Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Struktura popytu na rynku nowych mieszkań: Dominują zakupy na własne potrzeby i większe metraże

Sonda serwisu dompress.pl analizuje preferencje nabywców oraz wpływ migracji na sprzedaż u deweloperów

Rynek nowych mieszkań w Polsce przechodzi ewolucję struktury popytu, w której kluczową rolę odgrywają klienci docelowi oraz osoby poprawiające standard życia. Analiza przygotowana przez serwis dompress.pl we współpracy z liderami branży deweloperskiej wskazuje na stabilizację zainteresowania lokalami kompaktowymi przy jednoczesnym deficycie dużych apartamentów w największych aglomeracjach.

REKLAMA

Aktualna sytuacja na rynku pierwotnym charakteryzuje się wyraźną przewagą nabywców kupujących lokale na cele własne. Według danych przedstawionych przez czołowych deweloperów, transakcje tego typu stanowią około 70-75 proc. całego wolumenu sprzedaży. Zmienia się również podejście inwestorów indywidualnych, którzy w obliczu niższej rentowności najmu stają się bardziej selektywni w wyborze nieruchomości.

Profil współczesnego nabywcy i preferowane metraże

Największą grupę kupujących stanowią obecnie osoby, które nabywają swoje pierwsze mieszkanie lub dążą do poprawy dotychczasowych warunków bytowych. W segmencie tym szczególną popularnością cieszą się lokale dwu- i trzypokojowe o powierzchni od 40 do 70 mkw., które uznawane są za najbardziej uniwersalne.

Aktualnie największą grupę nabywców Develii stanowią klienci kupujący mieszkania na własne potrzeby. To około 70-75 proc. wszystkich transakcji. Do tej grupy należą, zarówno osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie, jak i klienci poprawiający warunki mieszkaniowe, którzy poszukują większych lokali, najczęściej czteropokojowych. W części naszych projektów udział takich mieszkań sięga nawet 25 proc. – informuje Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii.

Zauważalnym trendem jest rosnące zapotrzebowanie na większe metraże. W Krakowie i Warszawie klienci coraz częściej poszukują mieszkań o powierzchni przekraczającej 100 mkw., wskazując na ich niedobór w bieżącej ofercie rynkowej. W odpowiedzi na ten popyt, deweloperzy tacy jak Alides Poland czy Ronson Development, umożliwiają klientom łączenie mniejszych lokali w celu uzyskania pożądanej przestrzeni.

Różnice regionalne i rola lokalizacji

Struktura popytu wykazuje znaczne zróżnicowanie w zależności od regionu. W droższych aglomeracjach, takich jak Warszawa, klienci akceptują lokalizacje poza centrum w zamian za większy metraż. W ośrodkach o niższych cenach za metr kwadratowy, jak Łódź czy aglomeracja śląska, nabywcy chętniej decydują się na lokale w śródmieściu.

Głównym motorem napędowym rynku są obecnie zakupy na cele własne, czy to dokonywane przez klientów nabywających pierwsze mieszkanie, czy też chcących polepszyć swoje warunki bytowe, z czym nieraz wiąże się sprzedaż lub wynajem już posiadanej nieruchomości. Obserwujemy to chociażby w Katowicach, gdzie wielu klientów to mieszkańcy naszych starszych inwestycji/etapów, chcący zmienić mieszkanie na większe. – komentuje Agnieszka Majkusiak, dyrektor generalna ds. sprzedaży i marketingu w Atal.

Koncepcja miasta 15-minutowego zyskuje na znaczeniu. Największa aktywność sprzedażowa odnotowywana jest w dzielnicach oferujących balans między dostępem do transportu publicznego, zieleni a rozwiniętą infrastrukturą usługową.

Kapitał zagraniczny i wpływ migracji

Udział obcokrajowców w zakupach nowych mieszkań systematycznie rośnie, choć wciąż nie stanowi dominującej części rynku. W Develii odpowiadają oni za ok. 10 proc. transakcji, natomiast w Ronson Development jest to kilka procent sprzedaży. Największy wpływ migracja wywiera na sektor najmu w dużych miastach. Wśród nabywców zagranicznych dominują obywatele Ukrainy, ale rośnie zainteresowanie ze strony specjalistów z Indii, Turcji, a w segmencie premium – nawet ze Stanów Zjednoczonych czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jako Alides mamy doświadczenie z kilku europejskich rynków i ponad 135-letnią historię działalności, natomiast w Polsce możemy na razie mówić o doświadczeniach z dwóch projektów w Warszawie. Pierwszy to WestoWola przy ul. Jana Kazimierza, pozycjonowany w okolicach średniej ceny warszawskiej, a drugi to ReVola przy ul. Karolkowej – projekt z segmentu premium. – podkreśla Konrad Płochocki, dyrektor współzarządzający Alides Poland.

Eksperci podkreślają również wagę migracji wewnętrznych. Osoby z mniejszych miejscowości traktują zakup mieszkania w dużej aglomeracji jako lokatę kapitału lub inwestycję w przyszłość dzieci rozpoczynających studia, co stabilizuje popyt niezależnie od koniunktury makroekonomicznej.

Stabilizacja sektora inwestycyjnego

Choć udział zakupów inwestycyjnych spadł w porównaniu do lat ubiegłych, nieruchomości nadal postrzegane są jako bezpieczne aktywo. Inwestorzy koncentrują się na lokalach dwupokojowych w centrach miast, kładąc większy nacisk na jakość projektu i potencjał wzrostu wartości w długim horyzoncie czasowym.

Niezmiennie największym zainteresowaniem cieszą się funkcjonalne mieszkania dwu i trzypokojowe o racjonalnym metrażu i cenie całkowitej możliwej do udźwignięcia przez gospodarstwo domowe. W przypadku młodszych klientów i inwestorów popularność utrzymują małe lokale, natomiast popyt na większe, rodzinne mieszkania jest stabilny, szczególnie gdy oferują dobry układ, odpowiednią przestrzeń do przechowywania i wysokiej jakości części wspólne. – podsumowuje Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland.

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Luka podażowa i ofensywa polskiego kapitału – Cushman & Wakefield podsumowuje rynek biurowy w I połowie 2026 roku

Rynek biurowy 2026: Cushman & Wakefield o luce podażowej, spadku pustostanów i wzroście wolumenu inwestycyjnego o 35% r/r dzięki polskiemu kapitałowi.

7R Park Szczecin South: Procent Poland wynajmuje 23 000 mkw. w nowej inwestycji dewelopera

7R rozpoczyna budowę 7R Park Szczecin South. Firma Procent Poland wynajęła 23 000 mkw. powierzchni magazynowej pod operacje e-commerce w zachodniopomorskim hubie logistycznym.

JLL: Powrót wielkich transakcji na polski rynek biurowy w 2026 roku

Raport JLL za I połowę 2026 r. wskazuje na 38-procentowy wzrost wartości transakcji biurowych w Polsce. Inwestorzy stawiają na aktywa prime w Warszawie i regionach.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Struktura popytu na rynku nowych mieszkań: Dominują zakupy na własne potrzeby i większe metraże

Sonda serwisu dompress.pl analizuje preferencje nabywców oraz wpływ migracji na sprzedaż u deweloperów

17.08.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Rynek nowych mieszkań w Polsce przechodzi ewolucję struktury popytu, w której kluczową rolę odgrywają klienci docelowi oraz osoby poprawiające standard życia. Analiza przygotowana przez serwis dompress.pl we współpracy z liderami branży deweloperskiej wskazuje na stabilizację zainteresowania lokalami kompaktowymi przy jednoczesnym deficycie dużych apartamentów w największych aglomeracjach.

REKLAMA

Aktualna sytuacja na rynku pierwotnym charakteryzuje się wyraźną przewagą nabywców kupujących lokale na cele własne. Według danych przedstawionych przez czołowych deweloperów, transakcje tego typu stanowią około 70-75 proc. całego wolumenu sprzedaży. Zmienia się również podejście inwestorów indywidualnych, którzy w obliczu niższej rentowności najmu stają się bardziej selektywni w wyborze nieruchomości.

Profil współczesnego nabywcy i preferowane metraże

Największą grupę kupujących stanowią obecnie osoby, które nabywają swoje pierwsze mieszkanie lub dążą do poprawy dotychczasowych warunków bytowych. W segmencie tym szczególną popularnością cieszą się lokale dwu- i trzypokojowe o powierzchni od 40 do 70 mkw., które uznawane są za najbardziej uniwersalne.

Aktualnie największą grupę nabywców Develii stanowią klienci kupujący mieszkania na własne potrzeby. To około 70-75 proc. wszystkich transakcji. Do tej grupy należą, zarówno osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie, jak i klienci poprawiający warunki mieszkaniowe, którzy poszukują większych lokali, najczęściej czteropokojowych. W części naszych projektów udział takich mieszkań sięga nawet 25 proc. – informuje Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii.

Zauważalnym trendem jest rosnące zapotrzebowanie na większe metraże. W Krakowie i Warszawie klienci coraz częściej poszukują mieszkań o powierzchni przekraczającej 100 mkw., wskazując na ich niedobór w bieżącej ofercie rynkowej. W odpowiedzi na ten popyt, deweloperzy tacy jak Alides Poland czy Ronson Development, umożliwiają klientom łączenie mniejszych lokali w celu uzyskania pożądanej przestrzeni.

Różnice regionalne i rola lokalizacji

Struktura popytu wykazuje znaczne zróżnicowanie w zależności od regionu. W droższych aglomeracjach, takich jak Warszawa, klienci akceptują lokalizacje poza centrum w zamian za większy metraż. W ośrodkach o niższych cenach za metr kwadratowy, jak Łódź czy aglomeracja śląska, nabywcy chętniej decydują się na lokale w śródmieściu.

Głównym motorem napędowym rynku są obecnie zakupy na cele własne, czy to dokonywane przez klientów nabywających pierwsze mieszkanie, czy też chcących polepszyć swoje warunki bytowe, z czym nieraz wiąże się sprzedaż lub wynajem już posiadanej nieruchomości. Obserwujemy to chociażby w Katowicach, gdzie wielu klientów to mieszkańcy naszych starszych inwestycji/etapów, chcący zmienić mieszkanie na większe. – komentuje Agnieszka Majkusiak, dyrektor generalna ds. sprzedaży i marketingu w Atal.

Koncepcja miasta 15-minutowego zyskuje na znaczeniu. Największa aktywność sprzedażowa odnotowywana jest w dzielnicach oferujących balans między dostępem do transportu publicznego, zieleni a rozwiniętą infrastrukturą usługową.

Kapitał zagraniczny i wpływ migracji

Udział obcokrajowców w zakupach nowych mieszkań systematycznie rośnie, choć wciąż nie stanowi dominującej części rynku. W Develii odpowiadają oni za ok. 10 proc. transakcji, natomiast w Ronson Development jest to kilka procent sprzedaży. Największy wpływ migracja wywiera na sektor najmu w dużych miastach. Wśród nabywców zagranicznych dominują obywatele Ukrainy, ale rośnie zainteresowanie ze strony specjalistów z Indii, Turcji, a w segmencie premium – nawet ze Stanów Zjednoczonych czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jako Alides mamy doświadczenie z kilku europejskich rynków i ponad 135-letnią historię działalności, natomiast w Polsce możemy na razie mówić o doświadczeniach z dwóch projektów w Warszawie. Pierwszy to WestoWola przy ul. Jana Kazimierza, pozycjonowany w okolicach średniej ceny warszawskiej, a drugi to ReVola przy ul. Karolkowej – projekt z segmentu premium. – podkreśla Konrad Płochocki, dyrektor współzarządzający Alides Poland.

Eksperci podkreślają również wagę migracji wewnętrznych. Osoby z mniejszych miejscowości traktują zakup mieszkania w dużej aglomeracji jako lokatę kapitału lub inwestycję w przyszłość dzieci rozpoczynających studia, co stabilizuje popyt niezależnie od koniunktury makroekonomicznej.

Stabilizacja sektora inwestycyjnego

Choć udział zakupów inwestycyjnych spadł w porównaniu do lat ubiegłych, nieruchomości nadal postrzegane są jako bezpieczne aktywo. Inwestorzy koncentrują się na lokalach dwupokojowych w centrach miast, kładąc większy nacisk na jakość projektu i potencjał wzrostu wartości w długim horyzoncie czasowym.

Niezmiennie największym zainteresowaniem cieszą się funkcjonalne mieszkania dwu i trzypokojowe o racjonalnym metrażu i cenie całkowitej możliwej do udźwignięcia przez gospodarstwo domowe. W przypadku młodszych klientów i inwestorów popularność utrzymują małe lokale, natomiast popyt na większe, rodzinne mieszkania jest stabilny, szczególnie gdy oferują dobry układ, odpowiednią przestrzeń do przechowywania i wysokiej jakości części wspólne. – podsumowuje Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Aktualna sytuacja na rynku pierwotnym charakteryzuje się wyraźną przewagą nabywców kupujących lokale na cele własne. Według danych przedstawionych przez czołowych deweloperów, transakcje tego typu stanowią około 70-75 proc. całego wolumenu sprzedaży. Zmienia się również podejście inwestorów indywidualnych, którzy w obliczu niższej rentowności najmu stają się bardziej selektywni w wyborze nieruchomości.

Profil współczesnego nabywcy i preferowane metraże

Największą grupę kupujących stanowią obecnie osoby, które nabywają swoje pierwsze mieszkanie lub dążą do poprawy dotychczasowych warunków bytowych. W segmencie tym szczególną popularnością cieszą się lokale dwu- i trzypokojowe o powierzchni od 40 do 70 mkw., które uznawane są za najbardziej uniwersalne.

Aktualnie największą grupę nabywców Develii stanowią klienci kupujący mieszkania na własne potrzeby. To około 70-75 proc. wszystkich transakcji. Do tej grupy należą, zarówno osoby kupujące swoje pierwsze mieszkanie, jak i klienci poprawiający warunki mieszkaniowe, którzy poszukują większych lokali, najczęściej czteropokojowych. W części naszych projektów udział takich mieszkań sięga nawet 25 proc. – informuje Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii.

Zauważalnym trendem jest rosnące zapotrzebowanie na większe metraże. W Krakowie i Warszawie klienci coraz częściej poszukują mieszkań o powierzchni przekraczającej 100 mkw., wskazując na ich niedobór w bieżącej ofercie rynkowej. W odpowiedzi na ten popyt, deweloperzy tacy jak Alides Poland czy Ronson Development, umożliwiają klientom łączenie mniejszych lokali w celu uzyskania pożądanej przestrzeni.

Różnice regionalne i rola lokalizacji

Struktura popytu wykazuje znaczne zróżnicowanie w zależności od regionu. W droższych aglomeracjach, takich jak Warszawa, klienci akceptują lokalizacje poza centrum w zamian za większy metraż. W ośrodkach o niższych cenach za metr kwadratowy, jak Łódź czy aglomeracja śląska, nabywcy chętniej decydują się na lokale w śródmieściu.

Głównym motorem napędowym rynku są obecnie zakupy na cele własne, czy to dokonywane przez klientów nabywających pierwsze mieszkanie, czy też chcących polepszyć swoje warunki bytowe, z czym nieraz wiąże się sprzedaż lub wynajem już posiadanej nieruchomości. Obserwujemy to chociażby w Katowicach, gdzie wielu klientów to mieszkańcy naszych starszych inwestycji/etapów, chcący zmienić mieszkanie na większe. – komentuje Agnieszka Majkusiak, dyrektor generalna ds. sprzedaży i marketingu w Atal.

Koncepcja miasta 15-minutowego zyskuje na znaczeniu. Największa aktywność sprzedażowa odnotowywana jest w dzielnicach oferujących balans między dostępem do transportu publicznego, zieleni a rozwiniętą infrastrukturą usługową.

Kapitał zagraniczny i wpływ migracji

Udział obcokrajowców w zakupach nowych mieszkań systematycznie rośnie, choć wciąż nie stanowi dominującej części rynku. W Develii odpowiadają oni za ok. 10 proc. transakcji, natomiast w Ronson Development jest to kilka procent sprzedaży. Największy wpływ migracja wywiera na sektor najmu w dużych miastach. Wśród nabywców zagranicznych dominują obywatele Ukrainy, ale rośnie zainteresowanie ze strony specjalistów z Indii, Turcji, a w segmencie premium – nawet ze Stanów Zjednoczonych czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Jako Alides mamy doświadczenie z kilku europejskich rynków i ponad 135-letnią historię działalności, natomiast w Polsce możemy na razie mówić o doświadczeniach z dwóch projektów w Warszawie. Pierwszy to WestoWola przy ul. Jana Kazimierza, pozycjonowany w okolicach średniej ceny warszawskiej, a drugi to ReVola przy ul. Karolkowej – projekt z segmentu premium. – podkreśla Konrad Płochocki, dyrektor współzarządzający Alides Poland.

Eksperci podkreślają również wagę migracji wewnętrznych. Osoby z mniejszych miejscowości traktują zakup mieszkania w dużej aglomeracji jako lokatę kapitału lub inwestycję w przyszłość dzieci rozpoczynających studia, co stabilizuje popyt niezależnie od koniunktury makroekonomicznej.

Stabilizacja sektora inwestycyjnego

Choć udział zakupów inwestycyjnych spadł w porównaniu do lat ubiegłych, nieruchomości nadal postrzegane są jako bezpieczne aktywo. Inwestorzy koncentrują się na lokalach dwupokojowych w centrach miast, kładąc większy nacisk na jakość projektu i potencjał wzrostu wartości w długim horyzoncie czasowym.

Niezmiennie największym zainteresowaniem cieszą się funkcjonalne mieszkania dwu i trzypokojowe o racjonalnym metrażu i cenie całkowitej możliwej do udźwignięcia przez gospodarstwo domowe. W przypadku młodszych klientów i inwestorów popularność utrzymują małe lokale, natomiast popyt na większe, rodzinne mieszkania jest stabilny, szczególnie gdy oferują dobry układ, odpowiednią przestrzeń do przechowywania i wysokiej jakości części wspólne. – podsumowuje Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach