonowość. Krótsze dni w okresie jesienno-zimowym oznaczają więcej incydentów na otwartych i nieobsadzonych po zmroku placach budowy.
Inteligentne systemy dozoru na placach budowy
W trudnych warunkach terenowych, gdzie często brakuje stałego zasilania, standardowe rozwiązania okazują się niewystarczające. Odpowiedzią sektora technologicznego jest model zabezpieczeń mobilnych, integrujący systemy termowizyjne z zaawansowaną analityką obrazu.

Kinga Nowakowska podkreśla wyzwania związane z zabezpieczeniami projektów energetycznych.
„Rozwiązaniem dla projektów energetycznych jest model zabezpieczeń tymczasowych, który ewoluuje wraz z postępem prac. Jego podstawą są inteligentne wieże monitoringu wyposażone w detekcję wspomaganą przez sztuczną inteligencję i obrazowanie termowizyjne, które monitorują teren przez całą dobę, nawet bez stałego zasilania. W takich warunkach idealnie sprawdzają się rozwiązania łączące zasilanie słoneczne z rezerwowym ogniwem paliwowym, co pozwala zabezpieczyć lokalizacje bez dostępu do sieci oraz utrzymać pracę systemu nawet w długich, bezsłonecznych okresach” – komentuje Kinga Nowakowska.
Redukcja fałszywych alarmów dzięki AI
Kluczowym wyzwaniem w monitoringu wielkopowierzchniowym jest efektywność operacyjna. Systemy BauWatch wykorzystują autorskie algorytmy analityczne, które pozwalają na odfiltrowanie 99,8% zdarzeń niemających wpływu na bezpieczeństwo. Umożliwia to operatorom skupienie się na realnych zagrożeniach w czasie rzeczywistym.
„Z nawet 500 TB materiału wideo rejestrowanego dziennie istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa jest zaledwie około 0,2%. Cały proces, od detekcji ruchu przez weryfikację po komunikat głosowy z nakazem opuszczenia terenu, trwa poniżej minuty. Technologia nie zastępuje operatora, lecz chroni jego osąd przed przeciążeniem” – podsumowuje Kinga Nowakowska.
BauWatch zarządza obecnie flotą ponad 15 000 mobilnych wież monitorujących w 12 krajach. Firma posiada 17-letnie doświadczenie w proaktywnym zapobieganiu wandalizmowi i kradzieżom, realizując dotychczas ponad 50 000 projektów w całej Europie.
Galeria zdjęć
Najnowsze wydanie!








Komentarz