Zamknij

Twój koszyk

Razem: 0.00 zł
Razem z VAT: 0,00 zł
Przejdź do kasy

Geopolityka i ceny energii wyzwaniem dla rynku nieruchomości – eksperci Cushman & Wakefield o strategiach właścicieli budynków

Geopolityka i ceny energii wyzwaniem dla właścicieli nieruchomości

Dodaj do ulubionych:
W obliczu rosnących napięć geopolitycznych, rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce staje przed nowymi wyzwaniami związanymi z zarządzaniem ryzykiem energetycznym. Właściciele budynków, korzystając z doświadczeń kryzysowych, koncentrują się na zabezpieczaniu kontraktów energetycznych i inwestowaniu w efektywność energetyczną, co staje się kluczowym elementem ich strategii zarządzania nieruchomościami. Efektywność energetyczna przestaje być tylko częścią strategii ESG, stając się istotnym narzędziem w zarządzaniu kosztami operacyjnymi i stabilizacją budżetów.
REKLAMA

Napięcia geopolityczne w rejonie Zatoki Perskiej ponownie wpływają na rynki surowców, powodując wzrost cen gazu, co ma bezpośredni związek z ryzykiem zakłóceń dostaw LNG, między innymi z Kataru. Dla sektora nieruchomości komercyjnych w Polsce stanowi to istotny sygnał ostrzegawczy, jednak reakcja branży pozostaje umiarkowana. Sprzyjającym czynnikiem jest kończący się sezon grzewczy, który naturalnie redukuje bieżące zapotrzebowanie na surowiec, niemniej sytuacja ta przypomina o konieczności ciągłej kontroli kosztów mediów.

Właściciele obiektów korzystają obecnie z bogatszego doświadczenia w zakresie zarządzania kryzysowym oraz wypracowanych procedur zakupowych. Rynek zaadaptował się do specyfiki wahań, w których po nagłych skokach cen często następuje faza stabilizacji, co zaobserwowano choćby podczas ubiegłorocznego epizodu tzw. „wojny 12-dniowej”.

Każdy obserwuje sytuację z dużą uwagą, ale nikt nie wykonuje nerwowych ruchów. Rynek przeszedł już testy odporności, m.in. podczas ubiegłorocznej, 12-dniowej eskalacji na Bliskim Wschodzie, kiedy ceny wystrzeliły, aby po chwili wrócić do stabilności. Na razie dane z rynku hurtowego pokazują, że kontrakt roczny z dostawą na 2027 rok w Polsce podrożał w ciągu dwóch dni o 16%. To stosunkowo niewiele, gdy zestawimy to ze zmianą wskaźnika TTF (Title Transfer Facility) w Holandii, który pełni rolę europejskiego benchmarku cen gazu i w tym samym czasie wzrósł o około 80%. Presja cenowa jest widoczna na kontraktach krótkoterminowych na rok 2026. Jednak na rynku komercyjnym standardem jest kontraktowanie energii z wyprzedzeniem – najczęściej na rok lub dwa lata. Dzięki temu większość właścicieli ma dziś zabezpieczone budżety operacyjne, a ewentualne skutki wzrostów cen są w dużej mierze odsunięte w czasie. Sprzyja nam również kalendarz, bo końcówka sezonu grzewczego oznacza mniejsze zużycie gazu. To daje przestrzeń na chłodną analizę i planowanie kolejnych zakupów energii – komentuje Zuzanna Paciorkiewicz, Head of Asset Services CEE w Cushman & Wakefield.

Mimo braku paniki, uczestnicy rynku bacznie monitorują stan europejskich zapasów gazu oraz tempo ich odbudowy przed nadchodzącą zimą. W przypadku przedłużającej się niestabilności, presja kosztowa może stać się odczuwalna wraz z nadejściem kolejnego sezonu grzewczego. Średnioterminowy scenariusz będzie uzależniony od kilku kluczowych zmiennych: rozwoju sytuacji geopolitycznej, możliwości dywersyfikacji dostaw oraz reakcji rynków finansowych.

Obecna sytuacja ponownie uwypukla znaczenie efektywności energetycznej. Budynki, które w ostatnich latach zainwestowały w energię odnawialną, nowoczesne systemy zarządzania (BMS) oraz optymalizację zużycia mediów, realnie ograniczają dziś swoją ekspozycję na wahania cen energii. Efektywność energetyczna przestała być wyłącznie elementem strategii ESG. Dziś to twarde narzędzie zarządzania ryzykiem kosztowym. Właściciele, którzy postawili na zielone rozwiązania, widzą wyraźną różnicę w stabilności swoich budżetów operacyjnych – dodaje Zuzanna Paciorkiewicz.

Wzrastające wymogi regulacyjne oraz oczekiwania najemców dodatkowo podnoszą wartość nowoczesnych, energooszczędnych obiektów. Cushman & Wakefield, jako jeden z wiodących zarządców nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej, zarządza w Polsce portfelem obejmującym ponad 4,6 mln mkw. powierzchni, co stanowi istotną część całkowitego portfela firmy w regionie CEE.

REKLAMA
Subscribe to newsletter

Subscribe to receive the latest blog posts to your inbox every week.

By subscribing you agree to with our Privacy Policy.
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Najnowsze wydanie!

<< ARTYKUŁ TOWARZYSZĄCY

Geopolityka i ceny energii wyzwaniem dla rynku nieruchomości – eksperci Cushman & Wakefield o strategiach właścicieli budynków

Geopolityka i ceny energii wyzwaniem dla właścicieli nieruchomości

09.03.2026
Rozmawiał/-a
Sylwia Łysak
Stanowisko
W obliczu rosnących napięć geopolitycznych, rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce staje przed nowymi wyzwaniami związanymi z zarządzaniem ryzykiem energetycznym. Właściciele budynków, korzystając z doświadczeń kryzysowych, koncentrują się na zabezpieczaniu kontraktów energetycznych i inwestowaniu w efektywność energetyczną, co staje się kluczowym elementem ich strategii zarządzania nieruchomościami. Efektywność energetyczna przestaje być tylko częścią strategii ESG, stając się istotnym narzędziem w zarządzaniu kosztami operacyjnymi i stabilizacją budżetów.
REKLAMA

Napięcia geopolityczne w rejonie Zatoki Perskiej ponownie wpływają na rynki surowców, powodując wzrost cen gazu, co ma bezpośredni związek z ryzykiem zakłóceń dostaw LNG, między innymi z Kataru. Dla sektora nieruchomości komercyjnych w Polsce stanowi to istotny sygnał ostrzegawczy, jednak reakcja branży pozostaje umiarkowana. Sprzyjającym czynnikiem jest kończący się sezon grzewczy, który naturalnie redukuje bieżące zapotrzebowanie na surowiec, niemniej sytuacja ta przypomina o konieczności ciągłej kontroli kosztów mediów.

Właściciele obiektów korzystają obecnie z bogatszego doświadczenia w zakresie zarządzania kryzysowym oraz wypracowanych procedur zakupowych. Rynek zaadaptował się do specyfiki wahań, w których po nagłych skokach cen często następuje faza stabilizacji, co zaobserwowano choćby podczas ubiegłorocznego epizodu tzw. „wojny 12-dniowej”.

Każdy obserwuje sytuację z dużą uwagą, ale nikt nie wykonuje nerwowych ruchów. Rynek przeszedł już testy odporności, m.in. podczas ubiegłorocznej, 12-dniowej eskalacji na Bliskim Wschodzie, kiedy ceny wystrzeliły, aby po chwili wrócić do stabilności. Na razie dane z rynku hurtowego pokazują, że kontrakt roczny z dostawą na 2027 rok w Polsce podrożał w ciągu dwóch dni o 16%. To stosunkowo niewiele, gdy zestawimy to ze zmianą wskaźnika TTF (Title Transfer Facility) w Holandii, który pełni rolę europejskiego benchmarku cen gazu i w tym samym czasie wzrósł o około 80%. Presja cenowa jest widoczna na kontraktach krótkoterminowych na rok 2026. Jednak na rynku komercyjnym standardem jest kontraktowanie energii z wyprzedzeniem – najczęściej na rok lub dwa lata. Dzięki temu większość właścicieli ma dziś zabezpieczone budżety operacyjne, a ewentualne skutki wzrostów cen są w dużej mierze odsunięte w czasie. Sprzyja nam również kalendarz, bo końcówka sezonu grzewczego oznacza mniejsze zużycie gazu. To daje przestrzeń na chłodną analizę i planowanie kolejnych zakupów energii – komentuje Zuzanna Paciorkiewicz, Head of Asset Services CEE w Cushman & Wakefield.

Mimo braku paniki, uczestnicy rynku bacznie monitorują stan europejskich zapasów gazu oraz tempo ich odbudowy przed nadchodzącą zimą. W przypadku przedłużającej się niestabilności, presja kosztowa może stać się odczuwalna wraz z nadejściem kolejnego sezonu grzewczego. Średnioterminowy scenariusz będzie uzależniony od kilku kluczowych zmiennych: rozwoju sytuacji geopolitycznej, możliwości dywersyfikacji dostaw oraz reakcji rynków finansowych.

Obecna sytuacja ponownie uwypukla znaczenie efektywności energetycznej. Budynki, które w ostatnich latach zainwestowały w energię odnawialną, nowoczesne systemy zarządzania (BMS) oraz optymalizację zużycia mediów, realnie ograniczają dziś swoją ekspozycję na wahania cen energii. Efektywność energetyczna przestała być wyłącznie elementem strategii ESG. Dziś to twarde narzędzie zarządzania ryzykiem kosztowym. Właściciele, którzy postawili na zielone rozwiązania, widzą wyraźną różnicę w stabilności swoich budżetów operacyjnych – dodaje Zuzanna Paciorkiewicz.

Wzrastające wymogi regulacyjne oraz oczekiwania najemców dodatkowo podnoszą wartość nowoczesnych, energooszczędnych obiektów. Cushman & Wakefield, jako jeden z wiodących zarządców nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej, zarządza w Polsce portfelem obejmującym ponad 4,6 mln mkw. powierzchni, co stanowi istotną część całkowitego portfela firmy w regionie CEE.

Dostęp tylko dla zarejestrowanych użytkowników

Aby przeczytać ten artykuł, musisz się zarejestrować i zalogować.

Zarejestruj się teraz

Napięcia geopolityczne w rejonie Zatoki Perskiej ponownie wpływają na rynki surowców, powodując wzrost cen gazu, co ma bezpośredni związek z ryzykiem zakłóceń dostaw LNG, między innymi z Kataru. Dla sektora nieruchomości komercyjnych w Polsce stanowi to istotny sygnał ostrzegawczy, jednak reakcja branży pozostaje umiarkowana. Sprzyjającym czynnikiem jest kończący się sezon grzewczy, który naturalnie redukuje bieżące zapotrzebowanie na surowiec, niemniej sytuacja ta przypomina o konieczności ciągłej kontroli kosztów mediów.

Właściciele obiektów korzystają obecnie z bogatszego doświadczenia w zakresie zarządzania kryzysowym oraz wypracowanych procedur zakupowych. Rynek zaadaptował się do specyfiki wahań, w których po nagłych skokach cen często następuje faza stabilizacji, co zaobserwowano choćby podczas ubiegłorocznego epizodu tzw. „wojny 12-dniowej”.

Każdy obserwuje sytuację z dużą uwagą, ale nikt nie wykonuje nerwowych ruchów. Rynek przeszedł już testy odporności, m.in. podczas ubiegłorocznej, 12-dniowej eskalacji na Bliskim Wschodzie, kiedy ceny wystrzeliły, aby po chwili wrócić do stabilności. Na razie dane z rynku hurtowego pokazują, że kontrakt roczny z dostawą na 2027 rok w Polsce podrożał w ciągu dwóch dni o 16%. To stosunkowo niewiele, gdy zestawimy to ze zmianą wskaźnika TTF (Title Transfer Facility) w Holandii, który pełni rolę europejskiego benchmarku cen gazu i w tym samym czasie wzrósł o około 80%. Presja cenowa jest widoczna na kontraktach krótkoterminowych na rok 2026. Jednak na rynku komercyjnym standardem jest kontraktowanie energii z wyprzedzeniem – najczęściej na rok lub dwa lata. Dzięki temu większość właścicieli ma dziś zabezpieczone budżety operacyjne, a ewentualne skutki wzrostów cen są w dużej mierze odsunięte w czasie. Sprzyja nam również kalendarz, bo końcówka sezonu grzewczego oznacza mniejsze zużycie gazu. To daje przestrzeń na chłodną analizę i planowanie kolejnych zakupów energii – komentuje Zuzanna Paciorkiewicz, Head of Asset Services CEE w Cushman & Wakefield.

Mimo braku paniki, uczestnicy rynku bacznie monitorują stan europejskich zapasów gazu oraz tempo ich odbudowy przed nadchodzącą zimą. W przypadku przedłużającej się niestabilności, presja kosztowa może stać się odczuwalna wraz z nadejściem kolejnego sezonu grzewczego. Średnioterminowy scenariusz będzie uzależniony od kilku kluczowych zmiennych: rozwoju sytuacji geopolitycznej, możliwości dywersyfikacji dostaw oraz reakcji rynków finansowych.

Obecna sytuacja ponownie uwypukla znaczenie efektywności energetycznej. Budynki, które w ostatnich latach zainwestowały w energię odnawialną, nowoczesne systemy zarządzania (BMS) oraz optymalizację zużycia mediów, realnie ograniczają dziś swoją ekspozycję na wahania cen energii. Efektywność energetyczna przestała być wyłącznie elementem strategii ESG. Dziś to twarde narzędzie zarządzania ryzykiem kosztowym. Właściciele, którzy postawili na zielone rozwiązania, widzą wyraźną różnicę w stabilności swoich budżetów operacyjnych – dodaje Zuzanna Paciorkiewicz.

Wzrastające wymogi regulacyjne oraz oczekiwania najemców dodatkowo podnoszą wartość nowoczesnych, energooszczędnych obiektów. Cushman & Wakefield, jako jeden z wiodących zarządców nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowo-Wschodniej, zarządza w Polsce portfelem obejmującym ponad 4,6 mln mkw. powierzchni, co stanowi istotną część całkowitego portfela firmy w regionie CEE.

REKLAMA
O autorze
O rozmówcach