Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Raport JLL: Demograficzny punkt zwrotny polskiego rynku magazynowego i boom e-commerce

Do 2035 roku wolumen e-commerce wzrośnie o 106 proc. przy jednoczesnym ubytku 2 mln kluczowych pracowników

Polska wchodzi w etap, w którym demografia przestaje być tłem, a staje się głównym czynnikiem kształtującym rynek nieruchomości komercyjnych. Według najnowszych analiz JLL, do 2035 roku liczba osób w wieku produkcyjnym skurczy się o 2 miliony, co wymusi całkowitą redefinicję modelu operacyjnego sektora magazynowego.

REKLAMA

Według bazowego scenariusza GUS, do 2035 roku populacja Polski zmniejszy się o 1,2 mln osób. Co istotne dla strategii biznesowych, niemal co czwarty Polak będzie miał wówczas ponad 65 lat. Jednocześnie, pomimo spadku ogólnej liczby mieszkańców, liczba gospodarstw domowych zwiększy się o około 200 tys., co wynika z postępującej atomizacji domostw i wzrostu liczby singli. Dla ekosystemu logistycznego oznacza to utrzymanie wysokiej konsumpcji przy drastycznie malejących zasobach kadrowych.

Szczególnie niepokojące dla rynku pracy są dane dotyczące grupy wiekowej 25-44 lata. Do 2035 roku jej liczebność spadnie o około 2 mln osób, co odpowiada populacji całej Warszawy. To właśnie ta kohorta generuje najsilniejszą konsumpcję i ma kluczowy wpływ na popyt na powierzchnie komercyjne.

– Demografia nie jest ryzykiem, które pojawia się nagle. To megatrend, który można modelować z dużym wyprzedzeniem. Dla rynku nieruchomości komercyjnych najbliższe 10 lat to ostatni moment, by przełożyć tę wiedzę na decyzje inwestycyjne, lokalizacyjne i produktowe. Po 2035 roku procesy, które dziś dopiero nabierają wyrazu, będą już działały z dużo większą siłą. Dotyczy to zarówno podaży pracy, jak i geografii popytu oraz odporności aktywów. Dlatego też zmiany demograficzne mogą być źródłem przewagi dla tych, którzy odpowiednio wcześnie dostosują strategię – mówi Jan Jakub Zombirt, Head of Research w JLL.

Magazyny w epoce technologii zamiast taniej pracy

Przez ostatnie dekady rozwój sektora logistycznego w Polsce bazował na połączeniu strategicznej lokalizacji z konkurencyjnymi kosztami pracy. Dane JLL wskazują jednak, że te przewagi przestają wystarczać. W latach 2019-2025 zasoby powierzchni magazynowej w kraju wzrosły ponad dwukrotnie, podczas gdy populacja w wieku produkcyjnym w kluczowych ośrodkach logistycznych spadła o około 8 proc. Przy rekordowo niskim bezrobociu, sięgającym w hubach logistycznych zaledwie 3 proc., rynek wchodzi w erę automatyzacji.

Eksperci JLL zaznaczają jednak, że przyszłością nie są całkowicie bezobsługowe obiekty, lecz automatyzacja modułowa. Pozwala ona na etapowe wdrażanie rozwiązań, ich skalowanie i przenoszenie w zależności od bieżących potrzeb operacyjnych.

Malejąca dostępność pracowników sprawia, że kalkulacja ryzyka operacyjnego staje się ważniejsza niż kiedykolwiek. Groźba przestojów to dziś realne zagrożenie biznesowe, którego nie jest w stanie zrekompensować nawet najniższy czynsz. Naturalną odpowiedzią na brak rąk do pracy jest automatyzacja, ale ona sama w sobie nie rozwiąże problemu, jeśli nie będzie miała odpowiedniego zaplecza. Dlatego na wartości zyskują obiekty, które oferują długoterminową stabilność procesów, a nie tylko najniższą stawkę za metr. W praktyce oznacza to przede wszystkim dostęp do odpowiedniej mocy energetycznej, z gwarancją jej zwiększenia w przyszłości oraz elastyczność, która pozwoli na adaptację przestrzeni pod różne systemy automatyki. Firmy inwestujące miliony w technologię muszą mieć pewność, że budynek nie stanie się barierą dla ich rozwoju za kilka lat i nie zmusi ich do kosztownej relokacji – komentuje Tomasz Mika, Head of Industrial Agency w JLL.

E-commerce Index: Wyzwania ostatniej mili

Silnym motorem transformacji pozostaje handel internetowy. Autorski model JLL E-commerce Index przewiduje, że średnia penetracja tego kanału w Polsce wzrośnie z 9,1 proc. w 2025 roku do 14,6 proc. w 2035 roku. Sprzedaż online ma się zwiększyć o 106 proc., osiągając wartość około 189 mld zł. Ten ogromny wolumen paczek będzie musiał zostać obsłużony przy jednoczesnym spadku całkowitej dostępności pracowników o około 3,5 proc.

Portret uśmiechniętego mężczyzny w okularach korekcyjnych w błękitnej koszuli, siedzącego z założonymi rękami na drewnianym blacie.

Tomasz Mika, Head of Industrial Agency w JLL. Mówi o wpływie braku rąk do pracy na zapotrzebowanie na automatyzację i elastyczną powierzchnię magazynową.

Analizy JLL wskazują na istotną koncentrację popytu – już dziś pięć największych miast generuje 30 proc. całego handlu online. Sama Warszawa w perspektywie 2035 roku będzie odpowiadać za 16,1 proc. krajowego wolumenu e-commerce, a wartość handlu online w stolicy wzrośnie z 14,6 mld zł w 2025 roku do poziomu 30,4 mld zł w 2035 roku. Wzrośnie znaczenie infrastruktury logistycznej położonej na obrzeżach aglomeracji, m.in. w powiatach poznańskim, piaseczyńskim i wołomińskim.

Nowe wektory wzrostu: E-grocery i Cold Chain

Zmiana profilu konsumenta, w tym rosnąca rola seniorów, wymusza ewolucję łańcucha dostaw. Coraz większe znaczenie zyskują segmenty e-grocery oraz cold chain (magazynowanie w kontrolowanej temperaturze). Seniorzy częściej zamawiają leki, wyroby medyczne i produkty świeże, co generuje popyt na specjalistyczną infrastrukturę chłodniczą. Zmienia się także charakter samych zakupów – dojrzalsi konsumenci kupują w sieci częściej, ale ich koszyki są mniejsze, co wymusza przejście na model drobniejszych przesyłek i bardziej precyzyjnej kompletacji.

Portret brodatego mężczyzny w ciemnogranatowym garniturze, opierającego się o betonowy filar w nowoczesnym wnętrzu biurowym.

Michał Mania, Senior Director, Capital Markets w JLL. Podkreśla, że rynek magazynowy przestaje być jednorodny z punktu widzenia inwestora.

Z perspektywy inwestycyjnej rynek magazynowy przestaje być jednorodny. Kluczowa staje się zdolność adaptacji budynku do nowoczesnych wymogów technicznych, takich jak 12 metrów wysokości w świetle czy nośność posadzki na poziomie 6 ton na metr kwadratowy.

Z punktu widzenia inwestora rynek magazynowy przestaje być jednorodny. Coraz wyraźniej rośnie różnica między aktywami, które mają zdolność adaptacji do alternatywnych modeli wykraczających poza typową logistykę, a tymi, które opierają swoją wartość głównie na dzisiejszym popycie. W kontekście nadchodzących zmian demograficznych, kluczowe w selekcji aktywów będą lokalizacja oraz najwyższy standard techniczny – nośność posadzki w okolicach 6 ton na metr kwadratowy, wysokość w świetle 12 metrów oraz odpowiednia dostępność przyłączeniowa prądu. Ta elastyczność operacyjna będzie przekładać się bezpośrednio na płynność aktywów na rynku inwestycyjnym. Trendy takie jak e-grocery i cold chain już dzisiaj tworzą nowe możliwości inwestycyjne, czego przykładem jest choćby majowa transakcja sprzedaży budynku Panattoni Auchan Wilcza Góra do francuskiego funduszu Corum – podsumowuje Michał Mania, Senior Director, Capital Markets w JLL.

Galeria zdjęć

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Polecane artykuły

No items found.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Raport JLL: Demograficzny punkt zwrotny polskiego rynku magazynowego i boom e-commerce

Do 2035 roku wolumen e-commerce wzrośnie o 106 proc. przy jednoczesnym ubytku 2 mln kluczowych pracowników

26.06.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko

Polska wchodzi w etap, w którym demografia przestaje być tłem, a staje się głównym czynnikiem kształtującym rynek nieruchomości komercyjnych. Według najnowszych analiz JLL, do 2035 roku liczba osób w wieku produkcyjnym skurczy się o 2 miliony, co wymusi całkowitą redefinicję modelu operacyjnego sektora magazynowego.

REKLAMA

Według bazowego scenariusza GUS, do 2035 roku populacja Polski zmniejszy się o 1,2 mln osób. Co istotne dla strategii biznesowych, niemal co czwarty Polak będzie miał wówczas ponad 65 lat. Jednocześnie, pomimo spadku ogólnej liczby mieszkańców, liczba gospodarstw domowych zwiększy się o około 200 tys., co wynika z postępującej atomizacji domostw i wzrostu liczby singli. Dla ekosystemu logistycznego oznacza to utrzymanie wysokiej konsumpcji przy drastycznie malejących zasobach kadrowych.

Szczególnie niepokojące dla rynku pracy są dane dotyczące grupy wiekowej 25-44 lata. Do 2035 roku jej liczebność spadnie o około 2 mln osób, co odpowiada populacji całej Warszawy. To właśnie ta kohorta generuje najsilniejszą konsumpcję i ma kluczowy wpływ na popyt na powierzchnie komercyjne.

– Demografia nie jest ryzykiem, które pojawia się nagle. To megatrend, który można modelować z dużym wyprzedzeniem. Dla rynku nieruchomości komercyjnych najbliższe 10 lat to ostatni moment, by przełożyć tę wiedzę na decyzje inwestycyjne, lokalizacyjne i produktowe. Po 2035 roku procesy, które dziś dopiero nabierają wyrazu, będą już działały z dużo większą siłą. Dotyczy to zarówno podaży pracy, jak i geografii popytu oraz odporności aktywów. Dlatego też zmiany demograficzne mogą być źródłem przewagi dla tych, którzy odpowiednio wcześnie dostosują strategię – mówi Jan Jakub Zombirt, Head of Research w JLL.

Magazyny w epoce technologii zamiast taniej pracy

Przez ostatnie dekady rozwój sektora logistycznego w Polsce bazował na połączeniu strategicznej lokalizacji z konkurencyjnymi kosztami pracy. Dane JLL wskazują jednak, że te przewagi przestają wystarczać. W latach 2019-2025 zasoby powierzchni magazynowej w kraju wzrosły ponad dwukrotnie, podczas gdy populacja w wieku produkcyjnym w kluczowych ośrodkach logistycznych spadła o około 8 proc. Przy rekordowo niskim bezrobociu, sięgającym w hubach logistycznych zaledwie 3 proc., rynek wchodzi w erę automatyzacji.

Eksperci JLL zaznaczają jednak, że przyszłością nie są całkowicie bezobsługowe obiekty, lecz automatyzacja modułowa. Pozwala ona na etapowe wdrażanie rozwiązań, ich skalowanie i przenoszenie w zależności od bieżących potrzeb operacyjnych.

Malejąca dostępność pracowników sprawia, że kalkulacja ryzyka operacyjnego staje się ważniejsza niż kiedykolwiek. Groźba przestojów to dziś realne zagrożenie biznesowe, którego nie jest w stanie zrekompensować nawet najniższy czynsz. Naturalną odpowiedzią na brak rąk do pracy jest automatyzacja, ale ona sama w sobie nie rozwiąże problemu, jeśli nie będzie miała odpowiedniego zaplecza. Dlatego na wartości zyskują obiekty, które oferują długoterminową stabilność procesów, a nie tylko najniższą stawkę za metr. W praktyce oznacza to przede wszystkim dostęp do odpowiedniej mocy energetycznej, z gwarancją jej zwiększenia w przyszłości oraz elastyczność, która pozwoli na adaptację przestrzeni pod różne systemy automatyki. Firmy inwestujące miliony w technologię muszą mieć pewność, że budynek nie stanie się barierą dla ich rozwoju za kilka lat i nie zmusi ich do kosztownej relokacji – komentuje Tomasz Mika, Head of Industrial Agency w JLL.

E-commerce Index: Wyzwania ostatniej mili

Silnym motorem transformacji pozostaje handel internetowy. Autorski model JLL E-commerce Index przewiduje, że średnia penetracja tego kanału w Polsce wzrośnie z 9,1 proc. w 2025 roku do 14,6 proc. w 2035 roku. Sprzedaż online ma się zwiększyć o 106 proc., osiągając wartość około 189 mld zł. Ten ogromny wolumen paczek będzie musiał zostać obsłużony przy jednoczesnym spadku całkowitej dostępności pracowników o około 3,5 proc.

Portret uśmiechniętego mężczyzny w okularach korekcyjnych w błękitnej koszuli, siedzącego z założonymi rękami na drewnianym blacie.

Tomasz Mika, Head of Industrial Agency w JLL. Mówi o wpływie braku rąk do pracy na zapotrzebowanie na automatyzację i elastyczną powierzchnię magazynową.

Analizy JLL wskazują na istotną koncentrację popytu – już dziś pięć największych miast generuje 30 proc. całego handlu online. Sama Warszawa w perspektywie 2035 roku będzie odpowiadać za 16,1 proc. krajowego wolumenu e-commerce, a wartość handlu online w stolicy wzrośnie z 14,6 mld zł w 2025 roku do poziomu 30,4 mld zł w 2035 roku. Wzrośnie znaczenie infrastruktury logistycznej położonej na obrzeżach aglomeracji, m.in. w powiatach poznańskim, piaseczyńskim i wołomińskim.

Nowe wektory wzrostu: E-grocery i Cold Chain

Zmiana profilu konsumenta, w tym rosnąca rola seniorów, wymusza ewolucję łańcucha dostaw. Coraz większe znaczenie zyskują segmenty e-grocery oraz cold chain (magazynowanie w kontrolowanej temperaturze). Seniorzy częściej zamawiają leki, wyroby medyczne i produkty świeże, co generuje popyt na specjalistyczną infrastrukturę chłodniczą. Zmienia się także charakter samych zakupów – dojrzalsi konsumenci kupują w sieci częściej, ale ich koszyki są mniejsze, co wymusza przejście na model drobniejszych przesyłek i bardziej precyzyjnej kompletacji.

Portret brodatego mężczyzny w ciemnogranatowym garniturze, opierającego się o betonowy filar w nowoczesnym wnętrzu biurowym.

Michał Mania, Senior Director, Capital Markets w JLL. Podkreśla, że rynek magazynowy przestaje być jednorodny z punktu widzenia inwestora.

Z perspektywy inwestycyjnej rynek magazynowy przestaje być jednorodny. Kluczowa staje się zdolność adaptacji budynku do nowoczesnych wymogów technicznych, takich jak 12 metrów wysokości w świetle czy nośność posadzki na poziomie 6 ton na metr kwadratowy.

Z punktu widzenia inwestora rynek magazynowy przestaje być jednorodny. Coraz wyraźniej rośnie różnica między aktywami, które mają zdolność adaptacji do alternatywnych modeli wykraczających poza typową logistykę, a tymi, które opierają swoją wartość głównie na dzisiejszym popycie. W kontekście nadchodzących zmian demograficznych, kluczowe w selekcji aktywów będą lokalizacja oraz najwyższy standard techniczny – nośność posadzki w okolicach 6 ton na metr kwadratowy, wysokość w świetle 12 metrów oraz odpowiednia dostępność przyłączeniowa prądu. Ta elastyczność operacyjna będzie przekładać się bezpośrednio na płynność aktywów na rynku inwestycyjnym. Trendy takie jak e-grocery i cold chain już dzisiaj tworzą nowe możliwości inwestycyjne, czego przykładem jest choćby majowa transakcja sprzedaży budynku Panattoni Auchan Wilcza Góra do francuskiego funduszu Corum – podsumowuje Michał Mania, Senior Director, Capital Markets w JLL.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Według bazowego scenariusza GUS, do 2035 roku populacja Polski zmniejszy się o 1,2 mln osób. Co istotne dla strategii biznesowych, niemal co czwarty Polak będzie miał wówczas ponad 65 lat. Jednocześnie, pomimo spadku ogólnej liczby mieszkańców, liczba gospodarstw domowych zwiększy się o około 200 tys., co wynika z postępującej atomizacji domostw i wzrostu liczby singli. Dla ekosystemu logistycznego oznacza to utrzymanie wysokiej konsumpcji przy drastycznie malejących zasobach kadrowych.

Szczególnie niepokojące dla rynku pracy są dane dotyczące grupy wiekowej 25-44 lata. Do 2035 roku jej liczebność spadnie o około 2 mln osób, co odpowiada populacji całej Warszawy. To właśnie ta kohorta generuje najsilniejszą konsumpcję i ma kluczowy wpływ na popyt na powierzchnie komercyjne.

– Demografia nie jest ryzykiem, które pojawia się nagle. To megatrend, który można modelować z dużym wyprzedzeniem. Dla rynku nieruchomości komercyjnych najbliższe 10 lat to ostatni moment, by przełożyć tę wiedzę na decyzje inwestycyjne, lokalizacyjne i produktowe. Po 2035 roku procesy, które dziś dopiero nabierają wyrazu, będą już działały z dużo większą siłą. Dotyczy to zarówno podaży pracy, jak i geografii popytu oraz odporności aktywów. Dlatego też zmiany demograficzne mogą być źródłem przewagi dla tych, którzy odpowiednio wcześnie dostosują strategię – mówi Jan Jakub Zombirt, Head of Research w JLL.

Magazyny w epoce technologii zamiast taniej pracy

Przez ostatnie dekady rozwój sektora logistycznego w Polsce bazował na połączeniu strategicznej lokalizacji z konkurencyjnymi kosztami pracy. Dane JLL wskazują jednak, że te przewagi przestają wystarczać. W latach 2019-2025 zasoby powierzchni magazynowej w kraju wzrosły ponad dwukrotnie, podczas gdy populacja w wieku produkcyjnym w kluczowych ośrodkach logistycznych spadła o około 8 proc. Przy rekordowo niskim bezrobociu, sięgającym w hubach logistycznych zaledwie 3 proc., rynek wchodzi w erę automatyzacji.

Eksperci JLL zaznaczają jednak, że przyszłością nie są całkowicie bezobsługowe obiekty, lecz automatyzacja modułowa. Pozwala ona na etapowe wdrażanie rozwiązań, ich skalowanie i przenoszenie w zależności od bieżących potrzeb operacyjnych.

Malejąca dostępność pracowników sprawia, że kalkulacja ryzyka operacyjnego staje się ważniejsza niż kiedykolwiek. Groźba przestojów to dziś realne zagrożenie biznesowe, którego nie jest w stanie zrekompensować nawet najniższy czynsz. Naturalną odpowiedzią na brak rąk do pracy jest automatyzacja, ale ona sama w sobie nie rozwiąże problemu, jeśli nie będzie miała odpowiedniego zaplecza. Dlatego na wartości zyskują obiekty, które oferują długoterminową stabilność procesów, a nie tylko najniższą stawkę za metr. W praktyce oznacza to przede wszystkim dostęp do odpowiedniej mocy energetycznej, z gwarancją jej zwiększenia w przyszłości oraz elastyczność, która pozwoli na adaptację przestrzeni pod różne systemy automatyki. Firmy inwestujące miliony w technologię muszą mieć pewność, że budynek nie stanie się barierą dla ich rozwoju za kilka lat i nie zmusi ich do kosztownej relokacji – komentuje Tomasz Mika, Head of Industrial Agency w JLL.

E-commerce Index: Wyzwania ostatniej mili

Silnym motorem transformacji pozostaje handel internetowy. Autorski model JLL E-commerce Index przewiduje, że średnia penetracja tego kanału w Polsce wzrośnie z 9,1 proc. w 2025 roku do 14,6 proc. w 2035 roku. Sprzedaż online ma się zwiększyć o 106 proc., osiągając wartość około 189 mld zł. Ten ogromny wolumen paczek będzie musiał zostać obsłużony przy jednoczesnym spadku całkowitej dostępności pracowników o około 3,5 proc.

Portret uśmiechniętego mężczyzny w okularach korekcyjnych w błękitnej koszuli, siedzącego z założonymi rękami na drewnianym blacie.

Tomasz Mika, Head of Industrial Agency w JLL. Mówi o wpływie braku rąk do pracy na zapotrzebowanie na automatyzację i elastyczną powierzchnię magazynową.

Analizy JLL wskazują na istotną koncentrację popytu – już dziś pięć największych miast generuje 30 proc. całego handlu online. Sama Warszawa w perspektywie 2035 roku będzie odpowiadać za 16,1 proc. krajowego wolumenu e-commerce, a wartość handlu online w stolicy wzrośnie z 14,6 mld zł w 2025 roku do poziomu 30,4 mld zł w 2035 roku. Wzrośnie znaczenie infrastruktury logistycznej położonej na obrzeżach aglomeracji, m.in. w powiatach poznańskim, piaseczyńskim i wołomińskim.

Nowe wektory wzrostu: E-grocery i Cold Chain

Zmiana profilu konsumenta, w tym rosnąca rola seniorów, wymusza ewolucję łańcucha dostaw. Coraz większe znaczenie zyskują segmenty e-grocery oraz cold chain (magazynowanie w kontrolowanej temperaturze). Seniorzy częściej zamawiają leki, wyroby medyczne i produkty świeże, co generuje popyt na specjalistyczną infrastrukturę chłodniczą. Zmienia się także charakter samych zakupów – dojrzalsi konsumenci kupują w sieci częściej, ale ich koszyki są mniejsze, co wymusza przejście na model drobniejszych przesyłek i bardziej precyzyjnej kompletacji.

Portret brodatego mężczyzny w ciemnogranatowym garniturze, opierającego się o betonowy filar w nowoczesnym wnętrzu biurowym.

Michał Mania, Senior Director, Capital Markets w JLL. Podkreśla, że rynek magazynowy przestaje być jednorodny z punktu widzenia inwestora.

Z perspektywy inwestycyjnej rynek magazynowy przestaje być jednorodny. Kluczowa staje się zdolność adaptacji budynku do nowoczesnych wymogów technicznych, takich jak 12 metrów wysokości w świetle czy nośność posadzki na poziomie 6 ton na metr kwadratowy.

Z punktu widzenia inwestora rynek magazynowy przestaje być jednorodny. Coraz wyraźniej rośnie różnica między aktywami, które mają zdolność adaptacji do alternatywnych modeli wykraczających poza typową logistykę, a tymi, które opierają swoją wartość głównie na dzisiejszym popycie. W kontekście nadchodzących zmian demograficznych, kluczowe w selekcji aktywów będą lokalizacja oraz najwyższy standard techniczny – nośność posadzki w okolicach 6 ton na metr kwadratowy, wysokość w świetle 12 metrów oraz odpowiednia dostępność przyłączeniowa prądu. Ta elastyczność operacyjna będzie przekładać się bezpośrednio na płynność aktywów na rynku inwestycyjnym. Trendy takie jak e-grocery i cold chain już dzisiaj tworzą nowe możliwości inwestycyjne, czego przykładem jest choćby majowa transakcja sprzedaży budynku Panattoni Auchan Wilcza Góra do francuskiego funduszu Corum – podsumowuje Michał Mania, Senior Director, Capital Markets w JLL.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach