Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Tork i Essity: standard toalet wpływa na reputację i przychody firm

Złe doświadczenia w łazienkach skłaniają 52% użytkowników do działań uderzających w reputację i zyski przedsiębiorstw

Tylko jedna na pięć toalet publicznych spełnia oczekiwania dotyczące czystości, a negatywne doświadczenia w tym obszarze skłaniają ponad połowę użytkowników do działań uderzających w wyniki finansowe firm. Globalne badanie Essity i marki Tork rzuca nowe światło na problem inkluzywnej higieny jako kluczowego czynnika biznesowego.

REKLAMA
Tłum ludzi na trybunach stadionu trzymający niebieskie szaliki z logo firmy Essity

Essity angażuje się w budowanie świadomości na temat higieny i zdrowia | Źródło: materiały prasowe

Badanie zrealizowane przez Essity, globalnego lidera w branży higieny i ochrony zdrowia, oraz należącą do niego markę Tork, dostarcza alarmujących danych dla właścicieli obiektów komercyjnych. Analiza zachowań użytkowników łazienek w miejscach publicznych wykazuje, że nieodpowiedni standard higieny nie jest jedynie problemem estetycznym, ale przede wszystkim realnym zagrożeniem dla przychodów i reputacji marki.

Analiza pokazuje, że średnio 13% osób świadomie ogranicza spożywanie posiłków i napojów, aby uniknąć konieczności korzystania z ogólnodostępnej toalety. Skutki dla biznesu są wymierne: 7% ankietowanych wprost odradziło znajomym wizytę w danym miejscu z powodu stanu sanitariatów, a 8% zdecydowało się na pozostawienie negatywnej opinii w internecie.

Wpływ higieny na efektywność w biurowcach

Wnioski z raportu powinny stać się lekturą obowiązkową dla zarządców nieruchomości biurowych. W dobie walki o powrót pracowników do biur, aspekt higieny zyskuje na znaczeniu strategicznym. Według danych Tork, aż 26% badanych przyznaje, że spędza mniej czasu w biurze właśnie ze względu na niski standard toalet. To wskazuje, że modernizacja przestrzeni sanitarnych może być jednym z najskuteczniejszych narzędzi wspierających procesy powrotu do pracy stacjonarnej.

Równie istotna jest perspektywa personelu sprzątającego, od którego pracy zależy standard obiektu. Aż 80% ankietowanych z tej grupy zgłasza problemy ze zdrowiem psychicznym wynikające z ich obowiązków, a 46% odczuwa permanentny stres. Brak wsparcia ze strony pracodawcy deklaruje 7 na 10 zatrudnionych. Taka sytuacja prowadzi do dużej rotacji kadr i gorszego samopoczucia pracowników, co bezpośrednio przekłada się na higienę w budynkach i generuje dodatkowe koszty rekrutacyjne.

Czym jest inkluzywna higiena w przestrzeni komercyjnej?

Inkluzywna higiena to długofalowy projekt marki Tork, którego celem jest zmiana postrzegania przestrzeni publicznych. Ma on na celu usunięcie barier uniemożliwiających zaspokojenie podstawowych potrzeb różnym grupom społecznym. Statystyki pokazują, że aż 95% osób z ograniczeniami fizycznymi lub poznawczymi nie korzysta z wózka inwalidzkiego, co oznacza, że ich potrzeby są często pomijane na etapie projektowania obiektów.

Wyzwania takie jak ograniczona sprawność rąk, egzema, nadwrażliwość sensoryczna czy paruroza (tzw. „nieśmiały pęcherz”), czynią wizytę w toalecie wyzwaniem dla co drugiej osoby. Projekt Tork dąży do tworzenia standardów, które uwzględniają te niewidoczne bariery, czyniąv toalety funkcjonalnymi dla jak najszerszej grupy użytkowników.

Główne bariery w polskich obiektach

Wyniki badania przeprowadzonego w Polsce wskazują na konkretne czynniki zniechęcające do korzystania z łazienek publicznych. Na liście priorytetów respondentów znalazły się:

  • brak ogólnej higieny i czystości;
  • nieprzyjemny zapach;
  • brak podstawowych produktów (mydło, papier toaletowy);
  • niewystarczający poziom prywatności.

Złe doświadczenia w tym zakresie wywołują silne emocje – od obrzydzenia i dyskomfortu, po frustrację, co bezpośrednio rzutuje na postrzeganie całej organizacji.

– Ośmiu na dziesięciu ankietowanych obawia się korzystać z toalet w miejscach publicznych — a w przypadku osób z różnego rodzaju potrzebami fizycznymi lub poznawczymi - odsetek ten jest jeszcze wyższy. Gdy toaleta nie spełnia potrzeb użytkowników, wpływa to na reputację i wyniki finansowe firmy. Z tego powodu, “Higiena dla wszystkich” od lat pozostaje jednym z fundamentów naszej strategii zrównoważonego rozwoju: zwracając uwagę na uwzględnianie różnych potrzeb, pomagamy organizacjom tworzyć lepsze doświadczenia dla jak największej liczby użytkowników, w tym personelu sprzątającego, odgrywającego na co dzień kluczową rolę w dbaniu o obiekty. – mówi Wojciech Nizio, Regional Brand Activation Manager w Tork.

Essity, zatrudniające w Polsce około 900 osób (w tym w nowoczesnej fabryce w Oławie oraz biurze w Warszawie), kontynuuje działania na rzecz przełamywania barier w dostępie do higieny. Marka Tork dostarcza rozwiązania do ponad 110 krajów, wspierając m.in. hotele, biura i placówki ochrony zdrowia w optymalizacji procesów utrzymania czystości opartych na danych rynkowych.

Galeria zdjęć

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

Savills agentem Andersia Business Centre — wzmocnienie obecności w Poznaniu

Savills został wyłącznym agentem Andersia Business Centre w Poznaniu. Obiekt oferuje 20 500 m kw. powierzchni klasy A z certyfikatem LEED Gold.

Tidaro: rynek IWMS urośnie do 14,59 mld USD — Polska optymalizuje kurczące się biura

Rynek IWMS wzrośnie do 2033 r. o ponad 10% rocznie. W Polsce optymalizacja biur staje się koniecznością wobec braku nowej podaży powierzchni.

W Józefowie otwarto przedszkole jak ze Skandynawii

W Józefowie otwarto przedszkole w skandynawskim stylu! Projekt pracowni Regio łączy bliskość natury, zrównoważony design i przyjazną akustykę od Knauf.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Tork i Essity: standard toalet wpływa na reputację i przychody firm

Złe doświadczenia w łazienkach skłaniają 52% użytkowników do działań uderzających w reputację i zyski przedsiębiorstw

07.05.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Tylko jedna na pięć toalet publicznych spełnia oczekiwania dotyczące czystości, a negatywne doświadczenia w tym obszarze skłaniają ponad połowę użytkowników do działań uderzających w wyniki finansowe firm. Globalne badanie Essity i marki Tork rzuca nowe światło na problem inkluzywnej higieny jako kluczowego czynnika biznesowego.

REKLAMA
Tłum ludzi na trybunach stadionu trzymający niebieskie szaliki z logo firmy Essity

Essity angażuje się w budowanie świadomości na temat higieny i zdrowia | Źródło: materiały prasowe

Badanie zrealizowane przez Essity, globalnego lidera w branży higieny i ochrony zdrowia, oraz należącą do niego markę Tork, dostarcza alarmujących danych dla właścicieli obiektów komercyjnych. Analiza zachowań użytkowników łazienek w miejscach publicznych wykazuje, że nieodpowiedni standard higieny nie jest jedynie problemem estetycznym, ale przede wszystkim realnym zagrożeniem dla przychodów i reputacji marki.

Analiza pokazuje, że średnio 13% osób świadomie ogranicza spożywanie posiłków i napojów, aby uniknąć konieczności korzystania z ogólnodostępnej toalety. Skutki dla biznesu są wymierne: 7% ankietowanych wprost odradziło znajomym wizytę w danym miejscu z powodu stanu sanitariatów, a 8% zdecydowało się na pozostawienie negatywnej opinii w internecie.

Wpływ higieny na efektywność w biurowcach

Wnioski z raportu powinny stać się lekturą obowiązkową dla zarządców nieruchomości biurowych. W dobie walki o powrót pracowników do biur, aspekt higieny zyskuje na znaczeniu strategicznym. Według danych Tork, aż 26% badanych przyznaje, że spędza mniej czasu w biurze właśnie ze względu na niski standard toalet. To wskazuje, że modernizacja przestrzeni sanitarnych może być jednym z najskuteczniejszych narzędzi wspierających procesy powrotu do pracy stacjonarnej.

Równie istotna jest perspektywa personelu sprzątającego, od którego pracy zależy standard obiektu. Aż 80% ankietowanych z tej grupy zgłasza problemy ze zdrowiem psychicznym wynikające z ich obowiązków, a 46% odczuwa permanentny stres. Brak wsparcia ze strony pracodawcy deklaruje 7 na 10 zatrudnionych. Taka sytuacja prowadzi do dużej rotacji kadr i gorszego samopoczucia pracowników, co bezpośrednio przekłada się na higienę w budynkach i generuje dodatkowe koszty rekrutacyjne.

Czym jest inkluzywna higiena w przestrzeni komercyjnej?

Inkluzywna higiena to długofalowy projekt marki Tork, którego celem jest zmiana postrzegania przestrzeni publicznych. Ma on na celu usunięcie barier uniemożliwiających zaspokojenie podstawowych potrzeb różnym grupom społecznym. Statystyki pokazują, że aż 95% osób z ograniczeniami fizycznymi lub poznawczymi nie korzysta z wózka inwalidzkiego, co oznacza, że ich potrzeby są często pomijane na etapie projektowania obiektów.

Wyzwania takie jak ograniczona sprawność rąk, egzema, nadwrażliwość sensoryczna czy paruroza (tzw. „nieśmiały pęcherz”), czynią wizytę w toalecie wyzwaniem dla co drugiej osoby. Projekt Tork dąży do tworzenia standardów, które uwzględniają te niewidoczne bariery, czyniąv toalety funkcjonalnymi dla jak najszerszej grupy użytkowników.

Główne bariery w polskich obiektach

Wyniki badania przeprowadzonego w Polsce wskazują na konkretne czynniki zniechęcające do korzystania z łazienek publicznych. Na liście priorytetów respondentów znalazły się:

  • brak ogólnej higieny i czystości;
  • nieprzyjemny zapach;
  • brak podstawowych produktów (mydło, papier toaletowy);
  • niewystarczający poziom prywatności.

Złe doświadczenia w tym zakresie wywołują silne emocje – od obrzydzenia i dyskomfortu, po frustrację, co bezpośrednio rzutuje na postrzeganie całej organizacji.

– Ośmiu na dziesięciu ankietowanych obawia się korzystać z toalet w miejscach publicznych — a w przypadku osób z różnego rodzaju potrzebami fizycznymi lub poznawczymi - odsetek ten jest jeszcze wyższy. Gdy toaleta nie spełnia potrzeb użytkowników, wpływa to na reputację i wyniki finansowe firmy. Z tego powodu, “Higiena dla wszystkich” od lat pozostaje jednym z fundamentów naszej strategii zrównoważonego rozwoju: zwracając uwagę na uwzględnianie różnych potrzeb, pomagamy organizacjom tworzyć lepsze doświadczenia dla jak największej liczby użytkowników, w tym personelu sprzątającego, odgrywającego na co dzień kluczową rolę w dbaniu o obiekty. – mówi Wojciech Nizio, Regional Brand Activation Manager w Tork.

Essity, zatrudniające w Polsce około 900 osób (w tym w nowoczesnej fabryce w Oławie oraz biurze w Warszawie), kontynuuje działania na rzecz przełamywania barier w dostępie do higieny. Marka Tork dostarcza rozwiązania do ponad 110 krajów, wspierając m.in. hotele, biura i placówki ochrony zdrowia w optymalizacji procesów utrzymania czystości opartych na danych rynkowych.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz
Tłum ludzi na trybunach stadionu trzymający niebieskie szaliki z logo firmy Essity

Essity angażuje się w budowanie świadomości na temat higieny i zdrowia | Źródło: materiały prasowe

Badanie zrealizowane przez Essity, globalnego lidera w branży higieny i ochrony zdrowia, oraz należącą do niego markę Tork, dostarcza alarmujących danych dla właścicieli obiektów komercyjnych. Analiza zachowań użytkowników łazienek w miejscach publicznych wykazuje, że nieodpowiedni standard higieny nie jest jedynie problemem estetycznym, ale przede wszystkim realnym zagrożeniem dla przychodów i reputacji marki.

Analiza pokazuje, że średnio 13% osób świadomie ogranicza spożywanie posiłków i napojów, aby uniknąć konieczności korzystania z ogólnodostępnej toalety. Skutki dla biznesu są wymierne: 7% ankietowanych wprost odradziło znajomym wizytę w danym miejscu z powodu stanu sanitariatów, a 8% zdecydowało się na pozostawienie negatywnej opinii w internecie.

Wpływ higieny na efektywność w biurowcach

Wnioski z raportu powinny stać się lekturą obowiązkową dla zarządców nieruchomości biurowych. W dobie walki o powrót pracowników do biur, aspekt higieny zyskuje na znaczeniu strategicznym. Według danych Tork, aż 26% badanych przyznaje, że spędza mniej czasu w biurze właśnie ze względu na niski standard toalet. To wskazuje, że modernizacja przestrzeni sanitarnych może być jednym z najskuteczniejszych narzędzi wspierających procesy powrotu do pracy stacjonarnej.

Równie istotna jest perspektywa personelu sprzątającego, od którego pracy zależy standard obiektu. Aż 80% ankietowanych z tej grupy zgłasza problemy ze zdrowiem psychicznym wynikające z ich obowiązków, a 46% odczuwa permanentny stres. Brak wsparcia ze strony pracodawcy deklaruje 7 na 10 zatrudnionych. Taka sytuacja prowadzi do dużej rotacji kadr i gorszego samopoczucia pracowników, co bezpośrednio przekłada się na higienę w budynkach i generuje dodatkowe koszty rekrutacyjne.

Czym jest inkluzywna higiena w przestrzeni komercyjnej?

Inkluzywna higiena to długofalowy projekt marki Tork, którego celem jest zmiana postrzegania przestrzeni publicznych. Ma on na celu usunięcie barier uniemożliwiających zaspokojenie podstawowych potrzeb różnym grupom społecznym. Statystyki pokazują, że aż 95% osób z ograniczeniami fizycznymi lub poznawczymi nie korzysta z wózka inwalidzkiego, co oznacza, że ich potrzeby są często pomijane na etapie projektowania obiektów.

Wyzwania takie jak ograniczona sprawność rąk, egzema, nadwrażliwość sensoryczna czy paruroza (tzw. „nieśmiały pęcherz”), czynią wizytę w toalecie wyzwaniem dla co drugiej osoby. Projekt Tork dąży do tworzenia standardów, które uwzględniają te niewidoczne bariery, czyniąv toalety funkcjonalnymi dla jak najszerszej grupy użytkowników.

Główne bariery w polskich obiektach

Wyniki badania przeprowadzonego w Polsce wskazują na konkretne czynniki zniechęcające do korzystania z łazienek publicznych. Na liście priorytetów respondentów znalazły się:

  • brak ogólnej higieny i czystości;
  • nieprzyjemny zapach;
  • brak podstawowych produktów (mydło, papier toaletowy);
  • niewystarczający poziom prywatności.

Złe doświadczenia w tym zakresie wywołują silne emocje – od obrzydzenia i dyskomfortu, po frustrację, co bezpośrednio rzutuje na postrzeganie całej organizacji.

– Ośmiu na dziesięciu ankietowanych obawia się korzystać z toalet w miejscach publicznych — a w przypadku osób z różnego rodzaju potrzebami fizycznymi lub poznawczymi - odsetek ten jest jeszcze wyższy. Gdy toaleta nie spełnia potrzeb użytkowników, wpływa to na reputację i wyniki finansowe firmy. Z tego powodu, “Higiena dla wszystkich” od lat pozostaje jednym z fundamentów naszej strategii zrównoważonego rozwoju: zwracając uwagę na uwzględnianie różnych potrzeb, pomagamy organizacjom tworzyć lepsze doświadczenia dla jak największej liczby użytkowników, w tym personelu sprzątającego, odgrywającego na co dzień kluczową rolę w dbaniu o obiekty. – mówi Wojciech Nizio, Regional Brand Activation Manager w Tork.

Essity, zatrudniające w Polsce około 900 osób (w tym w nowoczesnej fabryce w Oławie oraz biurze w Warszawie), kontynuuje działania na rzecz przełamywania barier w dostępie do higieny. Marka Tork dostarcza rozwiązania do ponad 110 krajów, wspierając m.in. hotele, biura i placówki ochrony zdrowia w optymalizacji procesów utrzymania czystości opartych na danych rynkowych.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach