




Jak zbudować stację ładowania dla eHDV?
Projektowanie hubów wysokiej mocy do 480 kW dla elektrycznego transportu ciężkiego w Polsce
Budowa stacji ładowania dla elektrycznych samochodów ciężarowych (eHDV) wymaga całkowitej zmiany podejścia do infrastruktury energetycznej i logistyki wewnątrzobiektowej. Kluczowym czynnikiem sukcesu inwestycji o mocach powyżej 350 kW staje się nie tylko wybór sprzętu, ale przede wszystkim strategiczne zarządzanie dostępną mocą przyłączeniową i geometrią stanowisk.
W transporcie ciężkim czas postoju jest bezpośrednim elementem kosztu operacyjnego, dlatego ładowanie musi być precyzyjnie dopasowane do okna logistycznego: postoju nocnego, załadunku lub obowiązkowej przerwy kierowcy. Obecnie punktem odniesienia dla nowych inwestycji stają się stacje DC o mocy co najmniej 350 kW. Sama wartość znamionowa nie gwarantuje jednak krótkiej sesji. O wyniku decydują również napięcie baterii, krzywa ładowania pojazdu, temperatura oraz moc dostępna równocześnie dla innych stanowisk.
Priorytety inwestycyjne: Moc i profil floty
Największym wyzwaniem dla inwestora pozostaje dostępność mocy na obiekcie. Projekt należy rozpocząć od analizy profilu operacyjnego floty i bilansu mocy, a nie od wyboru konkretnej ładowarki. Inwestor musi precyzyjnie określić liczbę pojazdów, pojemności baterii, przebiegi oraz wymagany czas uzupełniania energii. Na tej podstawie ocenia się zapotrzebowanie szczytowe oraz warunki przyłączenia.
W praktyce procedury przyłączeniowe i konieczność rozbudowy sieci często determinują harmonogram prac. W przypadku braku odpowiednich zasobów energetycznych na obiekcie, realizacja inwestycji może wydłużyć się nawet do 36 miesięcy. Konieczna może okazać się budowa własnej stacji transformatorowej, magazynu energii lub lokalnego źródła OZE.
Logistyka stanowisk ładowania eHDV
Stanowisko dla ciężarówki eHDV musi być integralną częścią systemu logistycznego. Lokalizacja musi zapewniać bezpieczny wjazd i wyjazd zestawu bez konieczności cofania czy odpinania naczepy. Kluczowe parametry to odpowiednia długość stanowiska, promienie skrętu oraz nośność nawierzchni. Układ przelotowy zazwyczaj sprawdza się lepiej niż klasyczne miejsca parkingowe.
– Stanowisko dla ciężarówki eHDV to część systemu logistycznego. Planowana lokalizacja musi umożliwiać bezpieczny wjazd, podłączenie i wyjazd zestawu bez cofania lub odpinania naczepy. – podkreśla Waldemar Osowczyk, Prezes Zarządu Wallbox Polska Sp. z o. o.
Niezawodność systemu ma krytyczne znaczenie, gdyż awaria ładowarki może skutkować niewykonaniem kursu. Inwestorzy powinni oceniać całkowity koszt posiadania (TCO), uwzględniając redundancję, zdalną diagnostykę oraz czas reakcji serwisu. Budżet przedsięwzięcia, oprócz samych jednostek, obejmuje opłaty przyłączeniowe, stacje SN/nN, roboty ziemne oraz systemy zarządzania mocą i płatnościami.
Zestaw nowoczesnych stacji ładowania Heidelberg Amperfied z centralną jednostką zasilającą. Odpowiednia konfiguracja dyspenserów pozwala na optymalne zarządzanie energią w hubach logistycznych eHDV.
Technologia Amperfied Dynamic DC: Do 480 kW na punkt
Rozwiązania Amperfied z centralną jednostką zasilającą i oddzielnymi dyspenserami pozwalają projektować huby dopasowane do rytmu pracy flot eHDV. System rozdziela funkcję wytwarzania mocy od obsługi kierowcy. Centralna, chłodzona cieczą jednostka zasilająca dostarcza energię do dyspenserów, a autorskie oprogramowanie dynamicznie kieruje moc tam, gdzie jest aktualnie potrzebna.
W konfiguracji UHPC pojedynczy punkt może osiągnąć do 480 kW i 500 A. System pracuje w zakresie 200–1000 V, co oznacza, że maksymalna moc zależy od napięcia pojazdu: do 480 kW przy 1000 V oraz do 400 kW przy 800 V. Architektura satelitarna pozwala na ustawienie smukłego dyspensera blisko toru jazdy, podczas gdy jednostka mocy znajduje się poza strefą manewrową.
Skalowalność i przyszłość infrastruktury
Centralna architektura umożliwia etapową rozbudowę hubu wraz z elektryfikacją floty. System może obsługiwać do 12 punktów HPC (300 A) lub do 8 punktów UHPC (500 A). Dynamiczny przydział mocy ogranicza sytuacje, w których zasoby energetyczne pozostają niewykorzystane, umożliwiając jednoczesne nadawanie priorytetów wybranym pojazdom.
Dla najbardziej wymagających operatorów przewidziano stanowiska o mocy do 720 kW. Taki poziom należy traktować jako zaawansowaną konfigurację projektową całego systemu, wymagającą weryfikacji parametrów jednostki mocy, dyspensera oraz zdolności pojazdu do przyjęcia tak dużej energii w krótkim czasie. Harmonogram wdrożeń powinien zawsze uwzględniać audyt energetyczny jako pierwszy etap inwestycji.
Galeria zdjęć
Najnowsze wydanie!









Komentarz