Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Miejsca postojowe w nowych osiedlach: popyt rośnie, a garaż staje się strategicznym aktywem

Deweloperzy tacy jak Develia, Atal i Robyg analizują trendy sprzedaży garaży w największych miastach

Sprzedaż miejsc postojowych w nowych inwestycjach mieszkaniowych przestała być jedynie dodatkiem do lokalu, a stała się strategicznym elementem oferty deweloperskiej. Choć średni wskaźnik oscyluje wokół jednego miejsca na mieszkanie, w gęsto zabudowanych dzielnicach Warszawy czy Wrocławia popyt na parkingi wyraźnie rośnie, stając się kluczowym czynnikiem wpływającym na wartość nieruchomości.

REKLAMA

Zapotrzebowanie na miejsca postojowe w największych polskich aglomeracjach pozostaje stabilne, a w wielu lokalizacjach wykazuje tendencję wzrostową. Sonda przeprowadzona przez serwis dompress.pl wśród kluczowych graczy rynku nieruchomości rzuca światło na mechanizmy rządzące tym segmentem oraz na to, jak zmieniają się preferencje nabywców w obliczu gęstniejącej zabudowy miast.

Ekonomia parkowania: jak wskaźnik miejsc wpływa na cenę metra kwadratowego?

Liczba miejsc postojowych w danej inwestycji nie jest dziełem przypadku, lecz wynika bezpośrednio z zapisów planistycznych oraz kalkulacji ekonomicznych. Jak podkreśla Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii, optymalny poziom dla większości projektów to 1,1–1,2 miejsca na lokal.

Sprzedaż miejsc postojowych zależy od ich liczby w inwestycji, a to uzależnione jest w dużej mierze od zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy. Wyższy wskaźnik miejsc postojowych wpływa na wzrost poziomu cen mieszkań w projekcie. Przykładowo przy wskaźniku 1,5 miejsca postojowego na mieszkanie cena lokali wzrasta o około 2 tys. zł za mkw. – wskazuje Tomasz Kaleta.

Zależność tę potwierdza również Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu w firmie Atal, zwracając uwagę na profil klienta. W przypadku osiedli rodzinnych deweloperzy starają się zapewnić nabywcom większych metraży możliwość zakupu dwóch stanowisk parkingowych. Z kolei Joanna Chojecka z Grupy Robyg zauważa, że choć 20–30 proc. klientów rezygnuje z zakupu miejsca w świetnie skomunikowanych punktach, to w segmencie popularnym i premium trend jest odwrotny.

Warszawa i Wrocław: geografia potrzeb parkingowych

W stolicy deficyt przestrzeni parkingowej w dzielnicach takich jak Wola, Mokotów czy Śródmieście wymusza na nabywcach zakup garażu. Jednocześnie dynamicznie rozwijające się obszary, jak Ursus czy Białołęka, generują popyt wynikający z większego uzależnienia mieszkańców od transportu indywidualnego. Podobną dychotomyję widać we Wrocławiu.

Na Lipie Piotrowskiej obserwujemy model typowy dla rozwijających się dzielnic miasta. To obszar, który przyciąga głównie rodziny. W takich lokalizacjach samochód pozostaje bardzo istotnym środkiem transportu. Zupełnie inna dynamika występuje w centrum Wrocławia. Tutaj kluczową rolę odgrywa wysoka dostępność transportu publicznego, co naturalnie ogranicza popyt – tłumaczy Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu Grupy CTE.

Na znaczenie ekspansji stref płatnego parkowania zwraca uwagę Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający OKAM Capital. Według niego kurczące się zasoby bezpłatnych miejsc przy ulicach sprawiają, że miejsce w garażu podziemnym staje się elementem niezbędnym.

Infrastruktura przyszłości i nowe modele życia

Nowoczesne projekty muszą odpowiadać na zmieniający się rynek motoryzacyjny. Deweloperzy, tacy jak Ronson Development czy BPI Real Estate Poland, inwestują w infrastrukturę dla pojazdów elektrycznych, ale także w rozwiązania alternatywne: stojaki rowerowe i przestrzenie dla motocykli.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment, zauważa postępującą polaryzację rynku:

Sprzedaż miejsc postojowych przestała być dziś dodatkiem do mieszkania, stała się elementem świadomej decyzji zakupowej. Klienci coraz częściej patrzą na to jak na koszt, który musi się obronić w ich modelu życia albo inwestycji.

Mimo prób samorządów zmierzających do ograniczenia transportu kołowego, eksperci pozostają sceptyczni co do nagłych zmian. Zuzanna Należyta z Eco Classic podkreśla, że dopóki transport publiczny nie stanie się realną alternatywą w każdym punkcie miasta, zapotrzebowanie na stabilną bazę parkingową nie spadnie. Potwierdzają to doświadczenia MS Waryński Development z Katowic, gdzie ograniczona podaż miejsc publicznych w rejonie inwestycji Stacja Ligocka czyni z garażu jeden z głównych atutów oferty.

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Biurowy desant na Pragi? Newmark Polska analizuje rosnący potencjał prawobrzeżnej Warszawy

Ewolucja rynku biurowego na Pradze: niska podaż nowoczesnej powierzchni przy rekordowym zainteresowaniu najemców. Analiza stawek i planowanych inwestycji.

Knight Frank: rekordowo niska podaż biur w Warszawie umacnia pozycję właścicieli obiektów

Rynek biurowy w Warszawie: zasoby 6,28 mln mkw., pustostany 9,5% i stabilne czynsze. Knight Frank prognozuje dalszy spadek dostępności powierzchni.

Bacciarellego 54 z nagrodą w konkursie „Piękny Wrocław” – Trei Real Estate Poland wyróżnione za jakość architektury

Inwestycja Bacciarellego 54 od Trei Real Estate Poland zdobyła nagrodę w konkursie Piękny Wrocław. Projekt obejmuje 277 mieszkań w kameralnej zabudowie na Wielkiej Wyspie.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Miejsca postojowe w nowych osiedlach: popyt rośnie, a garaż staje się strategicznym aktywem

Deweloperzy tacy jak Develia, Atal i Robyg analizują trendy sprzedaży garaży w największych miastach

11.05.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Sprzedaż miejsc postojowych w nowych inwestycjach mieszkaniowych przestała być jedynie dodatkiem do lokalu, a stała się strategicznym elementem oferty deweloperskiej. Choć średni wskaźnik oscyluje wokół jednego miejsca na mieszkanie, w gęsto zabudowanych dzielnicach Warszawy czy Wrocławia popyt na parkingi wyraźnie rośnie, stając się kluczowym czynnikiem wpływającym na wartość nieruchomości.

REKLAMA

Zapotrzebowanie na miejsca postojowe w największych polskich aglomeracjach pozostaje stabilne, a w wielu lokalizacjach wykazuje tendencję wzrostową. Sonda przeprowadzona przez serwis dompress.pl wśród kluczowych graczy rynku nieruchomości rzuca światło na mechanizmy rządzące tym segmentem oraz na to, jak zmieniają się preferencje nabywców w obliczu gęstniejącej zabudowy miast.

Ekonomia parkowania: jak wskaźnik miejsc wpływa na cenę metra kwadratowego?

Liczba miejsc postojowych w danej inwestycji nie jest dziełem przypadku, lecz wynika bezpośrednio z zapisów planistycznych oraz kalkulacji ekonomicznych. Jak podkreśla Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii, optymalny poziom dla większości projektów to 1,1–1,2 miejsca na lokal.

Sprzedaż miejsc postojowych zależy od ich liczby w inwestycji, a to uzależnione jest w dużej mierze od zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy. Wyższy wskaźnik miejsc postojowych wpływa na wzrost poziomu cen mieszkań w projekcie. Przykładowo przy wskaźniku 1,5 miejsca postojowego na mieszkanie cena lokali wzrasta o około 2 tys. zł za mkw. – wskazuje Tomasz Kaleta.

Zależność tę potwierdza również Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu w firmie Atal, zwracając uwagę na profil klienta. W przypadku osiedli rodzinnych deweloperzy starają się zapewnić nabywcom większych metraży możliwość zakupu dwóch stanowisk parkingowych. Z kolei Joanna Chojecka z Grupy Robyg zauważa, że choć 20–30 proc. klientów rezygnuje z zakupu miejsca w świetnie skomunikowanych punktach, to w segmencie popularnym i premium trend jest odwrotny.

Warszawa i Wrocław: geografia potrzeb parkingowych

W stolicy deficyt przestrzeni parkingowej w dzielnicach takich jak Wola, Mokotów czy Śródmieście wymusza na nabywcach zakup garażu. Jednocześnie dynamicznie rozwijające się obszary, jak Ursus czy Białołęka, generują popyt wynikający z większego uzależnienia mieszkańców od transportu indywidualnego. Podobną dychotomyję widać we Wrocławiu.

Na Lipie Piotrowskiej obserwujemy model typowy dla rozwijających się dzielnic miasta. To obszar, który przyciąga głównie rodziny. W takich lokalizacjach samochód pozostaje bardzo istotnym środkiem transportu. Zupełnie inna dynamika występuje w centrum Wrocławia. Tutaj kluczową rolę odgrywa wysoka dostępność transportu publicznego, co naturalnie ogranicza popyt – tłumaczy Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu Grupy CTE.

Na znaczenie ekspansji stref płatnego parkowania zwraca uwagę Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający OKAM Capital. Według niego kurczące się zasoby bezpłatnych miejsc przy ulicach sprawiają, że miejsce w garażu podziemnym staje się elementem niezbędnym.

Infrastruktura przyszłości i nowe modele życia

Nowoczesne projekty muszą odpowiadać na zmieniający się rynek motoryzacyjny. Deweloperzy, tacy jak Ronson Development czy BPI Real Estate Poland, inwestują w infrastrukturę dla pojazdów elektrycznych, ale także w rozwiązania alternatywne: stojaki rowerowe i przestrzenie dla motocykli.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment, zauważa postępującą polaryzację rynku:

Sprzedaż miejsc postojowych przestała być dziś dodatkiem do mieszkania, stała się elementem świadomej decyzji zakupowej. Klienci coraz częściej patrzą na to jak na koszt, który musi się obronić w ich modelu życia albo inwestycji.

Mimo prób samorządów zmierzających do ograniczenia transportu kołowego, eksperci pozostają sceptyczni co do nagłych zmian. Zuzanna Należyta z Eco Classic podkreśla, że dopóki transport publiczny nie stanie się realną alternatywą w każdym punkcie miasta, zapotrzebowanie na stabilną bazę parkingową nie spadnie. Potwierdzają to doświadczenia MS Waryński Development z Katowic, gdzie ograniczona podaż miejsc publicznych w rejonie inwestycji Stacja Ligocka czyni z garażu jeden z głównych atutów oferty.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Zapotrzebowanie na miejsca postojowe w największych polskich aglomeracjach pozostaje stabilne, a w wielu lokalizacjach wykazuje tendencję wzrostową. Sonda przeprowadzona przez serwis dompress.pl wśród kluczowych graczy rynku nieruchomości rzuca światło na mechanizmy rządzące tym segmentem oraz na to, jak zmieniają się preferencje nabywców w obliczu gęstniejącej zabudowy miast.

Ekonomia parkowania: jak wskaźnik miejsc wpływa na cenę metra kwadratowego?

Liczba miejsc postojowych w danej inwestycji nie jest dziełem przypadku, lecz wynika bezpośrednio z zapisów planistycznych oraz kalkulacji ekonomicznych. Jak podkreśla Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii, optymalny poziom dla większości projektów to 1,1–1,2 miejsca na lokal.

Sprzedaż miejsc postojowych zależy od ich liczby w inwestycji, a to uzależnione jest w dużej mierze od zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy. Wyższy wskaźnik miejsc postojowych wpływa na wzrost poziomu cen mieszkań w projekcie. Przykładowo przy wskaźniku 1,5 miejsca postojowego na mieszkanie cena lokali wzrasta o około 2 tys. zł za mkw. – wskazuje Tomasz Kaleta.

Zależność tę potwierdza również Agnieszka Majkusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu w firmie Atal, zwracając uwagę na profil klienta. W przypadku osiedli rodzinnych deweloperzy starają się zapewnić nabywcom większych metraży możliwość zakupu dwóch stanowisk parkingowych. Z kolei Joanna Chojecka z Grupy Robyg zauważa, że choć 20–30 proc. klientów rezygnuje z zakupu miejsca w świetnie skomunikowanych punktach, to w segmencie popularnym i premium trend jest odwrotny.

Warszawa i Wrocław: geografia potrzeb parkingowych

W stolicy deficyt przestrzeni parkingowej w dzielnicach takich jak Wola, Mokotów czy Śródmieście wymusza na nabywcach zakup garażu. Jednocześnie dynamicznie rozwijające się obszary, jak Ursus czy Białołęka, generują popyt wynikający z większego uzależnienia mieszkańców od transportu indywidualnego. Podobną dychotomyję widać we Wrocławiu.

Na Lipie Piotrowskiej obserwujemy model typowy dla rozwijających się dzielnic miasta. To obszar, który przyciąga głównie rodziny. W takich lokalizacjach samochód pozostaje bardzo istotnym środkiem transportu. Zupełnie inna dynamika występuje w centrum Wrocławia. Tutaj kluczową rolę odgrywa wysoka dostępność transportu publicznego, co naturalnie ogranicza popyt – tłumaczy Andrzej Swoboda, Wiceprezes Zarządu Grupy CTE.

Na znaczenie ekspansji stref płatnego parkowania zwraca uwagę Marcin Michalec, Dyrektor Zarządzający OKAM Capital. Według niego kurczące się zasoby bezpłatnych miejsc przy ulicach sprawiają, że miejsce w garażu podziemnym staje się elementem niezbędnym.

Infrastruktura przyszłości i nowe modele życia

Nowoczesne projekty muszą odpowiadać na zmieniający się rynek motoryzacyjny. Deweloperzy, tacy jak Ronson Development czy BPI Real Estate Poland, inwestują w infrastrukturę dla pojazdów elektrycznych, ale także w rozwiązania alternatywne: stojaki rowerowe i przestrzenie dla motocykli.

Damian Tomasik, Prezes Alter Investment, zauważa postępującą polaryzację rynku:

Sprzedaż miejsc postojowych przestała być dziś dodatkiem do mieszkania, stała się elementem świadomej decyzji zakupowej. Klienci coraz częściej patrzą na to jak na koszt, który musi się obronić w ich modelu życia albo inwestycji.

Mimo prób samorządów zmierzających do ograniczenia transportu kołowego, eksperci pozostają sceptyczni co do nagłych zmian. Zuzanna Należyta z Eco Classic podkreśla, że dopóki transport publiczny nie stanie się realną alternatywą w każdym punkcie miasta, zapotrzebowanie na stabilną bazę parkingową nie spadnie. Potwierdzają to doświadczenia MS Waryński Development z Katowic, gdzie ograniczona podaż miejsc publicznych w rejonie inwestycji Stacja Ligocka czyni z garażu jeden z głównych atutów oferty.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach